Zaczarowania i rozczarowania 2016 Książki dla dzieci

To nie są tylko książki, które miały premierę w 2016 roku, to są książki z którymi w owym roku się zetknęliśmy i zakochaliśmy.

1. Antonino ze snu w sen. Jestem wielką fanką Antonino. Wyznawałam mu już miłość i nadal jesteśmy mu wierni. O Antonino pisałam TUTAJ.

2. Detektyw Pozytywka. Coś co Rycerz uwielbia czyli zagadki z logicznym wytłumaczeniem. Nie było jeszcze recenzji na blogu, ale będzie obiecuję.

3. Filomena, Bajka na dobranoc. O Filomenie pisałam już kiedyś TUTAJ . Kolejna część nie ustępuje pierwszej z którą się zetknęliśmy. 

4. Mniam. O tej książce pisałam TUTAJ. Prosta, zabawna, logiczna dla dużych i małych.

5. Profesor Asrtokot odkrywa kosmos. Pisałam o niej TUTAJ . Pięknie wydana, mądra książka.

6. Szary domek. Czy trzeba jeszcze ją komuś przedstawiać? Pisałam o nim TUTAJ.

7. Rok w lesie. Pisałam o niej TUTAJ. Chyba też nikomu nie trzeba przedstawiać.

8. Za króla Jelonka. Klasyk nad klasykami. Książka stara, upolowana w antykwariacie. Piękne rymy i piękne ilustracje.

1. Rok w mieście. Świetna grafika i absolutnie beznadziejna kolorystyka niszcząca wszystko, moim zdaniem oczywiście. Ogromne rozczarowanie. Rycerz po dwóch stronach stwierdził, że bolą go oczy. Nie dla dzieci, raczej dla dorosłych wielbicieli Katarzyny Boguckiej.

2. Stary Noe. Książka która otrzymała główną nagrodę w ogólnopolskim konkursie imienia Kornela Makuszyńskiego. Piękne ilustracje i ... dziwna historia. Wierzący będą mieli nie lada zgryz, niewierzący ubaw :). Nie przemawia do mnie ta historia. 

3. Córka Bajarza. Pisałam o niej TUTAJ.

4. Mur. Nijaka opowieść o murze Berlińskim. Największe zastrzeżenie mam do tego jak zostało przedstawione pojawienie się muru, a raczej przyczyna dla której powstał. Nie podoba mi się.

16 komentarzy:

  1. Mamy detektywa pozytywke. Bardzo fajna książka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rok w mieście - tutaj nie mogę się zgodzić. Faktycznie 1 wrażenie to "oczopląs", ale okazało się, że córka ją uwielbia. Dostała ją na 1 urodziny, teraz mając 17 miesięcy potrafi siedzieć z nią dość dłuższą chwilę i uważnie przeglądać. Także z początkowego rozczarowania, książka okazała się sukcesem u nas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas to samo. Kupiłam dla siebie, dokładnie tak jak napisała Sroka nie licząc, że Madame pokocha, a ona uwielbia oglądać. W tej chwili to chyba najczęściej przeglądana książka "bez słów". A cudny rok w lesie leży.
      markdottir

      Usuń
    2. Książkę Rok w mieście mój syn (obecnie pięcioletni) bardzo lubi i często ją przegląda i wymyśla historie o bohaterach. Mamy też inne książki z rysunkami tej autorki, również w "ciągłym użyciu". A pamiętam także wystawę Kids love design chyba 2 czy 3 lata temu do której pani Kasia Bogucka robiła plakaty i mały bardzo żywiołowo na nie reagował - wtedy to właśnie "odkryliśmy" tą autorkę.

      Usuń
  3. Szary domek jest absolutnie rewelacyjny, przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam z żadnych z tych książeczek, mamy inne ulubione. Ale tyle tego na rynku,ze musiałabym mieć dodatkowy pokój na bibliotekę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za to zestawienie. Ciekawe. Po "Mur" nie sięgnę, "Szary domek też mnie zachwycił, a "Córka bajarza" rozczarowała.

    OdpowiedzUsuń
  6. A u nas "Szary domek" okazał się rozczarowaniem. Zdecydowanie nie porwał mojej córki, od dawna leży i nic. A ją jak porwie ksiaza, to życzy sobie czytac codziennie, kilka razy dziennie. Szary domek przeczytaliśmy łącznie może z 4 razy. Ale dam mu szansę, może musi trafić w swój czas. Chociaż obawiam się, ze dla niej historie o gadających domach są jedna zbyt abstrakcyjne, lubi się utożsamić z bohaterem, bardzo długo jej ulubionymi lekturami były te o dzieciach, teraz jak jej się spodoba bohater, to chce udawać, ze nim jest i wciąga mnie w tę zabawę. Z domkiem trudno to zrealizować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A i w związku z upodobaniami książkowymi mojej córki dziękuję za podzielenie się informacją o "Filomenie". Kompletnie nie znam rego tytułu, a jest szansa, że i u nas chwyci :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szary domek i Mniam docenia starsza latorośl (prawie 4 lata), dla młodszej (rok) Mniam chyba za abstrakcyjna. Dziewczyny uwielbiają książki o zwierzętach, ale Rok w lesie u Nas szału nie robi,służy nam tylko do nauki miesięcy. Absolutnym hitem są za to: Ilustrowany inwentarz zwierząt, Doris ma dość (osobiście nie rozumiem tej fascynacji, ale starsza dama uwielbia) oraz wszystkie Kicie Kocie - wersja z Niuniusiem pozwala czytać im jedną książkę na raz:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A! I Mój pierwszy atlas świata, w sumie cała ta seria wydawnictwa Olesiejuk dla zwierzomaniaków jest super!

    OdpowiedzUsuń
  10. SZARY DOMEK to absolutny HIT! Bardzo mądra książka. A za Twoją namową w moim allegrowym koszyku wylądował ANTONINO i "ZA KRÓLA JELONKA" :-) Dzięki za takie wpisy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Z kartonowych książek dla dzieci, bardzo polecam serię "Na ulicy Czereśniowej". Mój synek ma prawie 2 latka i od kilku miesięcy zachwyca się tymi książkami. Przynosi je nam i oglądamy je niemal codziennie. Nie zawierają tekstu, ale są niezwykle bogate w obrazy i sceny z życia bohaterów. I tak jak książka "Rok w lesie" jest dla niego jeszcze mało interesująca, chyba ze względu na mnogość szczegółów i kolorystykę (dożo brązu), to np. "Lato na ulicy Czereśniowej" wprost uwielbia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy Ulicę Czereśniową chyba nawet o niej pisałam - Rycerzowi bardziej podobało się Na Wsi i W Mieście

      Usuń
  12. Szary domek podoba mi się bardzo jednak syn nie podziela zachwytu, nie doczytalismy do końca. Zasypia nam po 1 rodziale więc to plus ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. CZy ktoś wie gdzie mozna kupić Filomenę, przeglądałam już chyba wszystkie księgarnie i wszędzie niedostepna

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search