Pierpaoil, czyli prebiotyczne kosmetyki idealne przy AZS i nie tylko

Od kiedy prowadzę bloga, a będzie to niedługo już 8 lat staram się przyglądać nowościom. Staram się ich próbować, ale zawsze daleko mi do hura optymizmu. Jeżeli chodzi o składniki kosmetyczne to już parokrotnie zawiodłam się "cudownych" nowościach. Szczególnie uważna jestem kiedy w grę wchodzą kosmetyki do skóry z AZS, czyli jakby na to nie patrzeć skóry uszkodzonej.
Dobór dobrej pielęgnacji jest trudny, a tym trudniejszy gdy chodzi o skórę atopową, wrażliwą i uszkodzoną.
Prebiotyki są na moim celowniku już dłuższy czas. I nie ukrywam, że bardzo się cieszę, że robiąc to co robię mam na przykład jak teraz okazję przetestować produkty jako jedna z pierwszych.
Testowałam łącznie sześć nowych rzeczy. Dziś chcę Wam napisać o czterech z nich, dwa pozostałe są na inne okazje, musicie wytrzymać ;).
Ale do brzegu, do brzegu :)

Pierpaoil Baby, Prebiotic Collection, Kremowy Szampon

SKŁAD Aqua, Sodium Oilvoyl Glutamate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glycerin, Lacid Acid, Parfum, Olea Europaea (Olive) Friut Oil, Inulin, Sodium Chloride, Xanthan Gum, Buddleja Davidii Extract, Bisabolol, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Glyceryl Olivate Oleate Estolides, Tetradecane, Hydrolyzed Rice Protein, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Tocopherol, Helianthus Annuus (sunflower) Seed Oil.
Zanim zacznę chwalić muszę wspomnieć o czymś co mi przeszkadza. To zapach. Znam sporo Włoskich kosmetyków, wiem że intensywne zapachy to nie jest rzadkość. I mimo że, a może właśnie dlatego że znam wiele kosmetyków, to w tych zapach jest dla mnie odrobinę zbyt intensywny. Nie przeszkadza w użytkowaniu, ale trzeba się przyzwyczaić, zwłaszcza że jest to zapach dość słodkawy. I to w zasadzie jedyne ale jakie mam do tego produktu.
Skład fajny, napiszę dla formalności :).
Szampon ma konsystencję gęstego żelu. Pieni się bardzo dobrze, fajna kremową pianą. Jedna pompka wystarcza na umycie dziecięcia (trzyletniego) od stóp do głów, a raczej od głów do stóp. Skórę zostawia bardzo przyjemnie gładką i miękką, dobrze domywa włosy i wszystko co zostało w nie wklejone. Skóra nie jest wysuszona, włosy nie są obciążone. Nie plącze włosów, ale też ani ja ani moja córka nie mamy większych tendencji do plątania się włosów.
Zapach na włosach nie utrzymuje się długo więc nie mam z tym problemu.

Pierpaoil Baby, Prebiotic Collection, Pianka do Mycia

SKŁAD Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Sodium Oilvoyl Glutamate, Lacid Acid, Polyglyceryl-6 Oleate,Inulin, Sodium Chloride, Parfum, Buddleja Davidii Extract,  Bisabolol, Glycerin, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Polyepsilon-Lysine, Sodium Anisate.
Co ciekawe pianka wydaje mi się być mniej perfumowana niż szampon. Być może jest to kwestia "rozrzedzenia" produktu. Nie mniej jednak mniej, a raczej słabiej pachnie.
Spienia się bardzo dobrze. Pianka jest gęsta i treściwa, nie "rozlatuje" się zaraz po kontakcie z wodą. Przy zmywaniu czuć lekko śliską warstwę pod palcami, nie wiem jak to inaczej opisać.
Myje bardzo delikatnie, ale skutecznie. Nie wysusza, nie ściąga skóry i co ważne nie podrażnia.
Rycerz ostatnio miał suchą skórę w zgięciach kolan i przy innych myajdłach skarżył się, że go lekko piecze. Przy tej piance nic nie mówił. Tak, tak pytałam ;).

Pierpaoil, Prebiotic Collection, Delikatna Pianka do Higieny Intymnej

SKŁAD Aqua (Water), Sodium Olivoyl Glutamate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glycerin, Lactic Acid, Polyglyceryl-6 Oleate, Inulin, Sodium Chloride, Opuntia Ficus-Indica Stem Extract, Bisabolol, Parfum (Fragrance), Alpha-Glucan Oligosaccharide, Polyepsilon-Lysine, Sodium Anisate
Ciekawe jest to, że wersja dorosła kosmetyków pachnie delikatniej.Może to też kwestia tego, że zapach jest inny, mniej słodki, więc i mnie wyczulany. Forma pianka sprawia, że jest to produkt bardzo wydajny. Używam jej do mycia całego ciała i jestem bardzo zadowolona, włosy też myłam i efekt, że był fajny.
Pianka jest zbita, po kontakcie z wodą spienia się jeszcze mocnej, w kremową piane, która nie jest obfita. Jak wszystkie pianki z tej serii przy zmywaniu czuć pod palcami lekko śliską warstwę.
Myje bardzo dobrze, nie ściąga skóry i nie daje efektu takiej piszczącej skóry, choć nie daje poczucia nawilżenia. Nie wiem jak mam to określić. Skóra po użyciu, nie jest ani sucha, ani nawilżona od skóra :).  Nawet kiedy nie zastosuję po myciu tą pianką żadnego balsamu i nawet jeżeli zrobię to kilka razy pod rząd nie czuję żadnego wysuszenia.

Pierpaoil, Prebiotic Collection, Delikatna Pianka do Mycia Twarzy

SKŁAD Aqua (Water), Sodium Olivoyl Glutamate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glycerin, Lactic Acid, Polyglyceryl-6 Oleate, Inulin, Sodium Chloride, Opuntia Ficus-Indica Stem Extract, Parfum (Fragrance), Bisabolol, Potasium Olivoyl Hydrolized Oat Protein, Potassium Olivoyl PCA,  Alpha-Glucan Oligosaccharide, Benzyl Alcohol, Polyepsilon-Lysine, Sodium Anisate, Geraniol, Linalool, Limonene, Citronellol.
Co ciekawe ta pianka jest chyba najmniej pachnąca i najbardziej neutralnie z całej tej stawki. Dlatego to jest chyba mój ulubiony produkt z tu prezentowanych.
Z jednej strony jest delikatna, ale całkiem nieźle radzi sobie z tłustą warstwą. Nie wysusza skóry. Ponieważ miałam okazję testować tą piankę kiedy moja skóra była jeśli można powiedzieć w dwóch fazach to:
1. Skóra sucha po myciu może odczuwać lekkie ściągniecie. Niewielkie, ale jednak. Nie jest to wysuszenie i nie daje efektu wysuszenia.
2. Skóra normalna z niewielką tendencją do przetłuszczania nie będzie odczuwać owego ściągnięcia.

Najbardziej lubię stosować tę piankę kiedy pojawiają się podrażnia alergiczne na skórze. Nie podrażnia skóry, a wręcz uspokaja ją. Fajnie przygotowuje skórę pod kolejne kroki pielęgnacje. 

Cała seria będzie miała premierę w ten piątek w Łodzi na targach Natura Food i Be Eco, możecie ich tam spróbować. Cały tydzień od piątkowej premiery kosmetyki będzie można kupić z 20% zniżką.

Wszystkie kosmetyk z tej serii dostępne są TUTAJ

5 komentarzy:

  1. Pianka do mycia nadaje sie dla niemowlat?

    OdpowiedzUsuń
  2. Sroko co polecasz przy suchej, zaczerwienionej skorze na policzkach 4-miesiecznego dziecka. Dodatkowo pojawili się czerwonawe suche krostki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale co mam polecić? Mycie, pielęgnacja?

      Usuń
    2. J Kr
      Myśle zeby zwrocic uwage na inne czynniki. Mialam podobny problem
      Moze zbyt wysoka temperatura w domu w sumie zaczal sie okres grzewczy lub ktos dziecko calowal, glaskal itp dotykajac przy tym policzki.

      Usuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search