9 stycznia 2026

lab4baby, świetne, proste produkty dla najmłodszych

Ponad miesiąc temu napisała do mnie marka lab4baby, czy nie chciałabym przetestować ich produktów. Ponieważ od dawna dostaję pytania o ich chusteczki nawilżane, to bardzo chętnie zdecydowałam się na tę współpracę. Przyznaję, że umknęło mi, że marka ta ma również produkty do mycia, tym bardziej byłam ciekawa, co z tych testów wyjdzie. 

Ponieważ to o chusteczki najczęściej padają pytania, to od nich zaczniemy.  

lab4baby, H2O baby wet wipes, H2O kids wet wipes

Aqua, Trehalose, Citric Acid, Sodium Benzoate.

Skład króciutki mamy w nim wodę, składnik nawilżający (trehaloza), regulator pH (kwas cytrynowy) i konserwant (benzoesan sodu). Na pochwałę zasługuje fakt, że nie mamy tu substancji zapachowych. Bardzo fajny!

 

W obu wersjach chusteczek czy to baby, czy to wersja kids składy są takie same, dlatego pozwolę sobie te chusteczki omówić razem. Mimo że trochę się różną, o czym za chwilę.

 

To, co łączy te chusteczki, to stopień nasączenia. W obu przypadkach są porządnie wilgotne, ale nie przelane, dla mnie jest w tzw. punkt. To sprawia, że przyjemnie się je użytkuje. Chusteczki dobrze zmywają, co zmyć się chce i nie ma sytuacji, że skóra jest "ciągnięta" bo chusteczki są za suche, ani nic się nie rozmazuje, bo jest za dużo płynu.  

 

Różnice między nimi widać w strukturze chusteczek, które są wykonane z innych materiałów. Wersja kids przypomina gładkie ręczniki papierowe, da się je porwać na drobne kawałki. Wersja baby przy silnym naciąganiu rozciąga się, ale nie rozrywa, widoczne są włókna jak w fizelinie. 

Powiedziałabym, że wersja kids bardziej przypomina nawilżany papier toaletowy.

 

Obie wersje chusteczek są naprawdę bardzo dobre. Spełniają swoje zadanie. Nie podrażniają skóry, są delikatne, ale skuteczne. Idealnie nawilżone.  Nie mam się kompletnie do czego przyczepić, dlatego polecam je z czystym sumieniem.   

 

 Chusteczki do wersja baby do kupienia TUTAJ, wersja kids do kupienia TUTAJ.

lab4baby, Płyn do kąpieli

Aqua, Coco-Betaine, Glycerin, 1,2-Hexanediol, Panthenol, Inulin, Allantoin, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Hydroxyacetophenone, Citric Acid
Ponownie krótki skład, w którym mamy oczywiście detergent i substancje mające łagodzić jego działanie i są to gliceryna, pantenol, alantoina, inulina i oligosacharyd. Bardzo duży plus za barak kompozycji zapachowej, tym bardziej, że to produkt przeznaczony do użytkowania od pierwszych dni życia.

 

Płyn ma wodnistą konsystencję, jest całkowicie bezzapachowy. Pieni się, ale to raczej niewielka piana, co może oznaczać, że detergentu nie "dodano" tu nie wiadomo ile i dzięki temu jest to rzecz łagodna. I jest tak, rzeczywiście. To łagodny kosmetyk, po umyciu nim skóry nie czuć ściągnięcia nie mówiąc już o przesuszeniu. Nie ma problemu ze zmyciem piany. Mimo swej łagodności myje dobrze, nie ma problemu ze zmyciem tłustych rzecz typu krem pod pieluszkę. To rzecz od pierwszych dni życia, nie powinna tworzyć wielkiej piany, nie powinna myć agresywnie, nie myje się nią mechanik samochodowy w pracy, tylko noworodek. 

 

Bardzo fajny produkt dla najmłodszych! 

 

Płyn do kupienia TUTAJ lab4baby, Żel do mycia ciała i włosów

Aqua, Coco-Glucoside, Coco Betaine, Glycerin, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Panthenol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Allantoin, Glyceryl Oleate, Xanthan Gum, Tocopherol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum.

Ponownie fajny skład. Z substancji łagodzących mamy glicerynę, sok z liści aloesu, olej ze słodkich migdałów, alantoinę. Jest naprawdę porządku. 

 

Żel ma dość płynną konsystencję, pachnie bardzo delikatnie, zapach określiłabym jako "świeże pranie". Pieni się trochę lepiej niż płyn do kąpieli, ale nadal nie nazwałabym tego dużą pianą, dlatego też szybko daje się zmyć czy to ze skóry czy z włosów. 

Myje delikatnie, nie ściąga skóry, nie przesusza jej, a mimo to zmywa całkiem sprawnie, na przykład pisaki.  Jako szampon jest Ok, ale plącze dłuższe włosy, przynajmniej mojej córki.  Do ich rozczesywania potrzebna jest albo odżywka, albo spray ułatwiający rozczesywanie. Natomiast nie wzmaga kołtunienia się włosów w nocy.  

Na moich krótkich włosach efektu plątania nie ma.  

 

Kolejna fajna rzecz do mycia tej marki. Tym razem z zapachem, więc gdyby ktoś chciał czegoś łagodnego z zapachem, to oto proszę jest! 

 

Żel do kupienia TUTAJ 

lab4baby, Żel do mycia smoczków i butelek

<5% anionowe środki powierzchniowo czynne, <5% amfoteryczne środki powierzchniowo czynne, <5% niejonowe środki powierzchniowo czynne, kompozycja zapachowa, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate

Ponieważ to chemia gospodarcza to nie mamy składu jak w przypadku kosmetyków, ale dla formalności podaję skład. 

 

Konsystencję ma faktycznie żelową, pchnie mydłem i jest to produkt przezroczysty.  

Używałam go do mycia butelek i ustników butelek filtrujących, bidonów i termosów. Wypróbowałam go na plastiku, gumie, silikonie, szkle i metalu. Domywa bez problemu wszelkiej maści zabrudzenia i te tłuste i te kolorowe, całkiem nieźle poradził sobie nawet z plamami od pomidorów. Dobrze usuwa zapachy, co wypróbowałam na uszczelce termosu, w którym zrobiłam sobie herbatę z imbirem. Ten zapach imbiru naprawdę szybko zniknął, nawet nie trzeba było jej odmaczać.

Jest skuteczny, nie zniszczył mi żadnej rzeczy. Jestem na tak. Polecam.   

 

Płyn do kupienia TUTAJ 

 


Fajna marka polecam się jej przyjrzeć!  

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Przycisk Whatsapp działa tylko na urządzeniach mobilnych

Wpisz słowo i wciśnij enter, żeby wyszukać