Zaczarowania 2020 pielęgnacja i makijaż

No to przyszedł czas podsumowań. Pogrzebałam w łazience sprawdziłam co w minionym roku najczęściej używałam, co zrobiło mnie nie największe wrażenie, co było zaskoczeniem. Starałam się bardzo ograniczyć i wybrać te moje naj naj.W niektórych kategoriach było ciężko, ale byłam dzielna i hamowałam się całości.



Demakijaż, oczyszczanie 

1. Fluff, Balsam do demakijażu maliny z migdałami - KLIK - dostępność, cena i działanie.
2. AA GO GREEN oczyszczająca pasta detox z selerem- KLIK - podobnie jak kolega powyżej, czyli dostępność, cena i działanie, a i dlatego, że pachnie mniej intensywnie niż wersja Fluff, więc jeżeli macie kłopot z zapachem to jest coś innego do wyboru
3. Nacomi, Pyłeki oczyszczające - KLIK - w zasadzie wszystkie pyłki od Nacomi są w tej kategorii. Bez dwóch zdań zawładnęły one rokiem 2020.
4. Anthyllis, Oczyszczające mleczko do demakijażu - KLIK - powrót do tradycyjnego demakijażu ;), czyli ominęcie ciężkich olejowych konsystencji i rezygnacja z milceli. Cudowna rzecz.


Tonizacja

1. Mirako, Hydrolat z Róży Damasceńskiej - KLIK - znakomita jakość
2. Mafka, Hydrolat z kwiatów lipy BIO - KLIK - podobnie jak powyżej świetny jakościowo hydrolat
3. Hydrolat z Kadzidłowca - nie doczekał swojego osobnego wpisu, ale uwielbiam hydrolat z kadzidłowca. Znakomicie uspakaja skórę, łagodzi podrażnienia, koi. Przyznam, że jestem od niego od jakieś czasu uzależniona.
4. Natural Secrets, Tonik Wzmacniający Bławatek i gorzka pomarańcza - KLIK - jedyny tonik w tej kategorii, jest znakomity i to dla niego kilkukrotnie zrezygnowałam z hydrolatów.

 


Sera i kremy

1. Fridge, 4.3 look of love, rewitalizujące serum do twarzy i pod oczy - KLIK- zaskakujące i znakomite serum olejowe, które z powodzeniem stosowałam i na dzień. Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim.
2. Natural Secrets, Serum dwufazowe - KLIK - klasa, znakomite, świetne!
3. Miya, Serum z prebiotykami do skóry problematycznej - KLIK - wodne serum, świetnie na niespodzianki i zbuntowaną cerę.
4. Lush Botanicals, Krem Energetyzujący, Green Shot - KLIK - uwielbiałam latem, potem też i jesienią ;)
5. Martina Gebhardt, GINSENG Krem z żeń-szeniem do cery wymagającej - krem który albo się kocha, albo nienawidzi. Jest przedziwny, ale znakomity. Niestety nie doczekał się jeszcze swojej recenzji, obiecują nadrobię, może jeszcze w tym tygodniu.


Oczy

1. Make Me Bio, Garden Roses, Chłodzące Serum pod Oczy - KLIK - produkt, który wyparł płatki pod oczy, działa na pouchliznę podobnie, ale zdecydowanie lepiej nawilża ;)
2. Martina Gebhardt, Krem pod oczy z awokado - krem nie doczekał się jeszcze recenzji, podobnie jak krem do twarzy tej marki. To krem "trudny" i na pewno nie dla każdego. Obiecuję recenzję.
3. beBio, Krem pod Oczy Odżywczo - Wygładzający - KLIK - idealny krem kiedy pojawiały się podraznienia, a ja potrzebowałam czegoś lekkiego, ale dobrze nawilżajacego i natłuszczajacego.

Maski
1. Nacomi, Honey Face Mask - KLIK, dziwna, ale bardzo fajna maska.
2. Alkemie, Glow up! 2 w 1 peeling-maska - KLIK, późno odkryta, ale znakomita maska i peeling w jednym

Filtry
1. Mlle Agathe, Kremy przeciwsłoneczne ze śluzem ślimaka SPF 50 - KLIK - filtr, a raczej filtry, z których mieszanka stanowiła znakomity makijaż latem. Świetne.
2. Plantea Sun Shield SPF 50 - KLIK - zachwycałam się tym kremem i nadal się niem zachwycam.


Balsam do ciała
1. TooFruit,Odżywczy balsam do ciała dla dzieci, BRZOSKWINIA I MORELA - KLIK
, o jak ja kocham ten balsam za działanie i za zapach no jest znakomity.
2. Fridge, 2.6 time for coffee - KLIK to balsam do rozpieszczania :)
3. Iossi, Słodka Pomarańcza - KLIK, balsam który używałam na wiele sposobów w zależności czego potrzebowało moja skóra, a do tego świetnie spisywał się jako krem do rąk.

 Do włosów
1. Cztery Szpaki, Szampon do włosów w kostce, UNIWERSALNY - KLIK, za długo, stanowczo za długo opierałam się temu produktowi :)
2. eeny meeny, Ochronny szampon nawilżający - KLIK, najłagodniejszy szampon jaki znalazłam w tym roku
3. OnlyBio, Powerful Colors, Odżywka - KLIK, świetna odżywka pod oleje
4. Naif, Odżywka ułatwiająca rozczesywanie włosów - KLIK, coś znakomitego do rozczesywania splątanych włosów.
5. Biofficina Toscana, Regenerująca Maska do Włosów Kręconych i Falowanych z Organicznym Kiwi - KLIK, niby maska do włosów kręcony, a jednak nie, uwielbiam ją.
6. DLA, Ziołoocty - KLIK, znakomite octy, nie sądziłam, że kiedyś będę używała octu do włosów.


Wielofunkcyjne
1. Imlan Creama Plus - KLIK, tegoroczny najukochańszy krem przy AZS
2. Yumi Wielofunkcyjny Żel Aloesowy - KLIK - nooo pierwszy żel aloesowy, który lubię, to szok i niedowierzanie.

Kolorówka
1. Resibo Glow - KLIK - cała seria glow tej marki zrobiła na mnie spore wrażenie, czekam na jeszcze :)
2. Eco Cosmetics Krem CC - KLIK, pierwszy CC krem z wysokim SPF i świetnym składem. Kolor daję radę ograć, choć jest dziwny.
3. Alverde 12 Hours Long Stay - KLIK - jedyny tusz w tym roku do którego wracałam regularnie bo nie było większego problemu z jego dostępnością. 

 

Podzielcie się swoim odkryciami, może coś i ja znajdę nowego :D !!! 

2 komentarze:

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search