Mój inny dziadek


Fantastyczna i cudowna książka. Lektura obowiązkowa, nie tylko dla dzieci, ale i dla nas dorosłych. Warto sobie przypomnieć, a może czasami uświadomić, że starość to jest coś co spotka każdego i niestety na niektóre zachowania z nią związane nie mamy wpływu. 


W tej książce mamy dziadka widzianego oczami siedmioletniej Zosi. Dziadka z demencją. Muszę przyznać, że poczułam się jakbym cofnęła się  w czasie i widziała mojego dziadziusia. Pewne zachowania w naszym przypadku nie były tak ekstremalne, ale wiele z tego co opisano w książce było jeden do jednego. 


Prawdą jest, że dzieci szybciej akceptują zmiany, zapominanie, dziwne zachowanie, nie przekreślają przez nie człowieka. Na pewno prościej jest im te zmiany zaakceptować kiedy wiedzą czemu tak się dziej, albo po prostu są na nie przygotowane. Ta książka przygotowuje, opisuje owe zmiany. Nie tłumaczy ich, ale pozwala oswoić się nimi. 

Do tego mamy ilustracje, bardzo łagodne, wyważone i sugestywne. Wprowadzają one w taki  spokojny klimat, który pozwala skupić się na tym co się dzieje. Bo przecież dziadek czy to uczesany i porządnie ubrany, czy rozczochrany i w piżamie to nadal dziadek. Może jego zachowanie jest inne, może już nie jest dokładnie taki  sam jak kiedyś, ale to on. 

Wspaniała książka. Warto ją przeczytać dzieciakom. Warto, żeby zrozumiały, że czasami na zachowanie nie mam się wpływu mimo, że jest się dorosłym. 


Autor: Rolf Barth
Ilustracje: Daniela Bunge

Wydawnictwo: Kinderkulka


Publikowanie komentarza

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search