piątek, kwietnia 07, 2017

Natural Secrets czyli ja znowu o dobrych mydłach

Czuję się coraz bardziej rozpieszczona ilością porządnego mydła. Można wybierać i przebierać w ofertach, można wybrać u wszystkich "takie same" mydła i sprawdzić, które najbardziej nam odpowiada. Oferta jest coraz większa, firm coraz więcej, a ja lubię odkrywać kolejne cuda.

Tym razem nie będę Was zanudzać długaśnymi wywodami mydła są dwa i oba warte uwagi.
Znane mi mydło nagietkowe. Znane bo nabyte u innych producentów

Skład: Olej kokosowy, Olej palmowy, Masło Shea, Ług (woda destylowana, NaOH), Macerat nagietkowy, Suszone kwiaty nagietka,

Bardzo przyjemne kremowe mydło, dobrze się spieniające, bardzo lekko pachnące nagietkiem. Po użyciu nie czuć ściągnięcia czy wysuszenia na skórze. Delikatne mydło, idealne dla suchej i podrażnionej skóry.
O peelingowaniu się nie wypowiem. Jakoś nie próbowałam.

Mydło numer dwa czyli mydło ryżowe

 Skład: Masło Shea, Olej ryżowy, Olej kokosowy, Ług (woda destylowana + NaOH), Zmielone płatki owsiane.

Mydło jakiego jeszcze nie próbowałam. Jedno jest pewne mydło jest baaardzo delikatne i bezzapachowe. A może lepiej napisać pachnące prawdziwym mydłem? Mydło dobrze się pieni, a piana jest jakby kremowa, co bardzo mi przypadło do gustu. Skóra po użyciu nie jest ściągnięta, czy wysuszana, jest miękka i delikatna. I podobnie jak w przypadku nagietka o peelingu w moim przypadku nie może być mowy. Nie wiem jakoś ostatnio nie przepadam za bezpośrednim pocieraniem kostką skóry.
Jedynie co mi przyszło do głowy, że może zamiast płatków owsianych dodać płatków ryżowych?

W każdym razie, oto kolejne ciekawe mydła, jest ich więcej w ofercie Natural Secrets zobaczcie zresztą sami.

Mydło nagietkowe możecie kupić TUTAJ
Mydło ryżowe możecie kupić TUTAJ 

18 komentarzy:

  1. Skutecznie się uzależniłam od Twoich wpisów mydlanych. Max 15 minut po przeczytaniu posta u Ciebie kupuję je w ciemno :) Jeszcze się nie zawiodłam (teraz używamy całego asortymentu mydeł od Ajeden, są b. fajne), więc pewnie i te wylądują u nas w łazience... Sroka kusicielka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Otóż to, Sroka- Kusicielka Mydlana. Ja też mam Ajeden i Wytwórnię Mydła mydlę i Soapdeli- banan mydlę. A w tej manufakturze wyszukałam mydło cynkowe. Pewnie też je niebawem wymydlę. i ten nagietek. Misia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że mydła się sprawdzają

      Usuń
  3. A widziałaś ostatnio mydła w rosmanie ?:) Czarne mydło nagietkowe i z solami morskimi ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. omijam półkę z mydłami szerokim łukiem ;)

      Usuń
  4. Haha. U nas też Ajeden w łazience. Ale spokojnie, następne kupuję dopiero jak te się skończą. Dlatego też proszę Cię, zwolnij z tymi wpisami, bo nie nadazam się namydlać już :-P

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda tylko (chyba, że ja ślepa jestem), że na stronie nie widać gramatury mydła :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie, nie zwróciłam na to uwagi

      Usuń
  6. Wszystkie nasze mydła mają 120g +/- 10g. Zapraszam do naszego sklepu internetowego http://naturalsecrets.pl/, http://naturalsecrets.pl/3-recznie-robione-mydla - poznacie resztę naszych mydełek lub na nasz funpage NaturalSecrets

    OdpowiedzUsuń
  7. W ciemno wzięłam ostatnio w pobliskiej zielarni mydło tej firmy, tylko że lniane. Jest absolutnie boskie <3 Długo szukałam czegoś do mycia dla mojego atopika i to mydło sprawdza się rewelacyjnie. Wczoraj nalałam młodemu wody do wanienki i zdziwiłam się na koniec czemu woda zrobiła się taka biała jak po jakimś emoliencie. Jak wylałam wodę okazało się, że młody wrzucił to mydło do wanienki i przykleiło się do dna ;) Ale skórę miał po tym niesamowitą! Zazwyczaj kąpię go w samej wodzie i namydlam tylko strategiczne miejsca, teraz myślę, że będę mu wkładała kawałeczek mydła do wody. Skład tego mydła - Olej lniany, Olej kokosowy, Masło Shea, Mielone ziarna lnu, Ług (woda destylowana, NaOH) Polecam atopikom :) Ja zaraz zamawiam kilka kostek na zaś ;) Ps. po takiej kąpieli wysmarowałam młodego masłem shea i nie mogę przestać miziać jego zazwyczaj szorstkich nóżek ;) Skóra jak marzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mydło ryżowe swego czasu miałam w planach kupić. Ponoć świetnie się sprawdza też do mycia pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie tylko irytuje, że większość tych fajnych mydeł ma zatopione jakieś płatki, kwiatki, proszki idt. Nie znoszę tego w mydłach. Wszędzie potem jakieś resztki w mydelniczce, jak dziecko nie przyuważy, że trzeba zebrać z umywalki to jeszcze potrafi ją zatkać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale kusisz Sroczko:) Właśnie szukam czegoś dla 9m-cznego bobasa. Czytam wszystkie wpisy i niestety jedne z mydeł Bobas mnie kusi ale nie mają na stanie:( a drugie z AJeden chyba trafi do nas. Czy wszystkie jakie stosowałaś u Rycerza mogą być stosowane również u o wiele młodszych dzieci tzn. niemowlaków? Szukam czegoś na policzki ponieważ syn miał swędzące placki po czym tak jeden rozdrapał, że aż strach patrzeć:( Staram się przemywać buzię przegotowaną wodą, smarować polecanymi m.in. przez Ciebie kremami. Pomaga ale jak ma atak szorstkich polików potrzebują jeszcze jakieś pomocy.
    Dziewczyny stosowałyście jakieś naturalne mega delikatne mydło na buzię u swoich niemowlaków na suche, swędzące placki? Możecie coś polecić?

    Przy okazji czy któraś z Was stosowała może mydła z Pszczelej Dolinki? Też sporo kobiet chwali ale nie widzę nic dedykowanego maluchom.

    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
  11. A można takich mydeł uzywać dla małych dzieci??

    OdpowiedzUsuń
  12. A czy są jakieś mydła godne uwagi dostępne w jakiś drogeriach? Rossmann natura...?

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam dwa ulubione naturalne mydła: pierwsze to Dudu Osun (afrykańskie czarne mydło),świetnie nawilża i cudownie pachnie,. Drugie to mydło aleppo z miodem, bardzo dobrze łagodzi podrażnienia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP