sobota, lutego 13, 2016

Walentynkowa zabawa z Hagi


Ponieważ zabawa świąteczna tak bardzo Wam się podobała postanowiłam co jakiś czas zorganizować dla Was coś takiego.
Tym razem razem z Hagi świętujemy Walentynki

Do zgarnięcia jeden z trzech zestawów



Naturalny puder do kąpieli z olejkiem pomarańczowym, goździkowym, waniliowym i z dodatkiem płatków kwiatu nagietka.
Świeca na bazie ekologicznego wosku sojowego i naturalnych olejków eterycznych z lawendy, bergamotki i wanilii.


Pakiet naturalnych mydeł z czterech żywiołów - delikatne z ogórecznikiem, ze złotem - dla ceniących drobne przyjemności, rozgrzewające z glinką ghassoul i jedwabiem oraz łagodne aloesowo-ziołowe.


Naturalny puder do kąpieli z olejkiem pomarańczowym, goździkowym, waniliowym i z dodatkiem płatków kwiatu nagietka. 
Świeca na bazie ekologicznego wosku sojowego i naturalnych olejków eterycznych z pomarańczy, goździka, cynamonu i mandarynki.


Co zrobić, żeby wygrać jeden z tych zestawów? 

W komentarzu pod postem napisz 

 Co w sobie kochasz najbardziej?

oraz polub profili Hagi oraz  Sroka o






Na zgłoszenia czekamy od dziś tj. 13/02/2016 do 20/02/2016 23.59 :) 

Będzie nam bardzo miło, jeżeli informację o zabawie udostępnicie na waszych tablicach na FB 

ps. jeżeli komentujesz anonimowo podaj proszę maila do siebie wtedy w razie wygranej nikt nie będzie mógł się pod Ciebie poszyć.   


84 komentarze:

  1. Piersi, które 14 miesiąc karmią mojego synka 😊
    czuprynek@go2.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Umiejętność przyznania się do błędu. To fajna cecha i ja ją mam :-)
    milka74@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam Hagi i uwielbiam:-) a co kocham w sobie najbardziej? No właśnie...miłość:-) niezgłębione pokłady uczuć, które tylko czekają na maleńką iskrę, by wybuchnąć i wypełnić tych najbliższych:-)
    Monia

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham w sobie to, jak umiem kochać innych :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochać w sobie można wszystko
    Wygląd, rozum, i image.

    A ja kocham siebie za to, że mam najprawdziwszą twarz.

    Nie ukrywam się pod maską, zawsze staram się być fer.

    No i jestem dumną matką, za to także kocham się.

    Że się wcale nie wahałam, że na nowo zaufałam
    Że po mimo lat cierpienia
    Wyszłam, w stronę szczęścia z cienia!

    A najbardziej kocham w sobie,
    to że kocham, to co robię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha! Chyba bede pierwsza z komentarzem! Refleks w sobie kocham najbardziej! ;) Dzieki za zabawe, powodzenia wszystkim!
    kasiarules@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje oczy są THE BEST:) o głębokim, melancholijnym spojrzeniu albo dowcipnym, błysku… CZĘŚCIEJ TO DRUGIE:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najtrudniejsze pytanie na świecie. Serio. Myślę od godziny i trudno mi znaleźć coś ukochanego. Niby akceptuje się,niby się szanuję, ale co w sobie najbardziej kocham? Jedyne o czym pomyślałam to to, że pomimo -jak mi się zdawało -wrodzonego pesymizmu, nauczyłam się optymistycznie patrzyć na świat,cieszyć się tym co mam i znajdować radość nawet w drobiazgach. Nie narzekam -to w sobie kocham. Droga,która doprowadziła mnie do tego stanu i miejsca była trudna i bolesna. Ba!- ciągle na niej jestem,ale za to właśnie siebie kocham. Że potrafiłam i dzięki temu jestem szczęśliwszym człowiekiem. ☺
    Pozdrawiam. I dziękuję za konkurs walentynkowy,który nie każe mi wymyslac idealnego prezentu lub ronantycznej randki. 😉 Magda

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej w sobie siłę gdy trzeba walczyć o zdrowie dziecka jak również odwagę aby odejść od partnera Pozdrawiam Anna

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej w sobie kocham to, ze pomimo wielu obowiazkow na codzien, ktore posiada kazda z mam, jestem pogodna i potrafie cieszyc sie z najdrobniejszych rzeczy, przez co zarazam usmiechem bliskich :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię w sobie szczerość, dobroć i miłość której dziele się z ludźmi:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Do niedawna mieszkańca mojego brzucha :) od 3 lutego wciąż swój brzuch, ale pomarszczony, zniekształcony, w dziwnych kolorach, sprawiający ból, ale będący moją pamiątką po najwspanialszym dniu mojego życia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Co kocham... kocham to że żyję, że mogę patrzeć jak rosną moje dzieci, że mogę cieszyć się z tego, że moi rodzice wciąż są ze mną, że mam przyjaciół i że stworzyłam całkuem fajny dom. To w sobie kocham :-)
    atydek@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham w sobie to , że ...poprostu jestem sobą zawsze i wszędzie w 100%.
    kasiaszaf22@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. w sobie kocham szczerość do ludzi , to że jestem zwyczajna , prosta a jednocześnie mega skrupulatna w tym co robie

    OdpowiedzUsuń
  16. Najbardziej kocham w sobie naturalność. Pozdrawiam. diankanoc@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Najbardziej kocham w sobie swoje opanowanie i umiejętność planowania :)
    j.suchocka89@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. To ze znajduje w sobie co dnia siły do walki o zycie dziecka...

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię swoje szczupłe ciało oraz konsekwencję w dążeniu do celu :) jagoda_olech@yahoo.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Siebie kocham tak po prostu.
    Swój uśmiech i otuche którą nim daje córce.
    Zgrabne nogi i piękne piersi kobiecość która dzięki nim jest tak namacalne.
    Różowe okulary które pozostawiająwe mmnie tylko najlepsze wspomnienia
    kulfoniasty nos i wszystkie niedoskonałości bo to też ja...

    OdpowiedzUsuń
  21. Trudne pytanie, właściwie nigdy sie nad tym nie zastanawiałam... Kocham w sobie empatię i to, ze potrafię szanować odmienne zdanie czy innny styl życia ludzi. To cenna cecha.
    Julita julitta@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. kocham...to, jak kocham wszystko co mnie otacza :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja kocham swoją wytrwałość. Jestem przekonana, że gdyby nie ta własnie cecha, nie byłabym w tym miejscu mojego życia, w którym jestem. Dzięki wytrwałości w dążeniu do celu mogę się teraz spełniać zawodowo, robić to co bardzo lubię, co jest jednoczenie moją pasją. Sama sobie jestem wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale trudny ten konkurs :) Myślę, uśmiecham się sama do siebie i zastanawiam się co napisać. Najbardziej kocham siebie za miłośc do fajnych książek :) lubieankiety@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  25. co kocham w sobie najbardziej !!!!!!! najprościej napisać co nie kochamy w sobie, co bysmy chcieli zmienić ...... a ja kocham siebie za to że się nie zmieniam i mimo wielu zakrętów w życiu, mimo ze nieraz jest pod górke.... nigdy się nie poddję..:))) iwa88@vp.pl...:))) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  26. Najbardziej kocham to że jestem kobietą, że mogę nosić nowe życie i wydać to życie na świat, a potem karmić swą piersią i kochać ponad wszystko.
    rogalskapaula@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Swoje poczucie humoru, życie z jajem ułatwia przełknięcie codzienności. Pozdrawiam ewelis4@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Najbardziej kocham w sobie poczucie humoru, które sprawia że na twarzach bliskich mi osób pojawia się uśmiech 😀😍 gosia.murach@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Poprostu siebie...jako Matkę wspaniałej 7 łatki Matkę wspaniałego Antka, który jeszcze w brzuszku:) Narzeczona wspaniałego faceta i To że mogę cieszyć się każdym dniem zdrowiem i szczęściem najbliższych którzy mnie otaczają :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kocham w sobie nieustającą potrzebę nauki i wiedzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam tu dodać adres email: kayah@poczta.fm hahahha Kocham w sobie więc też roztrzepanie :)

      Usuń
  31. Oczy. Oczy zawsze będą ładne, niezależnie czy przytyję czy schudnę. kasia.scarlet@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Nietuzinkowosc, naturalnosc, sile. Oraz to,ze urodzilam takie wspaniale dzieci!

    OdpowiedzUsuń
  33. Czy jeśli nie mam konta ma Fb ro też mogę wziąć udział w zabawie? Mogę tylko napisać wtedy co w sobie kocham ale nie polubię profili. ..Nat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To napisz co kochasz w sobie jeżeli Rycerz Cię wybierze będziemy się zastanawiać z Hagi co robić :)

      Usuń
    2. Kocham w sobie to, że nie mam konta na FB, że nie ugiełam się pod presją czasu i otoczenia... nie potrzeba mi setek fikcyjnych znajomych, ci najbliżsi i najważniejsi zawsze wiedzą jak mnie znaleźć. Kocham w sobie ten cichy głosik z tyłu głowy, który pomaga mi i podpowaida jak być coraz lepszą żoną i mamą na codzień. Kocham też to, że dla świata jestem zwykła, zwyczajna, przeciętna, ale dla tych wyjątkowych dla mnie osób jestem bardzo wyjątkowa; ) natik88@tlen.pl

      Usuń
  34. Swoje Dzieci bo są częścią mnie :) maua

    OdpowiedzUsuń
  35. Kocham siebie za nic. Za darmo, gratisowo. Bezwarunkowo. Za to nic wcale własnie siebie najbardziej nie kocham. Mam nadzieje, ze ci ktorych kocham widza to, by mogli mnie za to kochac najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  36. Kocham siebie za nic. Za darmo, gratisowo. Bezwarunkowo. I za to nic wcale wlasnie siebie najbardziej nie kocham. Mam nadzieje, ze ci ktorych kocham widza to, by mogli mnie najbardziej za to kochac. Karolina odiorne2000@yahoo.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Najbardziej kocham w sobie swoją wrażliwość. Na innego człowieka i na zwierzęta. Ta wrażliwość nauczyła mnie słuchać innych, nie tylko słyszeć...

    OdpowiedzUsuń
  38. Najbardziej w sobie kocham rozum:) i o niego dbam:) Zawsze wiedziałam że moja urodą przeminie ale to co mam w głowie nikt tak prędko mi nie zabierze, jedynie późna starość Ale postaram się aby dosięgnęła go jak najpóźniej:)
    lorag@wp.pl - Uśmiechnięta

    OdpowiedzUsuń
  39. Lubię w sobie te na co dzień pogodę ducha i poczucie humoru, które pozwala mi znosić wszelkie przeciwności, pozdrawiam Wszystkich serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Teraz najbardziej w sobie kocham mojego lokatora w brzuszku ;) :) mam dwa serducha teraz ;) i tak zostanie jeszcze przez 4 miesiace :)


    Pozdrawiam :)

    Garfild88@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. Najbardziej kocham swój mózg :D Bo w tej mojej szalonej głowie wszystko wydaje się takie poukładane, logiczne i jasne. Niemalże odwrotnie proporcjonalne do tego, co dzieje się w moim otoczeniu :D I mój mąż też kocha mój mózg i nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Niezłomność w poszukiwaniu idealnych kosmetyków dla urody, komfortu i satysfakcji. Lucinka@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Siłę... ktora pozwala mi wstawać po każdym upadku, ktora pozwala mi odbijac sie od dna a jeżeli na dnie muł to ryc to błoto ryjem jak dzik dopóki nie poczuję twardego dna... oraz umiejętność dostrzegania drobnych przyjemności, pięknych obrazów i miłych zapachów, takich okruchów szczęścia dzięki którym mogę sie kłaść do spania z usmiechem na ustach i wstawać z ciekawościa co dobrego przyniesie nowy dzien....

    OdpowiedzUsuń
  44. Zdolność dawania życia :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Kocham się za to, że jestem naprawdę dobrą mamą dla mojego syna. Za to, że po trudnym dzieciństwie potrafiłam zawalczyć o siebie, wyjść ze skorupy, nauczyć się uczuć, emocji, empatii, spokoju i stać się rodzicem, jakiego sama nigdy nie miałam. Za to, że daję wielką bliskość, a jednocześnie wielką wolność. I za to, że nauczyłam się kochać samą siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Optymizm :) zdążę? katarzyna_mikus@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  47. Kocham w sobie to, że jestem po prostu sobą i mogę kochać osoby, które są częścią mojego życia.
    Pozdrawiam

    katarzyna.czarnywojtek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Nogi :D szczuplutkie i zero cellulitu mimo, ze po dwóch porodach świeżo jestem :D sikorska.fizjo@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Dzisiaj najbardziej w sobie kocham mój cudny brzuszek <3 a to dlatego ze mieszka w nim moja mała słodka królewna, która lada dzień pojawi się wśród nas i która z pewnością zawładnie całym moim światem :))

    pozdrawiamy walentynkowo :)
    kaska.bin@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Dzisiaj najbardziej w sobie kocham mój cudny brzuszek <3 a to dlatego ze mieszka w nim moja mała słodka królewna, która lada dzień pojawi się wśród nas i która z pewnością zawładnie całym moim światem :))

    pozdrawiamy walentynkowo :)
    kaska.bin@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Dzisiaj najbardziej w sobie kocham mój cudny brzuszek <3 a to dlatego ze mieszka w nim moja mała słodka królewna, która lada dzień pojawi się wśród nas i która z pewnością zawładnie całym moim światem :))

    pozdrawiamy walentynkowo :)
    kaska.bin@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Kreatywność, bo dzięki niej z niczego czasem wyczaruje coś ☺
    a dodatkowo daje dobra zabawę i czasem sporą porcje śmiechu ☺

    kinga.chelmecka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  53. kocham w sobie chęć do życia i siłe(chociaż wierze,że bez boskiej pomocy bym tego nie miała)anna.kosinska@spoko.pl

    OdpowiedzUsuń
  54. Chyba to, że nie brak mi empatii. k33@interia.pl
    Pozdrawiam ze słonecznego Radomia:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Co w sobie kocham? No właśnie to, że Ja to Ja. No bo jak Ja bez nosa w piegach? Albo Ja bez mojej niezdarności? I wiary w lepsze jutro?

    adamowiczmalgorzata@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. Aktualnie kocham siebie za to, że po długich bojach i staraniach noszę w sobie nowe życie:)
    karnakon@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  57. Kocham w sobie to,ze z pasja ogladam perypetie ksiezniczki Zosi gdy moja córeczka usypia popołudniu przy pierwszym odcinku,ktory jej puszczam. Jest zabawnie. Needle z Krakowa (N.straupisz@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  58. Najbardziej kocham w sobie to, że oddałam cząstkę mnie by najbardziej na świecie kochać swojego syna :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Miłość do syna
    beatkawroblewska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Najbardziej kocham w sobie to, że żyję, że mogę być tu i teraz: szukać, poznawać, doznawać i cieszyć się z wielu nowych rzeczy.

    puchata.igla@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Kocham w sobie, że mam sprawną głowę, że mogę mieć wspomnienia i pamiętać o tych których już ze mną nie ma

    OdpowiedzUsuń
  62. Kocham w sobie możliwość /przywilej rodzenia dzieci
    tiffi1@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  63. Hmm. Najbardziej w sobie kocham swoją pasję. A właściwie to, że lubię robić rzeczy z pasją. Tzn jak robić, to tylko z pasją :)
    Uwielbiam gotować i moją pasją zaraziłam moją siostrę, nawet mąż oswaja się z ekscesami kulinarnymi. Żeby realizować pasję, chcę założyć swój biznes. Pasja nadaje mojemu życiu koloryt. Również ludzie wokół mnie z tego korzystają, bo kocham obdzielać ludzi tym, co robię nalepiej- jedzeniem. Zrobiłam nawet papiery kucharza, zeby wzbogacić moje umiejętności i wiedzę. Tak. Pasja to jest to, co zdecydowanie najbardziej w sobie kocham.
    (nikt mi nie powie, że firmy takie jak Hagi nie powstają z pasji :-) pasja potrafi stworzyć cudowne rzeczy)

    OdpowiedzUsuń
  64. Zdrowy rozsądek, który czasem nie do końca podoba się mojemu mężowi, ale po tych 6 latach nauczył sie go akceptowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Kiedyś siebie nie kochałam i złych słów sobie nie żałowałam.
    Ideałem chciałam zostać i szybko temu sprostać.
    Akceptacja siebie to proces trudny – i jakże żmudny!
    Z czasem siebie pokochałam, i nigdy tego nie żałowałam.
    Swoje wady polubiłam i się z nimi dobrze zżyłam.
    A najbardziej kocham siebie za to, że się nie poddałam i szczerze swoje ciało i duszę pokochałam!
    Choć łatwe to nie było – BARDZO się opłaciło!
    Siebie w pełni zaakceptowałam – i drugie życie dostałam.
    Więc najbardziej w sobie kocham to, że z uporem dążę do celu – a nie ma takich wielu!

    ewelina.kans@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  66. Kocham siebie za to, jaka jestem i pomimo tego, jaka jestem :)
    Mój e-mail to sanderka88@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  67. Kocham siebie za optymizm i za to że nigdy niczym się nie przejmuje :) fiolk1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  68. Kocham w sobie to, że dzięki mnie ludzie się śmieją. Moje pozytywne nastawienie mówi mi, że w końcu kiedyś muszę coś wygrać w organizowanych przez Ciebie konkursach... ;-)korczak.katarzyna@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. Na chwile obcna Kocham w sobie to male malenstwo ktore rosnie we wmnie :) malego czlowieczka, mala istotke:) tak i to doslownie to w sobie Kocham najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Najbardziej kocham w sobie teraz mój brzuszek, w którym mieszka mały okruszek. Marta tusixx@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  71. Moje włosy! Bardzo o nie dbam chociaż są nieposłuszne i lubią płatać mi figle, ale w gruncie rzeczy bardzo się kochamy i kiedy zależy mi na tym, aby dobrze wyglądały, nigdy mnie nie zawodzą. Generalnie trudna miłość :) liveincolours@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Obecnie nic w sobie nie kocham. Mam czerwone rozstępy na udach po ciąży, ważę o 7 kg więcej, włosy zaczynają wypadać i nie mam konta na FB co według niektórych oznacza, że nie istnieję...
    kaskale@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  73. Hmmm... Ja najbardziej swój optymizm, tak wielki, że czasem aż męża denderwuje :D Przecież nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej prawda? ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. Kocham w sobie dociekliwość i dokładność.
    Mój tata - osobisty najlepszy "opowiadacz historii" i "naukowiec" w jednym zaszczepił we mnie zamiłowanie do zadawania wciąż tego samego pytania - "dlaczego?". Bo cóż było dla ośmiolatki ciekawszego niż historie o łączących się małymi łapkami atomach czy wyjaśnianie, że białe światło nie jest białe. Co mogło działać na wyobraźnię lepiej, niż barwne opowieści o niciach miozyny i aktyny, przesuwających się względem siebie jak wioślarz i woda... Wymyślałam coraz to nowsze pytania, starając się wyciągnąć z taty kolejną bajkę o otaczającym świecie.
    W szkole byłam postrachem nauczycieli, znęcałam się szczególnie nad nauczycielką biologii. Do dziś pamiętam pytania, na które nie umiała mi odpowiedzieć - jak choćby to, "czemu płaczemy, gdy nam smutno". Dziś już wiem - studiuję medycynę, wiem o układzie limbicznym i o somatycznych objawach emocji. Kolejne pytania przybywają na moją prywatną listę, i kolejne znikają z niej wyjaśnione. A podobno ciekawość to pierwszy stopień do piekła... ;)

    OdpowiedzUsuń
  75. Kocham się za to że się nie poddałam po nieudanych próbach in vitro gdy mój mąż miał już dosyć i nie miał nadziei ani wiary że się uda. Nasz synek jest cudowny i skończy za miesiąc roczek. Pm_um@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  76. Za to że czasem znów potrafię być dzieckiem. Za to dziecko w sobie się kocham najbardziej, bo się budzi we mnie kiedy trzeba i kładzie na podłodze żeby potupac :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Kocham w sobie najbardziej radość z mojej zwykłej-niezwykłej codzienności ;)

    OdpowiedzUsuń
  78. Kocham siebie za to,że istnieję i cud życia udało się przekazać dalej. Pozdrawiam, ewachilecka2interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  79. kocham wszystko. niekoniecznie najpiękniejsze, ale za to moje. kawunia4u@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  80. kocham wszystko. niekoniecznie najpiękniejsze, ale za to tylko moje. kawunia4u@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  81. Kocham siebie najbardziej za skromność i wrażliwość chociaż to wcale w życiu nie pomaga a nawet przeszkadza lecz cieszę się że czuję bardziej niż inni. Annamotyka.pm@gmail.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP