poniedziałek, sierpnia 29, 2016

Co uczula w kosmetykach?

Pytanie pojawiające się regularnie czy to w komentarzach czy w mailach. Co z tego składu czuliło? Co może w tym składzie uczuli?
I znowu niestety nie mam dla Was żadnych konkretów. W zasadzie to chyba powinna zrobić długą pauzę i napisać

Uczulić może wszystko!!!

Są substancje, które teoretycznie uczulają częściej niż inne. Ale bo jak to ze mną bywa ale musi być.

Po pierwsze. Z moich obserwacji wynika, że obecnie nie ma już czegoś takiego jak "typowy składnik uczulający". Co ciekawe, przy obecnej ilości kosmetyków jakie stosujemy może nas uczulić coś co do tej pory nie uczulało.

Po drugie. Substancje pochodzenia naturalnego też uczulają i po mailach jakie dostaję mam wrażenie, że częściej uczulają niż tzw. chemiczne składniki *

Po trzecie. Alergia pokarmowa na dany składnik wcale nie oznacza, że wystąpi na niego również alergia kontaktowa.

Po czwarte. Niektóre składniki z dwóch różnych kosmetyków mogą ze sobą "przereagować" i wywołać alergię. Dlatego im mniej kosmetyków tym lepiej.

Po piąte. Nie każde stężenie składnika uczulającego wywoła alergię.

Po szóste. Czasami składniki towarzyszące alergenowi potrafią zniwelować jego działanie. 

To wszystko sprawia, że ... tak trudno ustalić co nas uczula.

Jeżeli wystąpi reakcja alergiczna na nowy kosmetyk nie wywalajcie go od razu do kosza tylko porównajcie składy z kosmetykami które was nie uczulają. Być może uda Wam się namierzyć kilka składników które nie występują w nieuczulających produktach.  I drogą eliminacji wytropić winowajcę.

Zwracałam Wam uwagę w kilku analizach na zawartość kwasku cytrynowego - robię to dlatego, że wiele mam pisze, że to właśnie on uczulił dziecko. Jeżeli częściej będę miała takie sygnały odnośnie innych składników to na pewno też Wam o tym będę wspominać w analizach.

*dlaczego pisze tzw. chemiczne. Moi drodzy naturalne składniki to też chemia. Chemia otacza Was wszędzie. Ba, warto sobie uzmysłowić, że te znienawidzone oleje mineralne to też pochodne naturalnych składników. Wszak ropa naftowa to ciekła kopalina powstała ze szczątków roślinnych i zwierzęcych.
Uzmysłówcie sobie również jeszcze jedną rzecz. Składniki tzw. pochodzenia naturalnego, znajdujące się w kosmetykach też przeszły obróbkę chemiczną. Nikt przecież nie wycisnął soku z danej rośliny do kremu którego używacie.

5 komentarzy:

  1. A co z uczuleniem na glicerynę? Co byś polecała nawilżającego do skóry dla uczulonych na glicerynę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobry wpis!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpis otworzył mi oczy. Dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam uczulenie na formalinę, niestety czasami jest ciężko dostać produkt bez tego składnika.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP