Samarite, Supreme Balm czyli mniej znaczy lepiej

Oto właśnie pojawił się kolejny wielozadaniowy kosmetyk. To znaczy większość kosmetyków jest w zasadzie do wykorzystania na wiele sposobów, ale ich producenci o tym nie mówią. Tu producent jasno i wyraźnie daje do zrozumienia, że to kosmetyk wielozadaniowy. Na stronie tego balsamu jest podane około 30 sposobów na jego wykorzystanie.
To co najistotniejsze na razie czyli skład
SKŁAD Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cera Alba, Isostearyl Isostearate, Butyrospermum Parkii Butter, Tripelargonin, Lanolin, Theobroma Cacao Seed Butter, Tocopheryl Acetate, Cetearyl Alcohol, Cannabis Sativa Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Zea Mays Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Arnica Montana Flower Extract, Hedera Helix Leaf Extract, Stachys Officinalis Extract, Humulus Lupulus Cone Extract, Cochlearia Armoracia Root Extract, Cinnamomum Casia Bark Extract, Quercus Robur Bark Extract, Rosa Canina Fruit Extract, Paullinia Cupana Fruit Extract, Zingiber Officinale Root Extract, Echinacea Purpurea Root Extract, Elettaria Cardamomum Seed Extract, Achillea Millefolium Leaf Extract, Lavandula Officinalis Flower Extract, Medicago Sativa Leaf Extract, Mentha Piperita Leaf Extract, Melilotus Officinalis Herb Extract, Capsicum Frutescens Fruit Extract, Potentilla Erecta Root Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Acorus Calamus Root Extract, Thymus Vulgaris Leaf Extract, Symphytum Officinale Root Extract, Glycerin, Propylene Glycol, Cocos Nucifera Oil, Gardenia Tahitensis Flower Extract, Lauryl Olivate, Caprylic/Capric Triglyceride, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Dipteryx Odorata Seed Extract, Citrus Auranitum Bergamia Fruit Extract, Cinnamomum Zeylanicum Bark Extract, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract, Eugenia Caryophyllus Flower Extract, Citrus Aurantifolia Peel Extract, Jasminum Officinale Flower/Leaf Extract, Rosa Damascena Flower Extract, Trihydroxystearin, Cinnamal, Coumarin, Eugenol, Limonene, Linalool.
Jak widzicie jest megaaa długi. Mamy w nim i tradycyjne oleje jak olej ze słodkich migdałów, masło shea, masło kakaowe, oliwa z oliwek, mniej spotykany olej abisyński, oraz ogromną ilość wyciągów roślinnych w tym wyciąg z bluszczu, cynamonowca, bukwicy lekarskiej, wyciąg z chmielu itp...
Musze przyznać, że robi to wrażenie. Skomponowanie tak bogatego składu, żeby nic się ze sobą nie "gryzło", a wręcz przeciwnie czyli współpracowało i dopełniało to całkiem niezły wyczyn.
I nie ma dwóch zdań, to napakowanie tak dużej ilości składników aktywnych przyczynia się do wielozadaniowości tego masła.
W zasadzie nie ma części ciała do którego nie dało by się go użyć.
Zanim napisze o działaniu słów kilka o zapachu - kiedy otwarła opakowanie przeniosłam się do ... czasów dzieciństwa. Makaron z białym serem, cukrem i cynamonem. Charakterystyczny, ciepło- korzenny zapach. Przyjemny nie za słodki. Dla tego zapachu bardzo lubię ten balsam stosować jako krem do rąk.
Teraz czas napisać o użytkowaniu.
Jest to masło, skoro masło to nie ma w sobie wody, czyli jest tłuste. Najlepiej nakładać je na wilgotną skórę. Polecam stosować w niewielkich ilościach, rozgrzewać w dłoniach i już jako płynny kosmetyk nakładać na skórę. Wtedy, po pierwsze jest bardzo wydajne, dobrze nawilża, nie wysusza i wchłania się bardzo szybko, a do tego nie zostawia tłustej warstwy na skórze. Prawdę powiedziawszy im mniej tym lepiej w tym przypadku, zawsze można dołożyć, zabrać jest trudniej :).
Bardzo dobrze pielęgnuje skórę. Natłuszcza ją.
Do czego stosuję owe masło. Jak pisałam uwielbiam je jako masło do rąk, masło do stóp, do skórek wokół paznokci. Na końcówki włosów jest dla mnie zbyt tłuste. Jako krem na twarz, zdarzyło mi się kilka razy, źle nie było wolę jednak płynne formuły olejowe. Balsam do ciała, tak, tak, ale w moim przypadku co drugi dzień, a w zasadzie powinnam napisać wystarcza mi stosowanie co drugi dzień. Bo gładkość skóry utrzymuje nawet po kąpieli.
Krem pod oczy jak dla mnie nie - stanowczo za ciężki i rano budzę się z workami pod oczami.
Jako balsam do ust bardzo fajny. 
Ratowałam też skórę Rycerza pod kolanami - znowu coś go uczuliło i w tym przypadku sprawdziło się super. Nawet nie musiałam startować z moim zestawem ratunkowym na AZS.
Doskonale radzi sobie z suchością i szorstkością.
Jeżeli poszukujecie kosmetyku wielozadaniowego, czegoś na wyjazdy żeby nie wodzić ze sobą całej masy innych rzeczy to będzie to strzał w dziesiątkę.

ps. jeszcze zapomniałam, że masło nadaje się też do demakijażu.

Masło możecie kupić TUTAJ
I dziś nie zapomniałam, masło nadaje się dla kobiet w ciąży i mam karmiących.

10 komentarzy:

  1. A jak krem z tej serii też skład dobry ?
    DIVINE CREAM
    SKŁADNIKI
    INCI: Purified Water, Glycerin, Isononyl Isononanoate, Niacinamide, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Octyldodecanol, Isostearyl Isostearate, Saccharomyces Ferment Filtrate, Xylitylglucoside, Anhydroxylitol, Xylitol, Troxerutin, Sodium Hyaluronate Crosspolymer,Polyglyceryl-4, Diisostearate/Polyhydroxystearate/Sebacate, Sodium Isostearate, Ethylhexyl Stearate, Arnica Montana Flower Extract, Hedera Helix Leaf Extract, Stachys Officinalis Extract, Humulus Lupulus Cone Extract, Cochlearia Armoracia Root Extract, Cinnamomum Casia Bark Extract, Quercus Robur Bark Extract, Rosa Canina Fruit Extract, Paullinia Cupana Fruit Extract, Zingiber Officinale Root Extract, Echinacea Purpurea Root Extract, Elettaria Cardamomum Seed Extract, Achillea Millefolium Leaf Extract, Lavandula Officinalis Flower Extract, Medicago Sativa Leaf Extract, Mentha Piperita Leaf Extract, Melilotus Officinalis Herb Extract, Capsicum Frutescens Fruit Extract, Potentilla Erecta Root Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Acorus Calamus Root Extract, Thymus Vulgaris Leaf Extract, Symphytum Officinale Root Extract, Propylene Glycol, Caprylic/Capric Triglyceride, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Dipteryx Odorata Seed Extract, Citrus Auranitum Bergamia Fruit Extract, Cinnamomum Zeylanicum Bark Extract, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract, Eugenia Caryophyllus Flower Extract, Citrus Aurantifolia Peel Extract, Jasminum Officinale Flower/Leaf Extract, Rosa Damascena Flower Extract, Octyldodecyl Xyloside, PEG-30 Dipolyhydroxystearate, Polysorbate 60, Sorbitan Isostearate, Lactic Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Cinnamal, Coumarin, Eugenol, Limonene.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie do końca pasuje zawartość phenoxyethanolu. Poza tym skład jest bardzo ciekawy.

      Usuń
  2. A czy to lub coś innego nadawało by się do atopowej skóry 15 letniego młodzieńca? Chropowate ciałko (od urodzenia w zasadzie) i równie chropowate, zaczerwienione policzki, to jego uroda. Niemniej myślę, że z czasem może mu to przeszkadzać. Lekarze zawsze ignorowali, więc nic szczególnego nie robiliśmy. Skoro tu trafiłam, może to najlepszy adres po poradę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadawałoby się dla 15 letniego chłopaka :)

      Usuń
  3. Już nie ma go w sprzedaży :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja mam pytanie jak długo kosmetyk może stać po otwarciu? 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam. Zakupiłam po Twojej recenzji. Jest super. Mam tylko pytanie, czy nadaje się dla dwu latka z AZS? Pozdrawiam i dziękuję za cudowną pracę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie możesz u 2 spróbować czy zadziała

      Usuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search