czwartek, listopada 27, 2014

Ależ, Bolusiu!



Byliśmy na targach książki w Katowicach. Nie będę ukrywać, że impreza dość rozczarowująca - w pół godziny obskoczyłam wszystko. Wystawców grupka, na całe szczęście z fajną ofertą i rabatami :) więc rozczarowanie jakby mniejsze.   Oby impreza się rozwinęła.


Dziś o jednej ze zdobyczy targowych :) . Koło Bolusia kręciłam się już jakiś czas. Nie bardzo wiedziałam czy chcę, czy nie chcę więc targi to było idealne miejsce na podjecie decyzji. Jak ona jest - no skoro pisze o Bolusiu to musiała być pozytywna.


Boluś to świnka, mała świnka, mieszkająca z mamą. Mama jak to mama, jednak zdaniem Bolusia jest co tu dużo mówić upierdliwa. Przeszkadza mu, "mówi mu na złość" (jak to powiada mój syn) i ciągle sprząta.


Koniec końców mama tak podpada, że Boluś postanawia się wyprowadzić. I co było dalej to wam nie powiem :)


Bardzo fajna książka dla dzieci z ciekawymi ilustracjami i mądrym tekstem. Lektura obowiązkowa dla małych złośników :)

Tekst: Barbro Lindgren
Ilustracje: Olof Landstrom
Wydawnictwo: Zakamarki

sp. Wyniki rozdawajki Ministerstwa Dobrego Mydła już są o TU

7 komentarzy:

  1. Ha! Miałam zamówione już daaaawno temu i okazało się, że sa problemy z kontem w Polsce...No cóż musi poczekać aż osobiście rozlicze się z bankiem:P ale nęci i druga o Bolusiu też:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już po samych ilustracjach bym kupiła :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodziak:) Wpisuję na listę do kupienia

    M.

    OdpowiedzUsuń
  4. To będzie obowiązkowa książka za dwa lata :) Poza tym mój ojciec zwie się Bolek :D

    Sroko mam prośbę: czy jest szansa że utworzysz dodatkową zakładkę z zabawkami dla dzieci, sprawdzonymi przez Twojego syna? Pamiętam że kilka wpisów poświęciłaś na b zabawki, które zainteresowały Rycerza więc może dałoby rade...? Pisze o tym, bo czasem szukam ciekawej zabawki odpowiedniej do wieku mojego dziecka i potem błąkam się po blogu jak ślepiec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby :)

      Usuń
  5. Hehe... mamy Bolusia już jakiś czas. Zawitał do nas przez przypadek, a okazał się niezłą lekturą dla małego złośnika ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP