Kiedy pokazałam na stories, że dostałam paczkę od Senelle z ich nowymi BB Cremami to bardzo dużo osób pytało, czy będzie wpis o tym, jak się sprawują. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, czy się u mnie sprawdzą, ale bardzo za to trzymałam kciuki. Dzisiaj w końcu przychodzę z wpisem, w ramach współpracy z marką, żeby opowiedzieć co i jak.
👑 Senelle,GLOWSKIN BB Cream SPF 50
Mamy tu świetny skład, w którym są dobre nowoczesne filtry przeciwsłoneczne i fajne składniki pielęgnacyjne, jest niacynamid, jest witamina C, są peptydy, są emolienty w postaci olejów roślinnych, są i wyciągi roślinne. Mam więc 3 w 1, czyli pielęgnację, ochronę przeciwsłoneczną i makijaż. Skład jest super.
To, co koniecznie muszę zaznaczyć na początku, ten kosmetyk NIE zastąpi filtra przeciwsłonecznego, ale ... Wychodzę z założenia, że lepsza taka ochrona niż żadna, lepiej na filtr nałożyć coś innego z filtrem niż bez.
W gamie kolorystycznej mamy trzy odcienie tego produktu. Ja latem jestem gdzieś pomiędzy jasnym (01) a średnim (02), więc mieszałam sobie te dwa odcienie. Kolor jasny jest faktycznie jasny i jest neutralny ani ciepły, ani zimny, kolor średni jest już z gatunku ciepłych, oba lekko dopasowują się do skóry. Odcienia nr 03 nawet nie próbowałam.
Kremy mają śmietankową konsystencję, pachną ogórkiem, zapach jest wyczuwalny, ale nie utrzymuje się cały dzień. Krycie jak na BB cremy powiedziałabym, że jest średnie i daje się lekko budować i mowa tu o prawdziwym kryciu, a nie o wyrównywaniu kolorytu. Wykończenie jest błyszczące, bardzo łatwo jest je zmatowić pudrem. Glowskin trzyma makijaż cały dzień, czy to róż, czy bronzer, czy rozświetlacz bardzo ładnie na nim wyglądają i nie znikają w ciągu dnia.
Krem stapia się ze skórą, wygląda bardzo naturalnie, rozkłada się równo, nie robi plam, nieprzypudrowany oczywiście słabiej się utrzymuje na skórze, ale schodzi z niej równomiernie, nie ma plam pod koniec dnia, oczywiście o ile nie dotykacie cały czas twarzy.
Na mojej skórze ten BB krem wygląda bardzo dobrze, nie podkreśla porów, zmarszczek czy suchej skóry. Nadaje świeży i bardzo naturalny wygląd, jeżeli nie dokładam kolejnej warstwy, to jest to idealny produkt do makijażu typu no make-up. Nakładam go również na filtry i tu też nie mam do niego zastrzeżeń.
Nie zapominajmy jeszcze o właściwościach pielęgnacyjnych, mam w tym przypadku, bardzo dobre nawilżenie.
Jestem zachwycona.
Komu polecałabym ten BB Cream? Każdemu, kto lubi naturalne wykończenia, kto lubi średnie krycie, kto lubi lekkość. Polecam nastolatkom, bo lepszy BB krem z filtrem, niż bark jakiejkolwiek ochrony. Polecam przy stosowaniu retinoidów i kwasów, bo mamy pielęgnację, naprawdę porządne nawilżanie.
Po prostu krem jest świetny, na takie coś długo czekałam!!!
Krem do kupienia TUTAJ

Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.