piątek, czerwca 21, 2013

Kosmetyczny piątek: Wody termalne

Dawno, dawno temu kiedy byłam jeszcze małym chłopcem :P uważałam, że kupowanie wody (za w sumie nie tak małą kwotę) to lekkie ześwirowanie.
Faktem jest, że teraz jestem tym świrem, który lata bez wody termalnej sobie nie wyobraża.

 Co to takiego ta woda termalna?
Jest to woda źródlana, której temperatura  jest wyższa od średniej temperatury powietrza. Jako woda źródlana zawiera w swoim składzie wiele cennych składników np. krzem, magnez, wapń, siarkę itp...
Jej działanie można by porównać do toniku. 

Każda woda termalna ma trochę inne działanie i ma to związek oczywiście ze składnikami jakie zawiera. 

Jak stosować wody termalne?
Prosto, spryskujemy twarz, czekamy minutę i osuszamy skórę. Jeżeli nie wysuszymy skóry po użyciu wody możemy wysuszyć sobie skórę - są wyjątki od tej reguły :) 

Wodę termalną można stosować również na makijaż. Spotkałam się z opiniami, że wtedy unika się efektu maski. Nie wiem nie sprawdzałam.

Latem woda termalna nie opuszcza mojej torebki. Zabieram ją również na space z dzieckiem i jemu też ją "serwuję", dodatkowo w upalne dni, przy każdorazowej zmianie pieluszki spryskuję pupę młodego. 

Wód termalnych znam kilka zacznę od tych których używałam

Aktualnie używam wody termalnej Avene 


Woda termalna Avène 

Konfekcjonowana bezpośrednio u źródła, zachowuje wszystkie swoje właściwości kojące, łagodzące i zmniejszające podrażnienia. Korzyści Dobroczynna i delikatna
Woda termalna Avène trwale chroni Twoją skórę... po drobnych zabiegach w przypadku zaczerwienień skóry przy podrażnieniach skóry po kąpielach słonecznych przy pieluszkowym zaczerwienieniu skóry po demakijażu po goleniu po wysiłku sportowym po depilacji dla odświeżenia w podróży

Woda termalna Avène w aerozolu jest szczególnie polecana do pielęgnacji skóry wrażliwej, nadwrażliwej lub podrażnionej.



Woda termalna z La Roche-Posay

Kojąca, zmiękczająca woda termalna.
Typ skóry / Problem Wrażliwa i/lub podrażniona przez czynniki zewnętrzne skóra (słońce, zabiegi dermatologiczne itp.).

Rezultaty Mikro-kropelki natychmiast intensywnie penetrują skórę, szybko ją kojąc.
Unikalna kombinacja minerałów i pierwiastków śladowych, takich jak selen, nadaje wodzie termalnej z La Roche-Posay udowodnione naukowo kojące, łagodzące i przeciwrodnikowe właściwości. Rygorystyczna formuła, aby zminimalizować ryzyko podrażnień. Preparat odpowiedni dla dorosłych i dzieci.




Woda termalna Vichy 
Łagodzi podrażnienia, pomaga wzmocnić naturalne mechanizmy obronne skóry i stymuluje regenerację komórek Chroni przed działaniem wolnych rodników Zaczerwienienia zmniejszone o 20%. Uczucie pieczenia zredukowane o 52% Po 7 dniach stosowania, suchość skóry zmniejsza się o 83%. Badanie kliniczne przeprowadzone w gabinetach dermatologicznych na grupie 50 pacjentów w wieku od 18 do 60 lat.

Tych wód używałam najbardziej zadowolona była z Avene. Jednak planuję jeszcze wypróbować rodzimą firmę czyli Iwostin i ponoć znakomią wodę Urage (której nie trzeba osuszać)

Woda termalna Uriage

Pochodząca z alpejskiego źródła Woda Termalna Uriage przez niemal 80 lat wędrówki przepływa przez wiele warstw skalnych , którym zawdzięcza swój wyjątkowy skład.
-łagodzi dzięki zawartości wapnia i cynku
-regeneruje dzięki zawartości związków manganu oraz miedzi
-działa przeciwrodnikowo dzięki zawartości związków manganu
-tworzy warstwę ochronną dzięki zawartości krzemu
-nawilża dzięki zawartości soli mineralnych zbliżonej do składu NMF (Naturalnego Czynnika Nawilżającego Skóry)



O wodzie Uraige wypowiada się w samych superlatywach Agi na jej blogu Agi's Boitique polecam bloga bo jest boski podobnie jaj jej kanał na YT

Woda termalna Iwostin

Woda ta pochodzi z uzdrowiska w Iwoniczu Zdroju o 500 - letniej historii. Właściwości lecznicze wody termalnej z iwonickiego uzdrowiska znane są od 1520 roku, gdzie leczona jest przede wszystkim łuszczyca, wyprysk, atopowe zapalenie skóry, ale też rosacea (trądzik różowaty).
Właściwości:
- Ma wyjątkowe właściwości kojące.
- Łagodzi świąd i wszelkiego rodzaju podrażnienia skóry.
- Dzięki zawartości krzemionki zwiększa elastyczność i odporność naskórka.
- Dzięki zawartości jonów wapnia i kwasu metaborowego ma delikatne działanie ściągające i przeciwzapalne.
- Likwiduje skutki działania twardej wody.
- Ma najmniejszą twardość wśród wód termalnych dostępnych na rynku (8,4 N).

Właściwości fizyko - chemiczne wody termalnej:
pH zbliżone do obojętnego, wodorowęglany 457 mg/l, wapń 49,70 mg/l, krzemionka 11,98 mg/l, kwas metaborowy 9,37 mg/l, magnez 9,70 mg/l. 



A wy używacie wód termalnych?

43 komentarze:

  1. Używam, nawet podczas porodu miałam :)
    Nie wiem jednak jakim cudem nie wpadłam na to, by pryskać pupę małego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to teraz już będziesz pamiętać :)

      Usuń
  2. Hahahha poleciłam Adze twój blog a teraz Ty polecasz jej:)))) a jeśli idzie o wody termalne to używam Uriage po wytestowaniu ją przez Agę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agę ciężko nie polecić, uwielbiam ją :)

      Usuń
  3. Używam właśnie latem, przez ostatnie lata Iwostin a teraz okazyjnie kupiłam Vichy na Allegro. Dzięki za spostrzeżenia dotyczące psikania pupy :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze właśnie koniecznie ten Iwostin wypróbować :)

      Usuń
  4. Ja mam vichy - bo mi gratis do kremu dołożyli, nigdy wcześniej nie pomyślałam, żeby kupić. Aaale faktycznie fajna sprawa, nie wiem czy jakoś działa na skórę, ale nieziemsko przyjemnie orzeźwia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja avene też w gratisie dostałam

      Usuń
  5. Kiedyś woda mnie uratowała - w szpitalu w ciąży z Anią w lipcu. Padłabym tam bez tego :/
    I zdradzę Ci, że w aptekach mają gratisowe 50 ml vichy - w każdym razie u mnie. mam ich mnóstwo od nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy wolą te gratisy sprzedawać na allegro :/

      Usuń
  6. Kurczę ale Ty boska jesteś! Czemu ja wcześniej nie pomyślałam o wodzie termalnej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie do boskości to mi jeszcze daleko :)

      Usuń
  7. Ja jeszcze nie używam, ale zaraz się rozejrzę za kupnem ;p nie ma to jak recenzje na blogach :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj jak będziesz miała okazję

      Usuń
  8. Kupiłam ostatnio Iwostin, moją pierwszą wodę termalną, bo podobnie jak Ty uważałam ją za zbędny "kosmetyk" odczucia są fajne, przyjemnie chłodzi, ale nie ściąga mi skóry, nawet jak nie osuszę buzi ;)
    Pozdrawiam Gosiak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy dłuzszym stosowaniu bez osuszania może wysuszać niestety :/

      Usuń
  9. Mam Vichy i jestem szalenie zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej Sroko ja uwielbiam wodę termalną Uriage. Poznałam ją dzięki Agnieszce z Agi's Boutique i Nissiax83 (polecam jej kanał i bloga) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dzięki Agnieszce zaczynam się rozglądać intensywniej za Uriage. Maiłam ją w planach kupić, ale w przyszłości, a po jej recenzji chcę już teraz ;)

      Usuń
  11. No cóż, może faktycznie czas wypróbować, zawsze traktowałam jako fanaberie :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam w domu La Roche-Posay:) Czyy moge tez psikac pupcie mojej 6 miesiecznej corecze? W te upaly to byloby swietne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się ,że możesz - ja psikałam :)

      Usuń
  13. uwielbiam! i jeszcze bardziej uwielbiam to, że mam koleżankę, która ich nie lubi i jak dostaje gratisy to mi oddaje :D mam teraz taką ogromną Vichy! :) od poranku do wieczora - używam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kiedyś dostałam w prezencie Iwostin, ale przyznam, że rzadko używałam... jakoś nie potrafię się z tą wodą zgrać.

    OdpowiedzUsuń
  15. jako, że mam uczulenie na słońce (kiedyś tylko na pierwsze silniejsze teraz już kilka razy w ciągu lata) woda termalna jest w lecie zawsze w apteczce... zawsze kupowałam z vichy i mogę powiedzieć, że lepszej rzeczy stworzyć nie mogli!!! ;) żadne tam balsamy po opalaniu czy d-panthenol (który tylko się klei) tylko woda termalna!!! chociaż kiedyś chciałam ciut przyoszczędzić i kupiłam Iwostin, który po 2-3 psiknięciach się popsuł :/ wody pełno w środku a psikać nie chciał :/

    OdpowiedzUsuń
  16. O bardzo jestem Ci wdzięczna za tego posta bo właśnie zamierzałam jakąś kupić i teraz wiem na którą się zdecyduję:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Rodziłam z Iwostinem i za drugim razem też będę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ooo, muszę sobie kupić taką wodę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam.. Milka tez..cieszy sie jak ja pryskamm :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wpadłabym na stosowanie wody na Luśkową dupkę :D Ja od wielu lat używam Iwostinu i bardzo sobie chwalę. W tym roku dostałam w gratisie vichy - sprawdza się niemal równie dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Używam z avene, bardzo ją lubie. Ps. W weekend wyprobowalam rajtki w sprayu - rewelka!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaki ma termin ważności taka woda ? Ja mam Avene dużą butlę, która stoi ze 2 lata. Nie wiedziałam że to takie cudo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję sprawdzić na opakowaniu na pewno jest termin przydatności :)

      Usuń
  23. Ja właśnie zaopatrzyłam się w moją pierwszą, wybrałam LRP. Mam zamiar budzić się nią do życia podczas porodu, już za niedługo ;)

    Witam wśród obserwujących!

    OdpowiedzUsuń
  24. Zacznę od tego ze jestem fanem twojego bloga :) poza tym jestem w ciąży i twoja wiedza wpływa na świadomość moich zakupów. wielkie dzięki!!!
    Wody termalnej używam regularnie już jakoś 3 rok, szczególnie latem nieocenione... no i planuje miec do porodu. Testowałam kilka i Avene jakoś najbardziej mi pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po wypróbowaniu Uriage jednak stawiam ją na drugim miejscu - Avene znaczy :)

      Usuń
  25. A co powiesz Sroko na temat wody kwiatowej (hydrolatów) Aktualnie używam wody kwiatowej z kwiatu pomarańczy. INCI: Citrus Aurantium Amara flower water. Czy też pełni takie same funkcje jak woda termalna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie hydrolat nie spełni roli wody termalnej. Można go używać jak ktoś lubi i mu pasuje .

      Usuń
  26. a mnie slynna niewysuszajaca Uriage wlasnie twarz wysuszyla :P chyba ją będę osuszac i tyle :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Mi woda termalna nie raz uratowała skórę po oparzeniach-parą wodną,drzwiczkami od piekarnika itp. Jeśli spryska się skórę natychmiast to ryzyko powstawania bąbli i blizn znacznie spada. Wypróbowane z Avene i Uriage. Poza tym niezastąpiony produkt latem i w podróży. Na porodówkę też zabiorę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP