Bardzo fajne pasty do zębów od Hydrophil

Marka Hydrophil kojarzy mi się przede wszystkim z bambusowymi szczoteczkami do zębów, a może lepiej napisać z akcesoriami do mycia zębów. Dlatego też pasty z ich logo trochę mnie zaskoczyły, ale nie zdziwiły. Mam dwie wersje past poza smakiem różnią się zawartością fluoru, jedna ma fluor w składzie druga nie. Czyli dla każdego coś miłego.
Ponieważ użytkowanie jest bardzo zbliżone, pozwolę sobie napisać o tych dwóch pastach jednocześnie nie.
Hydrophil, Pasta do zębów bez fluoru z witaminą B12, słodkie zioła Sorbitol, Aqua, Hydrated Silica, Erythritol, Kaolin, Disodium Cocoyl Glutamate, Aroma, Sodium Cocoyl Glutamate, Xanthan Gum, Eugenol, Cyanocobalamin, (Vit. B12 0,01%)

Hydrophil, Pasta do zębów z fluorem, mięta pieprzowa Sorbitol, Aqua, Hydrated Silica, Erythritol, Disodium Cocoyl Glutamate, Aroma, Zinc Oxide (0,5%), Sodium Cocoyl Glutamate, Xantham Gum, Sodium Fluoride (0,11%), Rebaudioside A (Stevia Extract)
Składy są ładne, dlatego bez względu na to czy chcecie pastę z fluorem czy  bez macie coś fajnego.
Obie pasty mają żelową, zwartą konsystencję. Wersja bez fluoru jest różowa, nie wiem czy komuś taka informacja jest do czegoś potrzebna, ale jak by co. Pasty pienią się, choć nie jest to wielka piana, mam wrażenie że większą pianę daje wersja słodkie zioła.
Obie wersja myją bardzo fajnie. Nie czuć pozostawionego osadu czy nieświeżości w ustach.  Zęby są czyste, oddech świeży i ma się przyjemne uczucie czystości w paszczy. 
To co jest główną różnicą tych past w użytkowaniu to smak. I wersja słodkie zioła jest lekko miętowa, lekko anyżowa, nie jest szczypiąca czy mocna, faktycznie jest lekko słodkawa.
Wersja mięta pieprzowa smakuje ja miętowa guma do żucia tuż po rozgryzieniu i to ta wersja raczej mocniejsza :). Choć nie pali w usta to czuć. Myślę, że bardzo spodoba się tym, którzy lubią tradycyjne "drogeryjne" pasty do zębów i chyba pod nich jest ona dedykowana.
Przyznam, że ja preferuję wersję słodkie zioła nie dlatego, że nie ma fluoru, tylko bardzo lubię jej smak :), gdyby była taka wersja z fluorem byłabym bardzo ukontentowana. Mój mąż zaś jest fanem wersji miętowej.
Oba pasty polecam bo są bardzo fajne, co jeszcze fajniejsze to to że możecie sobie wybrać czy chcecie pastę z fluorem czy nie :).

Pasty dostępne TUTAJ

Kobiety w ciąży
TAK

Mamy karmiące
TAK 

5 komentarzy:

  1. Czy tych past może używać dziecka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są to pasy przeznaczone dla dzieci, więc nie.

      Usuń
  2. Bardzo ciężko znaleźć pastę dla dziecka, żeby podążać za rekomendacją dentystów ale żeby miała dobry skład. Czy jest pasta która ma: fluor 1000ppm, smak mięty lub bezsmakowa i dobry skład? Do tej pory nie znalazłam. Te z dobrym składem mają 500 ppm co nie jest wystarczające do dobrej ochrony zębów

    OdpowiedzUsuń
  3. Może któraś z poniższych past dla dzieci z fluorem i o smaku miętowym będzie miała OK skład?:)

    Brush-Baby pasta z ksylitolem i fluorem dla dzieci 0-3 (smak: mięta z jabłkiem, fluor 1000 ppm); INCI:
    Sorbitol, Aqua, Hydrated Sylica, Xylitol, Glycerine, Sodium Monofluorophosphate, Cellulose Gum, Cocomidapropyl Betaine, PEG-40, Hydrogenated Castor Oil, Aroma, Sodium Saccharin, Sodium Hydroxide.


    Sylveco pasta dla dzieci 3+ (fluor 1100 ppm); INCI:
    Aqua, Hydrated Silica, Sorbitol, Glycerin, Xylitol, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Benzoate, Sodium Carboxymethylcellulose, Aroma, Sodium Fluoride.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search