Nacomi, Aloesowe Serum Żelowe do Twarzy idealne po opalaniu i do włosów!

Kiedy tylko zaczynają się upały poza pytaniami o filtry przeciwsłoneczne pytacie o coś po opalaniu. Ja zawsze, ale to zawsze mam problem z tym pytaniem. Nie, że nie chcę Wam pomóc, tylko jak w takich produktach nie mam rozeznania bo zwyczajnie się nie opalam. Zabezpieczam się filtrami jak mogę, co oznacza że od kilkunastu lat nie wiem co znaczy poparzenie słoneczne. To zaś oznacza, że kiedy wybieram produkty do testów czy to w sklepie, czy jakiś producent się do mnie zgłasza to o problemach z poparzeniem słonecznym, czy po prostu o skórze po opalaniu nie myślę w wcale. Potem ktoś o to pyta, a ja nie mam co polecić. Idę wtedy zazwyczaj do przepastnej mej szafy, grzebię w poszukiwaniu czegoś co mogłabym zarekomendować i zaczynam testy. Testuję trochę na sucho, trochę na znajomych, którzy mają mniejszego fisia na punkcie filtrów, aż w końcu mogę powiedzieć, że tak mam co polecić.
SKŁAD Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glycerin, Sodium Polycrylate Starch, Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Benzyl Alcohol, Parfum, Citric Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Dehydroacetic Acid, Sodium Chloride, CI 19140, CI 42090.
Głównym składnikiem tego żelu jest sok aloesowy, do tego dodano glicerynę wszystko to podbito jeszcze dodatkiem ekstraktu z liści aloesu. I to są w zasadzie trzy składniki mające działać kojąco, regenerująco i nawilżając. I tak właśnie działa ten żel. Ma bardzo lekką formułę, wchłania się błyskawicznie i nie pozostawia żadnej warstwy na skórze. Fajnie nawilża, a jak trzyma się jej w lodówce to przynosi jeszcze większą ulgę rozgrzanej skórze bo chłodzi ;). Czyli jest idealny do podrażnionej skóry.

Żel ma zapach, na szczęście jest on bardzo delikatny, lekko ogórkowy. Jeżeli znacie peeling Nacomi do twarzy, do skóry trądzikowej, mieszanej i tłustej to jest to ten sam zapach.

A teraz o moim jeszcze jednym zastosowaniu tego serum. Nakładam go na wilgotne włosy około 4 - 6 pompek. I układam fryzurę. Działa trochę jak pianka do stylizacji. To znaczy nie zwiększa objętości, ale ułatwia i utrwala stylizację, a do tego nawilża włosy i całkiem nieźle zabezpiecza końcówki. Nie obciąża włosów i nie przyspiesza ich przetłuszczania się i wydają się być grubsze. To mój ulubiony sposób użytkowania tego produktu. No, ale ja się nie opalam ;).

Serum dostępne jest na pewno w Hebe, ale też na stronie producenta czyli TUTAJ.

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam żele na bazie aloesów. Chętnie taki kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam! Zużyłam już prawie całą butelkę. Super działa. Teraz kolejny żel czeka w szufladzie= hialuronowy. Kremy z tej serii też super na lato.

    OdpowiedzUsuń
  3. Będzie odpowiedni dla kobiet w ciąży? Pojawiły się też produkty do opalania Nacomi mogę prosić o jakąś szybką recenzje 😄pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak nadaje się dla kobiet w ciąży. Szybka recenzja jest na blogu poszukaj.

      Usuń
  4. Czy ten żel do twarzy dobrze się wchłania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. " Ma bardzo lekką formułę, wchłania się błyskawicznie i nie pozostawia żadnej warstwy na skórze. "

      Usuń
  5. Ja z tej firmy używam olejku na rozstępy. Dla mnie genialny, więc myślę, że żel do twarzy będzie w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  6. A mogła byś powiedzieć coś o żelu aloesowy z Holiki? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego produktu, wiec nie umiem się o nim wypowiedzieć

      Usuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search