Neutrea BioTech, UV Protector SPF 50+ czyli niedrogie, barwione i fajne filtry przeciwsłoneczne

Rok temu pisałam Wam, że filtry, a w zasadzie cała marka Neutrea BioTech jest moim odkryciem o TUTAJ. Ponieważ wtedy sporo osób zaczęło pytać o kolory tych filtrów, bo tak są barwione i to jak wygląda noszenie ich itp... postanowiłam o nich napisać "dokładniej". Prawda jest również taka, że pytaliście nie tylko o te filtry dlatego w tym roku pojawiają się "indywidualne" wpisy o tych, które stosuję ja lub moje dzieciaki.

Neutrea BioTech, UV Protector SPF 50+

SKŁAD Aqua, Isononyl Isononate, Zinc Oxide (nano), Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Ethylhexyl Triazon, Diethylamino Hydroxybenzoylhexyl Benzoate, Cetearyl Olivate, Methylpropanediol, Cetearyl Alcohol, Sorbitan Olivate, Panthenol, Allantoin, Sorbitol, Caprylyl Glycol, Propylene Glycol, Phelnylpropanol, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77891, CI 77019
Ponieważ kremy te różnią się tylko kolorem pozwolę sobie opisać je razem, a kolory zobaczycie na zdjęciach :).
Kremy są dość lekkie jak na filtry. Mają śmietankową konsystencję, rozprowadzają się po skórze z jednej strony z dobrym poślizgiem, z drugiej strony trzeba to robić dość szybko bo zastygają. W tych trzech egzemplarzach nie miałam grudek jak w wersjach rok temu. Widać producent poprawił recepturę i testowane kremy w odróżnieniu od tych zeszłorocznych mają gładką jednorodną konsystencję bez grudek. Kremy zostawią na skórze wyczuwalną warstwę, jest ona lekko tłusta, wilgotna, lepka, ale daje się ona znakomicie zmatowić pudrem. Nałożone grubszą warstwą są wyczuwalne, ale noszą się komfortowo cały dzień. Nie wysuszają skóry i nie ma się pod koniec dnia wrażenia, że skóra jest umęczona. Bardzo je za to lubię.
Filtry zastygają, dlatego daje się na nich zrobić makijaż.
Wersje kolorowe ładnie wyrównują koloryt, powiedziałabym że to takie kremy koloryzujące. Drobne niedoskonałości też potrafią przykryć.
Teoretycznie każdy ma kolor, ale w praktyce widoczny kolor, no przynajmniej u mnie dają wersje sand i beige.
Wersja nude niby w kolorze u mnie całkowicie znika. Wyrównania koloru nie widzę, no może bardzo niewielkie kiedy nałożę grubą warstwą. Kolor sam w sobie jest drobinę różowawy.
Co do odcieni sand i beige. To, jak pisałam dają niewielkie krycie przy jednej warstwie, oczywiście im grubiej się je nałoży tym krycie większe. Oba kolory są beżowe, ale sand to ciepły beż z żółtymi tonami a beige jest w tonacji chłodnej z różowymi tonami i jest ciemniejszy, a po roztarciu daje efekt lekko opalonej skóry.
Wersja sand i nude na teraz jest dla mnie w sam raz, wersja beige sprawdza się kiedy "opalę" się samoopalaczem. To już drugi sezon kiedy będę używać tych filtrów, a to coś już znaczy :).
Prawda też jest taka, że filtrów barwionych w kolorach, które by mi odpowiadały jest bardzo niewiele na rynku. Takich barwionych do których składów nie miałabym żadnych zastrzeżeń, a które są filtrami chemicznymi jest jeszcze mniej.
To są filtry o fajnych cenach i fajnych składach.
Polecam gorąco.

Filtry do kupienia TUTAJ

Kobiety w ciąży
TAK

Mamy karmiące
TAK

24 komentarze:

  1. Sroczko dziękuję za Twojego bloga! Jesteś moją skarbnicą wiedzy! Dziękuję za całą Twoją pracę! A teraz co do filtrów, czy są to filtry chemiczne? Dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Droga Sroczko! Czy te filtry są chemiczne? Na stronie producenta jest informacja, że są mineralno-chemiczne. Czy Twoim zdaniem są tak skuteczne jak np. Anthelios XL La Roche Posay w wersji barwionej? Bardzo dziękuję za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam! Sroczko możesz mi napisać, czy te filtr nadają się dla cery mieszanej (strefa "T" się przetłuszcza a boki to różnie czasem normalnie czasem suche) i niestety z tendencjami do wyprysków? Jeszcze pytanie, czy rzeczywiście nie zapychają? Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuje za odpowiedz ;) Super blog ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem do cery mieszanej też się będą nadawać, choć jeżeli lubisz kremy "suche w dotyku" to te mogą Ci się nie spodobać. Mnie nie zapychały, ale ja nadal na kwasach i retinoidach jestem więc mało co mnie zapycha.

      Usuń
  4. Sroko, skoro mowa o tej marce, których produktów nie mogą używać mamy karmiące? (Jeszcze karmię raz dziennie mojego 2 latka)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skusił mnie dobry skład kremow, ponieważ jestem w ciąży uznałam, że będzie idealny bo nie zawiera "niepokojących" składników. Niestety po jednym użyciu pojawiły się pryszcze ma policzkach i okropna pokrzywka głównie w okolicach szyi, za uszami, skóra bardzo swędziała i była zaczerwieniona. Odczekałam kilka dni i postanowiłam spróbować jeszcze raz żeby upewnić się ze jest to reakcja na ten krem i sytuacja się powtórzyła ☹️ Ma Pani pomysł jaki składnik moze powodować u mnie taka reakcje? Wiedziałabym czego unikać w przyszłości. Dodam że nie miewałam nigdy reakcji alergicznych na kosmetyki i pierwszy raz zdarzyło mi się coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy filtr chemiczny może Cię w ciąży podrażniać, niestety. Jeżeli tak reagujesz na te filtry chyba trzeba będzie iść w filtry mineralne :(

      Usuń
  6. Witam, gdybyś miała wybrać któryś filtr lepiej współpracuje z podkładem mineralnym ten czy A-derma, (ten który kiedyś polecałaś) to który by to był? A tak w ogóle na stronie producenta wersja "nude" jest opisana jako taka która nie barwi, polecana też dla mężczyzn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A-derma Fluid lepiej współpracuje z podkładami mineralnym jakie mam.

      Usuń
  7. Sroko, czy krem nawilżający powinien się sprawdzić do cery wrażliwej, alergicznej i podrażnionej z tej firmy? Skład Aqua, Isononyl Isononate, Glycerin, Cetearyl Olivate, Panthenol, Methylpropanediol, Cetearyl Alcohol, Sorbitan Olivate, Hyaluronic Acid, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Allantoin, Caprylyl Glycol, Propylene Glycol, Phelnylpropanol.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się sprawdzić przy cerze wrażliwej, alergicznej nie wiem co uczula więc ciężko osądzać.

      Usuń
    2. Dzień dobry,
      a czy podany powyżej skład kremu (Neutrea hydratin) nadaje się dla kobiet w ciąży? Bardzo proszę o odpowiedź.

      Usuń
  8. Mam pytanie czy z tej firmy dwa preparaty:
    SUMMER PEEL aktywny krem na noc (INCI: aqua, mandelic acid, lactobionic acid propylene glycol, glycerin, arginine, cetearyl olivate, azelaic acid, cetearyl alcohol, sorbitan olivate) oraz
    Krem na noc z retinolem 0,5% (INCI: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Isononyl Isononate, Glyceryl Stearate Citrate, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Olivate, Niacynamide, Methylpropanediol, Sodium Ascorbate, Sorbitan Olivate, Tocopherol, Glycerin, Hyaluronic Acid, Panthenol, Tocopherol Acetate, Retinol, Allantoin, Caprylyl Glycol, Phenylpropanol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil)
    można stosować przy karmieniu piersią? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwasy tak, z retinolem by się jednak wstrzymała

      Usuń
  9. Jestem po 3 użyciach tego kremu, mam skórę tlusta,sama nie wiem co o nim sądzić. Jedno co wiem, to że szalenie nie odpowiada mi jego zapach, który wyczuwam długo po nałożeniu kremu. Cóż, będę go jeszcze testować w różnych konfiguracjach (z różną pielęgnacją pod spodem, bądź z jej brakiem) i postaram się wrócić z uzyteczną opinią ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam nude i jestem bardzo zadowolona!Dziękuję za ten post! Potwierdzam wszystkie Twoje spostrzeżenia na temat tego kremu, Sroko! To będzie mój must have tego sezonu!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Sroko, chcę Cię podpytać o "dosmarowywanie się filtrem na twarzy w praktyce. Osobiscie na krem z filtrem używam mineralnego pudru w kompakcie i brązera/różu. Chcąc się "dosmarować" najlepiej powinnam zmyć wszystko i powtórzyć procedurę. Jak sobie radzisz, gdy nie ma takiej możliwości w ciągu dnia? Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie mogłam się dosmarowywać to po prostu tego nie robiłam :(, nie odkryłam żadnego sensownego sposobu. Swego czasu próbowałam po prostu na to co miałam na twarzy położyć filtr - czytałam gdzieś, że tak radzą sobie niektóre dziewczyny z Azji, ale niestety to się u mnie nie sprawdziło. Być może moje filtry, których wtedy używałam się do tego nie nadawały.

      Usuń
  12. Sroko, czy możesz napisać jak bardzo świeci się skóra po nałożeniu kremów? Czy można w nich wyjść 'do ludzi' bez nakładania dodatkowo pudru?

    Drugie pytanie - czy na Krem można nałożyć podkład płynny, czy to raczej się będzie gryzło z tymi kremami, ich konsystencją itp?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak mam odpowiedzieć na pytanie jak bardzo się świeci. To odczucie bardzo względne, na dodatek jeszcze z rok temu nie wyszłabym na ulicę "taka świecąca" jak obecnie, teraz zaś mi się to podoba. Po tym wstępie powiem tak, ja się po nich pudruję bardzo lekko ponieważ nie lubię tej lekko lepiej warstwy jaką na skórze zostawiają, gdyby nie ona to bym się nie pudrowała.
      Nie ma podkładu płynnego więc nie umiem powiedzieć - bo chodzi Ci o podkład drogeryjny??. Od lat nie mam takich podkładów więc nawet nie mam porównania co do konsystencji obecnych podkładów płynnych. Podkład z benecosa, którego do typowych podkładów nie zaliczam mam w wersji matującej i on się nie dogaduje z tym filtrami.

      Usuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search