Rozświetlone i pachnące lato z Fridge

Jest lato, jest upał, jest brąz. Ten brąz zakradł się niepostrzeżenie na moje ręce i trochę na nogi. Lato wyjątkowo nie pomagało w pracy filtrom przeciwsłonecznym. Skoro już stałam się brązowa ze złotymi akcentami powstałymi od brązujących wspomagaczy nie mogę nie błyszczeć. Cofam się do lat dzieciństwa kiedy opalenizna była wyznacznikiem bogactwa i trochę mi to nie w smak. Nie lubię tego brązu, nie napawam się nim. Pocieszenie przynosi Fridge Gorgeous Body. Lekki balsam, chłodny bo z lodówki o ziołowym zapachu i wielkiej tajemnicy. Tajemnica wychodzi na jaw z pięknym blaskiem tylko w słonecznym świetle. Błysk jest piękny i subtelny. Efekt rozświetlonej, zdrowej i aksamitnej skóry niesie pocieszenie. Opalenizna nie jest już taka brzydka. Do tego skóra taka miękką i nawilżona.
Dla tego balsamu, dla tego efektu warto było nawet trochę się opalić.
Wstaję rano, rozświetlam skórę, szejkuję Deo1 od Fridge, psikam i jestem gotowa na kolejny gorący dzień.  
Pod pachą w najgorszy upał pojawia się mokra plama, to cena jaką muszę zapłacić za brak aluminium, talku i innych tego typu wynalazków. Ten lekki i niepodrażniający dezodorant sprawdza się bardzo dobrze w tym czasie. W wielkie upały trzeba go reakplikować. Świetny skład, który nie podrażnia mnie po depilacji. Brak plam na ubraniach, brak żółtych zacieków pod pachami to kolejne jego atuty. Delikatny cytrusowy zapach, który bardzo lubię, a który nie konkuruje z moimi perfumami gdy najdzie mnie ochota ich użyci to kolejny plus. Nie umiem napisać o nim niczego złego no nie umiem.

Dwa piękne składy poniżej.
Balsam
SKŁAD Aqua, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glycerin, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Mica, Theobroma Cacao Seed Butter, Titanium Dioxide, Glyceryl Stearate, Cetearyl Olivate, Citrus Grandis (Grapefruit) Seed Extract, Cera Flava, Allantoin, Citrus Aurantium (Neroli) Flower Oil, Eucalyptus Radiata Leaf Oil, Xanthan Gum, Sorbitan Olivate, Limonene*, Linalool*, Geraniol*, Farnesol*
Dezodorant
SKŁAD Aqua, Alcohol, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Glycerin, Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Oil, Anthemis Nobilis (Chamomile) Flower Oil, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Melissa Officinalis Oil, Linalool*, Limonene*

Linki do tych wspaniałości
Balsam KLIK
Deo KLIK

6 komentarzy:

  1. jeju na to czekałam! a wydajny jest dezodorant? jak za 79zł to dobrze, żeby starczył na długo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiem powiedzieć czy jest wydajny powody są dwa
      1. Nie wiem ile tego dezodorantu Ty będziesz używać, ja używam około 2 psiknięcia pod każdą pachę
      2. Zaczęłam testy innych dezodorantów do wpisu i tego nie skończyłam, używam ponad miesiąc i nadal go mam

      Usuń
  2. Bardzo proszę o test kosmetyków marki Naturaverde Bio. Zdaje się, że to nowość na polskim rynku i nigdzie nie mogę znaleźć rzetelnych opinii na temat tych kosmetyków, a zapowiadają się ciekawie. Dostępne są w hebe

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli obydwa kosmetyki mogę stosować w ciąży? :)
    Pozdrawiam Iza

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search