Słodka depilacja czyli Najel, pasta cukrowa do depilacji

Raz jeden jedyny na blogu poruszałam temat depilacji i było to w 2014 roku. Można w sumie rzec dawno i nieprawda. Wtedy moją ulubioną metodą depilacji był wosk na ciepło i depilator. Depilator niestety wyzionął ducha, a wosk został zdetronizowany, o czym właśnie jest dzisiejszy wpis.

 

Depilacja woskiem na pewno wymaga wprawy, wosk na ciepło moim zdaniem jest fajnym rozwiązaniem, bo przy nabraniu wprawy nie jest to zabieg bardzo bolesny, zwłaszcza ten na ciepło, jest szybki i daje całkiem długotrwały efekt. Problemem było wrastanie włosów, ale od kiedy regularnie stosuję szczotkowanie, ten kłopot nie jest taki duży. W wosku moim największym ale było domywanie jego resztek ze skóry, a czasami też podrażnienia. Długo rozglądam się z "zamiennikami", oczywiście pierwsze, na co trafiłam to pasta cukrowa, robiłam ją kilkukrotnie z różnym efektem. Raz było bardzo fajnie, raz tak sobie, a raz zupełnie nie wyszło. I kiedy przeglądałam ofertę marki Najel i trafiłam na ten produkt, to pomyślałam, że warto spróbować. Skoro ja mam problem ze zrobieniem takiej pasy w tzw. punkt, to pewnie jest więcej takich osób. No i też, może kilka osób po spróbowania tej pasty samodzielnie spróbują ją zrobić i się uda. 

 

W składzie mamy  cukier, wodę i kwasek cytrynowy. No najprostsza kombinacja z możliwych.  


Pasta ma gęstą, lepką, ale lejącą konsystencję, pachnie karmelem. 

Producent zaleca podgrzać tę pastę w kuchence mikrofalowej lub w kąpieli wodnej. Hmmm... szczerze mówiąc, ta moja pasta jest płynna i gdyby nie fakt, że wolę depilację na ciepło to spokojnie używałabym jej bez podgrzania. Niewielką ilość nakładamy szpatułką, potem przyklejamy pasek i zrywamy. 


Pierwsze podejście jak ze wszystkim jest trudne. To, co mogę podpowiedzieć z własnego doświadczenia to:

1. Warto przypudrować depilowaną skórę - może być mąką ziemniaczaną. 

2. Pastę nakładamy zgodnie ze wzrostem włosów nie pod!

3. Pastę "zrywamy" pod włos. 


Z taką pastą jak z każdą nowością trzeba się oswoić i wyczuć ile jej na skórę nakładać. 


Efekty, jakie daje to cudna gładkość, u mnie żadnych podrażnień, miękką skórę. Krążą również w internetach informacje, że przy stosowaniu pasty cukrowej włoski mnie wrastają. Nie umiem tego potwierdzi, ani też temu zaprzeczyć, bo jak pisałam od kiedy stosuję szczotkowanie ciała, ten problemu u mnie praktycznie zniknął.

 

Co ważne, pozostałości na skórze zmywają się bez problemu wodą :) i za to to ja ją kocham !

 

W opakowaniu tej pasty mamy 350 g, szpatułkę i 12 pasków. Jeden pasek spokojnie używamy kilkukrotnie. U mnie to opakowanie wystarcza na około 4 - 5 depilacji całych nóg. 


Jeżeli chcieliście spróbować takiej depilacji, to gorąco polecam to jednak coś innego niż wosk, choć niby bardzo podobne. Ja będę jeszcze próbować robić także samodzielnie taką pastę, na szczęście gdyby coś nie wyszło, zawsze można kupić gotową.

 

Pasta do kupienia TUTAJ


3 komentarze:

  1. Chciałam zapytać czy uzywalas I co sądzisz o składzie ogólnie i pod kątem mamy karmiącej sensum mare algodrops krople ochronne przeciw fotostarzeniu spf 50 Ingredients: Aqua, Ethylhexyl Salicylate, Dicaprylyl Carbonate, Diethyloamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Glycerin, Polyglyceryl-6 Stearate, Tris-Biphenyl Triazine, C15-19 Alkane, Pentylene Glycol, Ethylhexyl Triazone, Propylheptyl Caprylate, Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Potassium Cetyl Phosphate, Enteromorpha Compressa Extract, Hedychium Coronarium Root Extract, Polygonum Aviculare Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Lithothamnion Calcareum Extract, Undaria Pinnatifida Extract, Porphyra Umbilicalis Extract, Sodium Hyaluronate, Tocopheryl Acetate, Tocopherol, Propylene Glycol, Caprylyl Glycol, Butylene Glycol, Polyglyceryl-6 Behenate, Sorbitan Isostearate, Decyl Glucoside, Titanium Dioxide, Quartz, Magnesium Aluminum Silicate, Xanthan Gum, Hydroxyacetophenone, Disodium Phosphate, 1,2-Hexanediol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest OK, nie nie stosowałam - to jest Sensum Mare?

      Usuń
  2. Do tej pory nie zastanawiałam się nad depilacją woskiem, ale po tym wpisie chyba wypróbuje. Czy ewentualnie polecisz inny kosmetyk do takich zabiegów? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search