Nacomi, Glow Serum, coś w sam raz dla początkujących z kwasami

Tak dużo zapytań o produkt dawno nie miałam. Chyba zaraziłam już sporą ilość osób stosowaniem kwasów :). Tak, pytań co sądzę i czy warto i czy działa była cała masa. Miałam/mam na stanie sporo produktów złuszczających, choć nie w formie serum, no i jak już chyba do znudzenia pisałam stosuję retinoidy. To wszystko sprawiło, że po pierwsze późno zabrałam się wypróbowywanie tego produktu, podzieliłam się nim z moją mamą.
SKŁAD Aqua, Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Saccharum Officinarum (Sugarcane) Extract, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract, Glycerin, Niacinamide, Lactic Acid, Glycolic Acid, Glycoprotein, Yeast Extract, Hydrolyzed Glycosaminoglycans, Sodium Hyaluronate, Glycogen, Cellulose, Hectorite, Malic Acid, Tartaric Acid, Mannitol, Xanthan Gum, Citric Acid, Magnesium Ascorbyl Phosphate, Benzyl Alcohol, Parfum, Dehydroacetic Acid, Copper Gluconate, Sodium PCA, CI 45100.
Skład jest oczywiście fajny i wart uwagi. Kwasy AHA , niacamid, składniki nawilżające. Obietnice producenta są spore i co tu mówić sam sobie wysoko poprzeczkę zawiesza. Muszę się przyznać, że między innymi tak długo zwlekałam w wypróbowaniem tego serum no i dlatego również podzieliłam się z mamą, bo bałam się że na mojej zaprawionej skórze efekty działania tego serum mogą być żadne. I tu ciekawostka, nawet u mnie efekty są, a u mojej mamy która rzadko kiedy sięga po takie specyfiki powiedziałabym, że jest efekt wow.
Żeby mieć z głowy niefajnie rzeczy od razu wspomnę, że przeszkadza mi zapach w tym kosmetyku - jak na serum jest za mocny, jak dla mnie, no i utrzymuje się długo.
Poza tym nie mam zastrzeżeń.
Serum ma konsystencję lekkiego żelu. Nakłada się z przyjemny poślizgiem. Przez chwilę czuć na skórze lekką warstwę. Po chwili wchłania się całkowicie i do matu. Daje efekt bardzo gładkiej skóry.
Co do działania na skórze nie zaprawionej w bojach efekt jest oczywiście dużo bardziej widoczny.
Efekty o jakich mowa to rozjaśnienie cery, mniej widoczne pory i przebarwienia. Skóra jest gładsza i bardziej napięta. Wygląda młodziej i świeżej.
Dla skór zaprawionych w bojach mamy zaś efekt podbicia działania innych kosmetyków złuszczających i rozjaśniających. I to jest widoczne działanie.
Bardzo fajne to serum i pod względem składu i działania. Moim zdaniem w sam raz dla początkujących, którzy lubią szybkie i widoczne efekty.
Polecam także oczywiście podczas korzystania z tego serum stosować filtry przeciwsłoneczne efekty będą szybsze ;)
Serum do nabycia TUTAJ

Kobiety w ciąży
Nie

Mamy karmiące
Tak, ale uważnie obserwować skórę czy nic nie podrażnia. 

12 komentarzy:

  1. Witam. Pani Sroko rozumiem, że dla cer wrażliwych naczyniowych nie nadaje się. Pozdrawiam. Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. Sroczko, napisz proszę w jakiej kolejności stosujesz to serum? Po umyciu twarzy, tonikach, hydrolatach itp. idzie serum i dalej po wyschnięciu i wchłonięciu (5-10 min) dajesz krem na noc, czy odwrotnie najpierw krem, a na koniec leci serum?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po toniku/hydrolacie, na jeszcze lekko wilgotną skórę. Po nałożeniu od razu krem lub serum.
      Mam nadzieję, że jasno napisałam :)

      Usuń
  3. Od jakiego wieku można stosować?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O takiego w jakim skórze jest to potrzebne. Kosmetyków nie stosuje się na wiek, tylko na stan skóry :D

      Usuń
  4. Witam, mam do Ciebie parę pytań :)
    1. Czy mogłabyś mi doradzić w jakich odstępach stosowanie tego serum będzie bezpieczne? Z tego co wiem, skóra powinna mieć czas na regenerację, więc stosowanie go codziennie (powiedzmy w okresie jesienno-zimowym) nie jest najlepszym pomysłem.
    2. Czy nakładanie na serum kremu nawilżającego to element konieczny?
    3. Czy neutralizacja kwasów aby zahamować dalszy proces jest tutaj konieczna? (czy występują one w tak małym stężeniu że nie jest to potrzebne)
    Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Tak codziennie w okresie jesienno zimowym
      2. Ja bym nakładała zawsze to sprzyja regeneracji i jest mniej podrażnień.
      3. Nie, niczym się nie neutralizuje tu kwasów, to nie jest zabieg gabinetowy "agresywny".

      Usuń
  5. Czy nadaje się do cery wrażliwej i naczynkowej? Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem, nie mam na tyle dużej wiedzy o takich cerach żeby móc doradzić.

      Usuń
  6. Witam. Zakupiłam serum. A jak często je stosować? To moje pierwsze spotkanie z kwasami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli Cie nie podrażnia i codziennie :), ale zacznij co drugi dzień i obserwuj skórę. Jeżeli nie będzie podrażniać wprowadź codziennie.

      Usuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search