Ulubione gotowe maseczki do twarzy

Często pytacie czy są jakieś maseczki, ALE GOTOWE których używam i które polecam. W ostatnim czasie najczęściej używałam masek z czterech firm. Dwie firmy jeśli można tak powiedzieć to dla mnie nowości, dwóch używam od dawna.

Ponieważ masek tych używam chyba całymi seriami, pozwolicie że tym razem raczej ogólnikowo opowiem o nich i nie będę opisywałam każdej z nich szczegółowo, bo wyszedłby post gigant. Prawda też jest taka, że w zasadzie każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie.

Najstarsze z tego pakietu są maski Bania Agafii w 2014 już Wam o jednej z tych masek pisałam o TUTAJ . Jak widzicie nadal jestem im wierna.

Rodzajów tych masek jest kilka o ile nie kilkanaście - więc każdy znajdzie coś dla siebie. Mają całkiem niezłe składy - choć to akurat trzeba sprawdzać. Nie są drogie, są wydajne i co ważne działają. Teraz najulubieńszą moją maską z tej serii jest Witaminowa Fitoaktywna. Ma dodatkowe działanie rozgrzewające. Cudownie koi skórę, wygładza, zmiękcza i odżywia.
Większość tych masek bazuje lub ma składzie glinki. Poza tym zawierają całą masę wciągów roślinnych, albo przynajmniej hydrolatów.
Ja te maski kupuję w lokalnej drogerii w cenie 6-11 zł za 100ml.

Drugie maski jakie stosuje od jakiegoś czasu to maski w płachcie z Orientany
Maski z naturalnego jedwabiu nasączone sporą ilością dobroci. Jest jeszcze maska z filtratem (śluzem) ślimaka i to w zasadzie jest moja ulubiona z tej firmy, niestety moje dziecię zniszczyło opakowanie.
Jak widzicie na zdjęciu obok maseczek jest masażer. Po rozłożeniu cieniusieńkiego płatu maski przez jakieś 5 minut masuję twarz masażerem. Mam wrażenie, że maseczka lepiej się wchłania i ma lepsze działanie.
Maski są bezproblemowe, nakładacie płat na twarz, przylega on tak mocno, że można spokojnie chodzić z nim na twarzy i robić to co ma się do zrobienia. Po wyznaczonym przez producenta czasie zdejmujecie płat i tyle.
Skóra jest świetnie odświeżona, nawilżona i napięta.

Maseczki możecie kupić na przykład TUTAJ 

 Moje niedawne odkrycie czyli maski  RAPAN beauty 
Maski idealne dla tych, którzy nie lubią sami mieszać glinek. Tu macie gotowe, namieszane maski glinkowe i błotne. Czy to czyste glinki i błota czy to z dodatkami.
Kiedy nie chce mi się mieszać glinek, albo po prostu nie bardzo mam na to czas to właśnie ich używam. Co ważne glinki do końca zabiegu praktycznie nie zastygają, więc nie ma potrzeby nieustannego ich zwilżania.

Z tych które mam najfajniejsza jest ta maska z dodatkami czyli Niebieska glinka plus smocza krew ;) . Maseczka świetnie nawilża, zmiękcza i odpręża skórę. Poziom "odżywienia" skóry jest po prostu zaskakujący. Jedyna "wada" tych masek to specyficzny zapach :). Przyjrzycie się tym glinkom to bardzo dobre produkty. 

Maseczki możecie kupić TUTAJ 

Gdyby ktoś się nie lubił z glinkami i płachtami, to też mam coś dla niego. To też moje najnowsze odkrycie Maseczki Ekskluzywne od Nacomi 
Kremowa maski do twarzy w czterech wersjach. Przede wszystkim lubię je za to, że mogą być stosowane jako maski, ale również jako serum na noc. Jeżeli więc nie masz czasu na maskę, możesz je sobie nałożyć grubszą warstwą na noc - w sam raz coś dla zapracowanych mamusiek ;).
Każda działa bardzo fajnie, każdą lubię, ale ukochałam sobie Nawilżający koktajl do twarzy.
Fantastycznie nawilża i dzięki temu napina skórę. Po użyciu maseczki skóra jest  bardzo sprężysta, taka zbita, jędrna. Jak macie wielkie wyjście, to spróbujcie tej maseczki przed nałożeniem makijażu.

Wypróbowałam te maski zarówno jako serum jak i jako maskę. Działanie jest praktycznie takie samo, choć jako serum trzeba używać dość regularnie, żeby zobaczyć tak spektakularne efekty jak przy masce.

Maski możecie kupić TUTAJ

A jakie Wy macie ulubione gotowe maseczki. Może czegoś nie znam, może spróbuję? 

10 komentarzy:

  1. Rozumiem że wszystkie mogą być używane przy kp?

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy maseczki nacomi i agafii można używać w ciąży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nacomi tak, agafii sprawdzać trzeb składy

      Usuń
  3. ja jedyne co używam, to właśnie z orientany :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sroko, a możesz napisać, gdzie kupiłaś ten masażer do twarzy? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Agafie używałam, sprawdziła się u mnie oczyszczająca z glinką bodajże. Jestem ciekawa Orientany. Dziś za to kupiłam za gorsz w promocji Nacomi glinkę zieloną (w Hebe). Po pierwszym użyciu zauważyłam dość dobre zmatowienie i lekkie ściągnięcie porów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search