28 sierpnia 2026

Senelle, Nawilżająco-Ochronne Serum SPF 50+

Z jednej strony marka Senelle trochę późno wystartowała ze swoim nowym SPF, a z drugiej w przypadku tego filtra to naprawdę nic straconego, bo sprawdzi się o każdej porze roku. 

Kosmetyk ten dostałam w ramach współpracy z marką, kilka tygodni temu i uczciwie dzień w dzień go sobie testowałam. Dzisiejszy wpis będzie wnioskami z testów, ale też sugestiami kto i kiedy  powinien się nim zainteresować. 


💛 Senelle, Nawilżająco-Ochronne Serum SPF 50+

Aqua, Isoamyl Laurate, C13-15 Alkane, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Ethylhexyl Triazone, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Caprylic/Capric Triglyceride, Titanium Dioxide, Glycerin, Hydrated Silica, Cetearyl Alcohol, Propanediol, C9-12 Alkane, Coco-Glucoside, Propanediol Dicaprylate, Ceramide NP, Ceramide NG, Ceramide AP, Ceramide AG, Ceramide EOP, Ascorbyl Tetraisopalmitate, Niacinamide, Sodium Hyaluronate, Pseudoalteromonas Ferment Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Oak Root Extract, Quercus Suber Bark Extract, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Microcrystalline Cellulose, Cellulose Gum, Acacia Senegal Gum, Xanthan Gum, Disteardimonium Hectorite, Lauryl Glucoside, Polyglyceryl-6 Laurate, Triethyl Citrate, Myristyl Glucoside, Ethylhexylglycerin, Sodium Stearoyl Glutamate, Distarch Phosphate, Hydrogenated Lecithin, Glyceryl Caprylate, Glyceryl Stearate, Phenethyl Alcohol, Dipropylene Glycol, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Stearic Acid, Polyhydroxystearic Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Cholesterol, Alumina, Citric Acid, Parfum.

Nie od parady ten filtr nosi nazwę serum. Poza filtrami w składzie mamy całą masę składników pielęgnacyjnych od ceramidów przez ekstrakty roślinne, witaminę C czy niacynamid. To faktycznie jest serum wzbogacone o filtry i w zasadzie to powinniśmy ten kosmetyk traktować jako pełnoprawną dzienną pielęgnację. Skład jest świetny! 

🐽 Zapach: lekki, słodkawy
💨 Konsystencja: śmietankowa, lekka
👻 Bielenie: NIE
💡Błyszczenie: lekkie, satynowe
🍯 Lepkość: NIE
🍝 Rolowanie: NIE 

Jest to naprawdę lekki krem z filtrem, który nałożony w przepisowej ilości nie obciąża, nie "przydusza", nie daje poczucia ciężkości. 

Bardzo fajnie rozkłada się na skórze, potrzebuje niewielkiej chwili na wchłonięcie. Po około 10 minutach mamy ostateczne wykończenie, czyli lekko błyszcząca satyna, Nie ma problemu, żeby zmatowić go pudrem, nie ma problemu, żeby nałożyć na niego makijaż, minerały też bardzo dobrze się na nim układają.  Spokojnie to serum z SPF możemy traktować jako pielęgnację. 

 

Jeżeli dokładamy ten filtr w ciągu dnia, też nie ma problemu. Nic się nie roluje, nie ciastkuje.  

Używałam go na dwa sposoby. Pierwszy tradycyjny jak na mnie, czyli po umyciu twarzy używam hydrolatu, na to leci serum z witaminą C, a na to ochotna UV. Drugi po umyciu twarzy tylko hydrolat, bez dodatkowego serum, tylko ten filtr. No i  nie zauważyłam znaczących różnic w stanie mojej cery. W obu przypadkach skóra była znakomicie nawilżona, miękka, niepodrażniona jak po użyciu porządnej codziennej pielęgnacji. 

 

Ponieważ tak dobrze filtr sprawuje się na mojej cerze, to postanowiłam wypróbować go po oczami.  Okazało się, że u mnie to jest strzał w dziesiątkę. Nie migruje do oczu, nie powoduje mgły, nie podrażnia, nie szypie, oczy nie łzawią. Do tego przyjemnie nawilża skórę pod oczami, nie zanotowała żadnego przesuszenia, ściągnięcia czy podrażnienia. Dla mnie, na chwilę obecną to najlepszy filtry pod oczy. Lekki, niepodrażniający, nawilżający, pielęgnujący. Świetnie dogaduje się z korektorem od marki Joko. No sztos! 

Ja jestem z niego bardzo zadowolona. Jeżeli potrzebuję regeneracji, pielęgnacji, nawilżenia to sięgając po niego, mam pewność, że to dostanę plus jeszcze ochronę przeciwsłoneczną.  

 

Ostanie pytanie - dla kogo ten filtr? Moim zdaniem sprawdzi się u większości cer, ale jeżeli szukacie pielęgnacji, potrzebujecie nawilżenia, ukojenia skóry, regeneracji, zaczynacie wprowadzać retinoidy, kwasy, skóra robi się reaktywna, to warto pomyśleć o tym filtrze. 

Jeżeli nie lubicie filtrów tłustych, obciążających, ale też całkowicie matowych, czy ściągających skórę to  on też będzie dla Was.

Druga grupa to osoby, które poszukują filtra pod oczy, który nie będzie migrował, przesuszał, ściągał, podrażniał. U mnie, nawet przy rzucie AZS ten filtr nie robił mi kuku. Oczywiście każdy jest inny, ale warto spróbować. 

 

No muszę przyznać, że ten rok jest bardzo ciekawy, jeżeli chodzi o filtry o przeciwsłoneczne. Rok temu nie ustrzeliłam, żadnego ulubieńca SPF, a w tym roku aż dwa! 

 

Ten filtr, a raczej serum Senelle jest znakomity!!!  

 

 Senelle, Nawilżająco-Ochronne Serum SPF 50+ do kupienia TUTAJ

 

tak

tak

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Przycisk Whatsapp działa tylko na urządzeniach mobilnych

Wpisz słowo i wciśnij enter, żeby wyszukać