Trzystopniowe oczyszczanie z Purepura

Nowa Polska marka na blogu. Marka, która sprawiła że ponownie przeprosiłam się z olejkami do demakijażu bez emulatorów. Do wypróbowania wybrałam dwie serie jedna do skóry trądzikowej i mieszanej druga do cery dojrzałej i naczyniowej.
Wersja, a raczej zestaw do cery trądzikowej znakomicie sprawdzał się latem, zestaw do cery wrażliwej właśnie kończę.
Każdy zestaw składa się z trzech elementów. Każdy można stosować osobno, ale można też wszystkie razem, efekty są wówczas jednak lepsze.

Purepura, Olejek do Demakijażu, Skóra Trądzikowa, Problematyczna, Mieszana

SKŁAD Olea Europaea (Olive) Oil, Salvia Officinalis (Sage) Extract (ekstrakt z szałwii), Nigella Sativa (Black Cumin) Seed Oil (olej z czarnuszki), Cannabis Sativa (Hemp) Seed Oil (olej konopny), Daucus Carota Sativa (Carrot) Seed Oil (olej z nasion marchwi), Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil (olejek eteryczny: lawenda), Cymbopogon Winterianus (Citronella) Herb Oil (olejek eteryczny: citronella), Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil (olejek eteryczny: rozmaryn), Linalool*, Limonene*, Geraniol*.
Olejek na bazie oliwy z oliwek, do niego dodany mamy ekstrakt z szałwii, olej z czarnuszki, olej konopny i na finał olej z nasion marchwi. 
Jak już pisałam olejek nie emulguje więc nie zmyjemy go sobie samą wodą. Nakładany na wilgotną skórę. Bardzo fajnie rozpuszcza makijaż i filtry. W moim przypadku do demakijażu oczu się nie nadaje, szczypie mnie w oczy i sprawia, że widzę za mgłą.
Oczyszcza skórę bardzo dobrze. Oczywiście po "zmyciu" wodą trzeba się doczyścić mydłem, o którym poniżej. 
W zapachu wyraźnie wyczulana jest szałwia i olej z czarnuszki, nie jest to nieprzyjemny zapach, jest ziołowy i jest dość intensywny.

Purepura, Mydło w Kostce, Skóra Trądzikowa, Problematyczna, Mieszana

SKŁAD Sodium Cocoate (olej kokosowy), Sodium Olivate (Olive), Salvia Officinalis (Sage) Extract (ekstrakt z szałwii), Sodium Shea Butterate (masło shea), Sodium Cannabis Sativate (Hemp) (olej konopny), Sodium Castorate (olej rycynowy), Sodium Nigella Sativate (Black Cumin) (olej z czarnuszki), Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil (olejek eteryczny: lawenda), Cymbopogon Winterianus (Citronella) Herb Oil (olejek eteryczny: citronella), Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil (olejek eteryczny: rozmaryn), Mica (CI 77019)**, Titanium Dioxide (CI 77891)**, Iron Oxide (CI 77491)**, Tin Oxide (CI 77861)**, Pigment Blue (15 CI 74160)**, Linalool*, Limonene*, Geraniol*
Skład rozpisany :).
Myje bardzo dobrze, powiedziałabym że do skrzypiącej skóry. Domywa absolutnie wszystko i nie ukrywam, że latem tak mocno oczyszczona skóra była mi po drodze. Teraz to byłoby zbyt mocne oczyszczanie. Ściąga skórę i lekko ją wysusza.
Spienia się bardzo dobrze, kremową pianą. Pachnie intensywnie i jest to dla mnie zapach przypominający geranium.
Na pewno jest to mydło z którego cery tłuste będą bardzo zadowolone.

Purepura, Tonik Dwufazowy, Skóra Trądzikowa, Problematyczna, Mieszana

SKŁAD Salvia Officinalis (Sage) Water (hydrolat z szałwii), Olea Europaea (Olive) Oil, Salvia Officinalis (Sage) Extract (ekstrakt z szałwii), Cannabis Sativa (Hemp) Seed Oil (olej konopny), Benzyl Alcohol**, Salicylic Acid**, Glycerine**, Sorbic Acid**, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil (olejek eteryczny: lawenda), Cymbopogon Winterianus (Citronella) Herb Oil (olejek eteryczny: citronella), Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil (olejek eteryczny: rozmaryn), Linalool*, Limonene*, Geraniol*
W składzie sporo szałwii i czuć ją w zapachu :). Tonik nie jest typowym tonikiem do jakiego większość z nas jest przyzwyczajona. Ten jest dwufazowy i przed użyciem trzeba go porządnie wstrząsnąć. Moim zdaniem producent naprawdę przemyślał sprawę tworząc takie linie. Po mydle z tej serii o którym pisałam, że myje jak szalone skóra potrzebuje nie tylko wyrównania pH, ale i natłuszczenia i to wszystko daje ten tonik.
Z całego tego zestawu ten tonik jest moim ulubionym produktem. Jest bardzo fajny. Znakomicie przygotowuje skórę do dalszej pielęgnacji, przynosi jej sporą ulgę i odpowiednią dawkę nawilżenia i natłuszczenia.

Cały zestaw faktycznie sprawdza się znakomicie. Kiedy skóra zanieczyszczona, skłonna do wyprysków, zmian ropnych ten zestaw skutecznie wspomaga z nimi walkę. 

Purepura, Olejek do Demakijaż, Skóra Dojrzała i Naczynkowa

SKŁAD Olea Europaea (Olive) Oil, Sambucus Nigra Flower Extract (ekstrakt z kwiatu czarnego bzu), Rosa Damascena (Damask Rose) Flower Extract (ekstrakt z róży damasceńskiej), Cucurbita Pepo (Pumpkin) Seed Oil (olej z pestek dyni), Daucus Carota Sativa (Carrot) Seed Oil (olej z nasion marchwi), Natural Tocopherol (naturalna witamina E), Aniba Rosaeodora (Rosewood) Wood Oil (olejek eteryczny: drzewo różane), Lippia Citriodora (Verbena Spanish) Leaf Oil (olejek eteryczny: werbena), Cananga Odorata (Ylang Ylang) Flower Oil (olejek eteryczny: Ylang Ylang), Geraniol*, Citronellol*, Citral*, Limonene*, Linalool*, Eugenol*
Skład rozpisany :). Ten olejek podobnie jak i ten wcześniej opisany nie emulguje, ale po poprzedniku już się jakoś z tym oswoiłam. Nakładany na wilgotną skórę rozpuszcza wszystko co się na skórze znajduje i robi to bardzo szybko. W tym przypadku spokojnie mogę tego oleju używać również do demakijażu oczu i tak też robię. Z tuszem radzi sobie bardzo dobrze, choć trzeb się do zmycia tego olejku spod oczu trochę przyłożyć.
Poza tym kocham go za zapach w którym wyraźnie wyczuwam moją ukochaną werbenę ;). Za działanie oczywiście też bardzo go lubię, bo jest delikatny, ale i skuteczny.  

Purepura, Mydło w Kostce, Skóra Dojrzała i Naczynkowa

SKŁAD Sodium Shea Butterate (masło shea), Sodium Cocoate (olej kokosowy), Sodium Olivate (Olive), Rosa Damascena (Damask Rose) Flower Extract (ekstrakt z róży damasceńskiej), Sodium Cucurbita Pepoate (Pumpkin) (olej z pestek dyni), Sodium Castorate (olej rycynowy), Sodium Daucus Carota Sativate (Carrot) (olej z nasion marchwi), Aniba Rosaeodora (Rosewood) Wood Oil (olejek eteryczny: drzewo różane), Lippia Citriodora (Verbena Spanish) Leaf Oil (olejek eteryczny: werbena), Cananga Odorata (Ylang Ylang) Flower Oil (olejek eteryczny: Ylang Ylang), Titanium Dioxide (CI 77891)**, Mica (CI 77019)**, Tin Oxide (CI 778161)**, Geraniol*, Citronellol*, Citral*, Limonene*, Linalool*, Eugenol*
Co w składzie to widać.
Mydło jest delikatniejsze niż to z wersji dla cery trądzikowej. Nie wysusza tak skóry i nie ściąga jej. Domywa bardzo dobrze olejek, nie ma większych problemów, żeby pozbyć się go wraz z brudem ze skóry.
Spienia się bardzo dobrze, kremową pianą. Pachnie przyjemnie i delikatnie, niestety moja werbena prawie jest nie wyczuwalna, tym razem przebija się ylang ylang.

Purepura, Tonik Dwufazowy,Skóra Dojrzała i Naczynkowa

SKŁAD Rosa Damascena (Damask Rose) Water (hydrolat z róży damasceńskiej), Olea Europaea (Olive) Oil, Rosa Damascena (Damask Rose) Extract (ekstrakt z róży damasceńskiej), Cucurbita Pepo (Pumpkin) Seed Oil (olej z pestek dyni), Natural Tocopherol (naturalna witamina E), Benzyl Alcohol**, Salicylic Acid**, Glycerine**, Sorbic Acid**, Aniba Rosaeodora (Rosewood) Wood Oil (olejek eteryczny: drzewo różane), Lippia Citriodora (Verbena Spanish) Leaf Oil (olejek eteryczny: werbena), Cananga Odorata (Ylang Ylang) Flower Oil (olejek eteryczny: Ylang Ylang), Geraniol*, Citronellol*, Citral*, Limonene*, Linalool*, Eugenol*
No i ponownie tonik dwufazowy, nie wiem czemu ale przy aplikacji w zapachu wyczuwam alkohol. Tak, tak jest on w składzie, ale jako konserwant więc jest go znikoma ilość. Po chwili, a w zasadzie podczas wysychania pojawia się zapach ylan ylang.
Tonik działa jak należy czyli przygotowuje skórę na dalsze działania, lekko prawie nie wyczuwalnie natłuszcza, skóra jest uspokojona. Podbija nawilżające właściwości kremów.
Do tego toniku na pewno będę wracać podobnie jak do tego do cery trądzikowej.

Ponownie muszę to napisać, ale widać że zestaw ten został przemyślany. Składniki tak dobrane, aby działały na skórę tak jak powinny , czyli nie podrażniały jej dodatkowo, nie zaogniały, a koiły i uspokajały. 

Strona producenta KLIK

3 komentarze:

  1. Sroczko, bardzo potrzebuję pomocy. Jestem w 6 tygodniu ciąży i w dużej kropce, bo nie wiem czy będę mogła nadal używać dwóch kosmetyków, które do tej pory ratowały moją cerę. Chodzi mi o:

    - Tonik PHA z kwasem laktobionowym i glukonolaktonem (skład: Aqua, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Lactobionic Acid, Propanediol, Gluconolactone, Niacynamide, Panthenol, Allantoin, Magnesium PCA, Sodium Carbonate, Benzyl Alcohol, Ethylhexylglycerin)

    - Serum intensywnie nawilżające z algami, kwase hialuronowym, hydromanil i NMF (skład: NMF - Sodium PCA, Glucose, Urea, Glutamic Acid, Lysine, Glycine, Allantoin, Lactic Acid, Aqua, Propylen Glycol, KOMPLEKS Z ALGAMI - Glycerin, Aqua, Fucus Vesiculosus Extract, Enteromorpha Compressa Extract, Porphyra Umbilicalis Extract, Undaria Pinnatifida Extract, Lithothamnion Calcareum Extract, KWAS HIALURONOWY, HYDROMANIL - Aqua, Glycerin, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Sodium Benzoate, Potasium Sorbate, D-PANTHENOL, Gluconolactone i Sodium Benzoate)

    Czytam od nowa Twojego bloga, tym razem pod kątem ciąży - chwała Ci za chęci i zaangażowanie - co my wszystkie byśmy bez Ciebie zrobiły! :)

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej naprawdę? Kurczę naczytałam się tyłu dziwnych rzeczy, że można zgłupieć :O Bardzo Ci dziękuję kochana, pozdrawiam że szpitalnego łóżka :( Buziaki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search