czwartek, grudnia 01, 2016

Być jak tygrys

Czy przyszło Wam do głowy jak to jest być jak tygrys? Mnie nie bardzo, mojemu synowi i owszem. Jako, że cwana ze mnie bestia miałam książę na taką ewentualność.
Tygrysem nie jest łatwo być. Tygrysy ponoć są straszne i trzymajmy się tego, trzymajmy rencami i nogami bo po lekturze książki owej  może się okazać, że ... trzymanie się było bardzo potrzebne.
A zatem, wykaz działalności tygrysiej opisany w księdze wyczerpuje temat pt. "co też robi tygrys za dnia i nocą"
Obrazy dołączone do iście szatańsko zabawnego tekstu powalają na kolana i chciałoby się nimi wytapetować sobie całe mieszkanie, celem poprawy nastroju.
Człek w całej historii nie ma się czego czepnąć. Nie ma księga owa punktu słabego. No może jeden, niestety kończy się, ale ale zawsze można przeczytać ją raz jeszcze i ponownie i ponownie... I tak owoż czytana jest!
 Niewyczerpalne źródło dobrego humoru na każdej półce być powinno. Oto i takież źródło. Nabywajcie koniecznie Mikołaj wszak blisko!

Tekst: Przemysław Wechterowicz
ilustracje: Emilia Dziubak
Wydawnictwo EZOP

Książkę możecie kupić TUTAJ 


 Książkę do recenzji dostarczyło 
http://www.nieprzeczytane.pl/

7 komentarzy:

  1. Świetna, jak wszystkie książki Pana Wechterowicza <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Sroko, szukam prezentu dla 3,5 rocznego chłopaczka. Waham się między "Co kryje las", "Roboty", "Rok w lesie", "O rety przyroda" i teraz myślę o tym Tygrysku :) Która uważasz będzie najlepsza dla tego wieku? Myślałam o "Ukryj i znajdź", ale to chyba dla starszaków, czy się mylę?

    Będę Ci wdzięczna za podpowiedź, moja córa ma dopiero pół roku, więc na razie bawimy się w wierszyki Brzechwy i Tuwima, więc kompletnie nie jestem na topie w sprawach 3 i 4 latków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rok w lesie powinien się spodobać - kartonówki zawsze są w cenie :)

      Usuń
  3. Zgadzam się w pełni - to świetna książka. Uważam też, że para Dziubak-Wechterowicz fajne rzeczy tworzy(np. "Uśmiech dla żabki" jest również uroczy). Polecam też książkę autorstwa Pani Kosmowskiej, do której ilustracje wykonała Pani Dziubak pt.: "Tru". Urocza i zabawna, pocieszna i śmieszna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha ha :D
    Dzięki Tobie odkryłam Pana Wechterowicza i książkę już mamy od jakichś 3-4 tygodni
    LOVE

    OdpowiedzUsuń
  5. te ilustracje są piękne, a książeczka kojarzy mi się z tymi, które sama oglądałam i czytałam z mamą będąc dzieckiem!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP