Casida, Retionol Serum coś na początek


Oj i tu jeszcze dodałabym wielkie westchnięcie, tych retinoli boję się. Chciałabym przekazać Wam jak najwięcej z moich doświadczeń. To znakomity składnik, ale naprawdę trzeba podejść do niego odpowiedzialnie i z głową.  Zanim przejdę do tego serum, a w zasadzie opisu działania i tego komu je polecam i jak polecam je stosować muszę słów kilka. 

 

1. Zapomnijcie o opalaniu!

2. Zaprzyjaźnijcie się z filtrami najlepiej o SPF 50.

 

To nie jest tak, że chcę kogoś straszyć. Chodzi o to, że dbamy o siebie nie tylko po to, żeby tu i teraz wyglądać dobrze, myślimy długofalowo. Jasne mało kto zastanawia się nad tym co będzie za 10 lat, ale jak już przyjdzie to za 10 lat to się okaże, że gdybyśmy teraz nie zaniedbały/zaniedbali pewnych spraw codzienność byłaby lepsza. I właśnie o to chodzi z retinolem, pozwala wyglądać dobrze tu i teraz, ale i za naście lat, tylko trzeba odpowiednio go traktować/stosować. "Retinol" piszę tu ogólnie, ale chodzi mi również o jego aktywne pochodne uwrażliwia na słońce. Jeżeli wystawicie się na słonce to możecie nabawić się przebarwień. Przebarwienia te mogą nie być widoczne tu i teraz, mogą "wyjść" po latach, a walka z nimi naprawdę łatwa nie jest.

Bardzo długo nie poruszałam tematu retinolu, czy też kosmetyków z retinolem gdyż były one dostępne głównie w aptece, najlepsze były te na receptę, a i mój blog skupiał się głównie na dzieciach. Jednak ostatni rok, a raczej pół roku to prawdziwy wysyp kosmetyków z retinolem i nie sposób to zignorować.Retinol i jego pochodne to znakomity składnik. Działa przeciwtrądzikowo, ale również rozjaśniająco, nawet na trochę głębsze przebarwienia, do tego jest znakomitym składnikiem przeciwzmarszczkowym.  


To co może zrobić retinol poza dobroczynnym działaniem, jak pisałam uwrażliwia na słońce, może powodować zaczerwienienia skóry, może powodować wysuszenie skóry, może powodować łuszczeni się skóry.

 

Retinol stosujemy na NOC! 


Jeżeli będziecie zainteresowane/zainteresowani "spisem" ciekawych kosmetyków z retinolem jakie pojawiły się na naszym rynku to dajcie znać, mam kilka takich kosmetyków na celowników. Co prawda jeszcze nie wszystkich próbowałam, ale składy mają one naprawdę zacne. 

 

Wracając jednak do naszego dzisiejszego bohatera.

Casidia Retinol serum mit Hyaluronem

Długo szukałam informacji o stężeniu retinolu w tym serum - doszukałam się informacji o 1% stężeniu, to już całkiem konkretne stężenie.

SKŁAD Aqua, Pentylene Glycol, Caprylic/Capric Triglyceride, Sodium Ascorbate, Tocopherol, Retinol, Peg-40 Hydrogenerated Castor Oil, Xanthan Gum, Sodium Hyaluronate

Skład OK, bardzo prosty. Poza retinolem ze składników aktywnych mamy pochodną witaminy C i witaminę E. Wszystko to w wodzie z dodatkiem emolierntów i hialuronianu sodu. Przenikanie retinolu i innych składników aktywnych "podkręca" jeszcze glikol pentylenowy. 

 

Serum ma żelową konsystencję i żółtawy kolor. Jest lekkie, nie lepi się dobrze rozsmarowuje się na skórze. Bardzo dobrze się wchłania.

 

Serum to zaczęłam stosować jako pierwszy produkt z retinolem po lecie. Na początku co drugi dzień, potem codziennie. U mnie nie wystąpiło po nim żadne podrażnienie, łuszczenie czy zaczerwienienie. Tylko ja, a może powinnam napisać moja skóra jest już zaprawiona w bojach. To co mogłam zauważyć to to co zawsze dzieje się przy retinolach w moim przypadku, czyli pojawienie się gładkości skóry. Zawsze kiedy stosuję retinole moja skóra po pierwszych użyciach robi się jedwabiście gładka w dotyku i tu było podobnie. Po kilku tygodniach skóra stała się zdecydowania jaśniejsza, a przebarwienia zbladły. Drobne zmarszczki stały się niewidoczne. To najlepszy dowód, że to serum działa. 

 

Fakt, że się nie łuszczyłam i nie byłam podrażniona może też być wynikiem pielęgnacji, a raczej temu jak stosowałam to serum. Skoro to serum wodne to doszłam do wniosku, że należy je jeszcze "domknąć" na skórze emolientem. Dlatego po wchłonięciu się i odczekaniu chwili nakładałam na nie krem Martina Gebhardt, Krem z żeń-szeniem do cery wymagającej lub serum olejowe którego akurat używałam. I jestem praktycznie pewna, że to właśnie "domykanie" tego serum sprawiło, że żadne nawet minimalne podrażnienie się nie pojawiło. 

 

To wszystko co opisałam sprawia, że moimi zdaniem to serum będzie całkiem niezłe na początek. Tylko koniecznie trzeba je traktować jako serum do którego potrzebny jest tłusty krem lub serum olejowe, o neutralnym składzie. Czyli żeby nie dodawać sobie na przykład serum z dodatkiem witaminy C, raczej iść w kierunku czegoś regenerującego lub odżywczego.  Proponuję zacząć od stosowania go co trzeci dzień i kiedy po 2-3 tygodniach nie pojawi się podrażnienie można zintensyfikować stosowanie. 

Jeżeli pojawi się łuszczenie podrażnienie, to należy koniecznie wzbogacić dzienną pielęgnację o kremy/sera silnie nawilżające i natłuszczające.  I oczywiście FILTRY PRZECIWSŁONECZNE kiedy wychodzimy z domu. 

 

Moim zdaniem dobre serum na początek i także dla osób nie lubiących się z tłustymi konsystencjami. Osobom zaprawionym w bojach mogę jeszcze podpowiedzieć, że na zagranicznych stronach wiele osób poleca to serum pod derma roller, wtedy działanie jest podobno powalające. Ja nie stosowałam choć zaczynam się zastanawiać ;).

Serum do kupienia TUTAJ


ps. mam nadzieję, że nie zapomniałam o niczym napisać, ale jak tak to śmiało piszcie w komentarzach dopisze tu lub odpowiem w komentarzu. Kurcze nie sądziłam, że jeszcze kiedyś będę się stresowała opisaniem kosmetyku ;). 

Kobiety w ciąży
NIE

Mamy karmiące
NIE

14 komentarzy:

  1. Chętnie poczytam i zastosuję Retinole przez panią polecone

    OdpowiedzUsuń
  2. Sroko co u Ciebie lepiej sprawdziło się w walce z przebarwienia? Retinol czy kwasy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Oraz balsamu do ciała

    Aloe Barbadensis Leaf Juice (Stabilized Aloe Vera Gel/gel d∂alo¯s officinal stabilisé), Water (Aqua), Propylene Glycol, Stearic Acid, Glyceryl Stearate, Triethanolamine, Cetyl Alcohol, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Petrolatum, Lanolin, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Soluble Collagen, Hydrolyzed Elastin, Tocopherol (Natural Vitamin E /vitamin E naturelle), Oleic Acid, Stearyl Stearate, Ethylhexyl Palmitate, Ethylhexyl Stearate, Diethylhexyl Adipate, PEG-100 Stearate, Sodium Hyaluronate, Sodium PCA, Recutita (Matricaria) Flower Extract, Allantoin, Lanolin Alcohol, Ascorbic Acid, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Fragrance.

    Z góry bardzo dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, przepraszam, że nie w temacie. Ale mam pytanie odnośnie składu pudru ryżowego Paese. Czy jest on bezpieczny dla kobiet w ciąży? ORYZA SATIVA (RICE) POWDER, MAGNESIUM STEARATE, PARFUM, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN.
    Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też czekam na przegląd kosmetyków z retinolem! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pytanie o serum kwasy i vit C. Czy stosowała Pani może kwasy lub vit C czy retionol z basiclab i ma jakąś opinię na temat ich produktów? Ja dopiero zaczynam przygodę z kwasami i retinolem. Jedynym do tej pory produktem w walce w przebarwieniami posłonecznymi była vit C, niestety mam sporo głębokich i utrwalonych przebarwień. Zastanawiam się czy na początek retinol czy vit C od CASIDA co będzie mocniejsze? Boję się żeby za mocno nie podrażnić skóry choć z drugiej strony tylko mocniejszy preparat może usunąć trwałe przebarwienia albo je rozjaśnić (poproszę o opinię)? I jakie serum Pani używała na retinol czy skwalen z trzciny cukrowej od mafka byłby ok czy jakiś konkretny olej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie stosowałam żadnych produktów z basclab, dlatego nie umiem nic o nich powiedzieć. Retinol i witamina C to są dwie różne substancje i maja różne działanie wiec to nie jest wybór albo, albo :). Sezon na retinol w zasadzie się kończy, latem go nie stosujemy, wiec skoro to ma być początek to radzę pomyśleć o tym jesienią. Teraz można iść w kwasy i witaminę C. A może po prostu sama witaminę C, żeby sprawdzić czy Pani ona pasuje.

      Usuń
  7. Czy nadal konieczne bedzie uzywanie filtrow, gdy teraz w pochmurny dzien wychodzi sie na okolo kwadrans?

    OdpowiedzUsuń
  8. Sroko, czy dobrze rozumiem, że retinole stosujesz zimą (na noc), latem przerwa i od jesieni powrót?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, retinol stosuję od jesieni do wiosny, na lato odstawiam

      Usuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search