Kolejny rok z z ubraniami UV Kids, mamy koszulkę SZTOS!

To już trzeci rok z rzędu kiedy piszę Wam o ubraniach z ochroną anty UV. Pierwszy wpis jest TUTAJ, drugi TU. Ubrania sprzed dwóch lat były użytkowanie jeszcze rok temu i gdyby moje dzieciaki z nich nie wyrosły, to spokojnie mogłyby ich używać i w tym roku. W tym roku znowu idziemy w takie ubrania. Jak pisałam dla mnie kremy z filtrem to nie wszystko. Ubrania z ochroną to moim zdaniem must have latem i to nie tylko nad wodą. 


Przekornie to, co mi się najbardziej spodobało, a w zasadzie co mnie zaskoczyło, to zostawię na koniec 😉 i jeszcze na dokładkę zacznę od okularów.

 

1. Okulary

Dla Maszy wybrałam, no nie ona sobie wybrała okulary znanej nam już marki Real Shades o takie. Miały być różowe i koniecznie jak brata mieć lustrzane szkła. Dla naszej Maszy brat jest wyznacznikiem fajności, wzorem i chodzącym ideałem, więc koniecznie trzeba mieć to co on. 

Jakościowo jak zawsze te okulary to klasa sama w sobie. Porządne oprawki, które wykonane są mieszanki kauczuku i plastiku, dzięki czemu są odporne na zgniatanie i wyginanie, a to jest niezbędne przy tym jak użytkuje okulary moja córka. Lustrzane, nietłukące się soczewki, to kolejne co okulary muszą mieć. Poza tym oczywiście mamy maksymalną ochronę UV 400.

 

Dla Rycerza obowiązkowo lustrzanki, ale  tym razem marka Babiators, o takie. Podobnie jak okulary Maszy są bardzo elastyczne, bardzo lekkie i naprawdę wygodne. Przede wszystkim nie są za duże 😀. Soczewki są z polaryzacją oczywiście z pełną ochroną. No i jest jeszcze jedna fajna rzecz gwarancja Lost & Found – jeśli okulary Babiators zostaną zgubione lub uszkodzone w ciągu 12 miesięcy od daty zakupu, producent wyśle Wam nowe gratis (będziecie musieli pokryć tylko koszty przesyłki).

 

2. Czapki, a w zasadzie kapelusze.

 

W tym roku postanowiłam, że Masza będzie szyku zadawać w kapeluszu w wielkim rondem. Wybrałam markę Ruffle Butts, dokładnie ten model. Przyczyna tego jest w zasadzie jedna, takie nakrycie głowy znakomicie chroni też kark. Przy zabawie dzieciaki często schylają głowy i stąd poparzenia. Kapelusz jest dwustronny, nie ma co kryć uroczy i świetnie wykonany. Ochroni nie tylko buzię, ale i właśnie szyję, kark i dekolt. Jest lekki, z szybkoschnącego materiału.


Rycerze kapelusza stanowczo odmówił. Poszłam więc w coś ala kapelusz ze znanej nam marki Petit Crabe o ten. Jak pisałam, markę znam. Jest naprawdę świetna i też ten kapelusz nie odbiega od tego, do czego w jakości i wykonaniu. Lekki, nie ma bardzo szerokiego ronda, ale fajnie chroni buzię. Podobnie jak kapelusz wykonany jest z szybkoschnącego materiału.


3. Kostiumy

Masza ma zestaw dwuczęściowy o ten z marki Playshoes o ten. Jak widać na zdjęciu to zestaw złożony ze spodenek i koszulki. Rok temu miała kostium jednoczęściowy z tej samej marki. Bardzo go lubi i jest on na nią jeszcze dobry, ale jest mocno powycinany i chciałam coś bardziej zakrytego, dokładnie takiego jak ten zestaw. Jak zawsze produkty tej marki są super wykonane, są miękkie i przyjemne w dotyku. Świetnie się użytkują, nie tracą kolorów, nie zmieniają kształtu. To świetne produkty!


Rycerskie kąpielówki są z marki Sunuva o te. Tej marki nie znałam, spodobał mi się bardzo wzór i dlatego postanowiła je wypróbować. No i po raz kolejny jestem bardzo zadowolona. Po pierwsze kąpielówki przypominają typowe letnie spodenki, mają nawet kieszonkę z tyłu. Materiał, z którego są zrobione, jest bardzo miękki i przyjemny w dotyku. Sprawdzą się i na basen i na zabawy nad wodą.


4. Koszulka

No i na koniec ów sztos, czyli koszulka marki Billabong o TA. Wcześniejsze koszulki były typowymi kąpielowymi ubraniami, z materiału na kostiumy kąpielowe. Ta koszulka jest inna. Ma domieszkę bawełny, dlatego do pływania nie bardzo się nadaje, no przynajmniej moim zdaniem, za to jest świetna do chodzenia po dworze, do zabawy nad wodą itp... Czyli spokojnie można sobie z nią robić stylówki na wyjścia 😁, a do tego daje ochronę naty UV.  To jest coś, czego szukałam już od jakiegoś czasu. Chciałam bardzo "zwykłej" koszulki i mam. Domieszka bawełny sprawia, że koszulka jest bardzo przyjemna w noszeniu, a do tego nie sprzyja tak bardzo poceniu się. Fajnie się pierze, bo już kilka razy jato spotkało, z nadrukiem nic się nie stało przy tej okazji. Jestem w niej zakochana i bardzo liczę na takie wersje dla dorosłych 😉. 

 


Wszystkie te ubrania i dodatki z ochroną znajdziecie w sklepie UV Kids o TUTAJ

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search