piątek, sierpnia 15, 2014

Szkodząc pomagać?



Po raz kolejny maile od was stały się przyczynkiem do powstania posta. Sprawa nie jest nowa, jednak co ciekawe mimo sporej ilości negatywnych opinii w sieci nadal nie wszyscy o tym wiedzą. Rzecz o słynnej wychwalanej przez wielu odżywce Eveline 8w1. To ona jest najsłynniejsza lecz jej "łagodniejsza" wersja czyli Diamentowa jest równie znana, choć już nie tak bardzo polecana.

O co w ogóle chodzi?

W składach obu tych odzywek znajduje się formaldehyd w ilościach znacznych - 2% jak deklaruje producent.

8w1 skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nirtocellulose, Phthalic Anhydride / Trimellitic Anhydride / Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua, Fomaldehyde (2%), Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid / Fumaric Acid / Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder.  

Diamentowa skład: Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nitrocellulose, Phthalic Anhydride/ Trimellitic Anhydride/ Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua (Water), Formaldehyde (2%), Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid/ Fumaric Acid/ Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI 77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder

 Jak taki formaldehyd może zadziałać? Otóż dwojako.

1. Wersja optymistyczna i radosna. Formaldehyd tak daje popalić paznokciom, że te "broniąc" się przed jego działaniem wzmacniają swoją strukturę.
To akurat znany mechanizm organizmu. Pamiętacie jak pisząc długopisem w szkole w miejscu regularnego stykania się owego długopisu skóra na palcu twardniała? Tworzył się prawie odcisk? No wiec tu sutuacji jest podobna.
Po zniknięciu czynnika "drażniącego" wszystko wracało do normy - oczywiście po pewnym czasie, ale jednak.
Z tą odżywką jest podobnie. Po pierwszym szoku paznokcie się bronią (u szczęśliwców), a po odstawieniu odżywki wracają do stanu pierwotnego - po jakimś czasie oczywiście i kurację trzeba powtarzać.

2. Wersja pesymistyczna czy raczej koszmarna - macie "uczulenie" na formaldehyd i dostajecie choroby zwanej onycholizą. Ogólne to stan kiedy płytka paznokcia oddziela się od łożyska, tworzą się tam takie jakby "kieszonki" powietrza - szczerze wygląda to tak jakbyście mieli grzybicę. Niektórym z was mogła się przydarzyć przygoda z takim "pustym" paznokciem, kiedy np. upuściliście sobie coś ciężkiego na palce stóp.

Nie będę was tu straszyć zdjęciami możecie znaleźć w sieci tego całe mnóstwo.

Niestety leczenie jest długotrwałe i szczerze mówiąc w zasadzie problem z znika po odrośnięciu paznokcia.

Producent niestety nie ostrzega przed możliwym wystąpieniem onycholizy. Jedyne formacje ostrzegające na opakowaniu jakie znalazłam
Przed użyciem należy zabezpieczyć skórki oliwką bądź kremem - ciekawostka przy odżywce nieprawdaż?
Unikać kontaktu z oczami
Chronić przed dziećmi
Zawiera 2% formaldehyd
Przeciwwskazaniem do użycia jest uczulenie na którykolwiek ze składników
Preparat należy najpierw przetestować w ciągu 2-3 dni - ciekawostka o testowaniu
W przypadku reakcji alergicznych, uczucia pieczenia lub bólu, przerwać kurację - cóż jak już ból wystąpi to raczej umarł w butach.

I na koniec oczywiście, że odżywka NIE nadaję się dla kobiet w ciąży i matek karmiących.

54 komentarze:

  1. Moje koleżanki stosują tą odżywkę i są zachwycone, ja gdy im powiedziałam o tej szkodliwości spotkałam się z niezrozumieniem, no bo jak szkodzi skoro paznokcie są ładne ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety takie jest życie. Niektórzy łykają tasiemca bo to pomaga schudnąć :/

      Usuń
    2. a wiesz, że to samo pomyślałam o tym tasiemcu? Nieważne jak, byle do celu :(
      Co do odżywki to nie miałam pojęcia nawet o jej istnieniu - ale w tym przypadku to dobrze :)

      Usuń
  2. Chyba coś mi się na oczy rzuciło, bo nie widzę różnicy w składach w obu tych odżywkach. Jak diamentowa może być łagodniejsza, skoro to to samo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rzuciło Ci się w oczy nie wiem jak może być łagodniejsza dlatego ten wyraz jest u mnie w cudzysłowie. To, że jest łagodniejsza deklaruje producent (przynajmniej w jakieś dyskusji na FB widziałam taką jego sugestię - niestety nie mogę teraz tego znaleźć) i zaleca najpierw stosowanie diamentowej odzywki, a jak nic się nie dzieje przejście na tą 8w1.

      Usuń
  3. Ja widziałam na jednym blogu dziewczynę w ciąży, która ją stosowała, napisałam, że zawiera formaldehyd i nie wolno jej używać w ciąży. Pomyślałam, że może nie czytała opakowania, większość tego nie robi. A co dziewczyna odpisała? Napisała, że w końcu ma fajne i zdrowe paznokcie (no bo skoro odżywka to zdrowe, prawda) i może je w końcu malować na kolorowo lakierami i nie zamierza przestać. O.o

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest też trzecia wersja ;) Odżywka nie działa. Próbowałam kilkakrotnie i kompletnie bez efektu. Jeszcze z Neil Tek - to ma chyba ten sam składnik.
    czy to znaczy, że moje paznokcie się nie bronią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajęłam się tylko najpopularniejszą wersją. Być może na Ciebie formaldehyd nie działa w żaden sposób :)

      Usuń
  5. Dlatego wlaśnie zastanawiałam się dlaczego moja Mama ma po tej odżywce tak piękne paznokcie a moje wyglądały tak jak ciało gdy skóra z niego schodzi po np. opalaniu. Musiały mi całe odrosnąć, dramat =( Dzięki za tę notkę, przynajmniej zrozumiałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sroczko, dziękuje za ten artykuł. Ja używałam tą wersje z czerwonym krzyżykiem i tą diamentowa i bardzo, bardzo tego żałuje, moje paznokcie po tej kuracji, to jedna wielka tragedia!! Płytka paznokcia jest zrujnowana, mam je po rozdwajane do połowy płytki. Jeszce nigdy nie były w tak opłakanym stanie, ratuje je olejkiem z awokado i arganowym. Szerokim łukiem omijam te '' cudowne'' odzywki i każdej z moich koleżanek odradzam, a na dowód pokazuje moje nieszczenne pazurki. Pozdrawiam Cię serdecznie. Ewelina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że producent jednak nie pofatygowała się z informacją, że odzywka może przynieść więcej szkody niż pożytku. No, ale cóż wtedy by się pewnie tak nie sprzedawała.

      Usuń
  7. jak to dobrze , że moje naturalne paznokcie są na tyle ładne i zdrowe że nie potrzebuje takich specyfików. Nawet jeśli coś z nimi byłoby nie tak to wolałabym udać się do apteki i tam kupić odpowiednie witaminy , które napewno lepiej pomogą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypuszczam, że w wielu przypadkach wystarczy zmienić dietę i nawet suplementy nie będą potrzebne

      Usuń
  8. Świetny post.dzięki.używałam tej odżywki i na mnie działa ok, tzn.wzmacnia.niestety użyłam jej też pare razy w ciąży, bo nie doczytałam,że nie wolno.mam nadzieję, że te pare razy nie zaszkodzą dzidzi:/ Odżywka trafia do kosza, a we mnie zostaje kolejne poczucie oszukiwania przez producentów na czym się da byleby sprzedać produkt:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie nie zaszkodzi, ale warto dmuchać na zimne

      Usuń
    2. Ja właśnie doczytałam... kiedyś co prawda obiło mi się o uszy, że coś tam robi z paznokciami ale nie myślałam, że aż tak... Ja też użyłam jej kilka razy w ciąży nie pamiętam ile dokładnie, ale w końcu uznałam, ze nawet jeśli nie szkodzi jakoś przez paznokieć to już sam zapach moze szkodzić dziecku. No i teraz się nakręciłam, że zaszkodziło to ustrojstwo małemu. Nigdy sobie nie wybaczę. Jezu jaka ja byłam głupia!!!

      Usuń
  9. A mi i paznokcie się po niej poprawiły i o dziwo onycholizy nie dostałam a używam, z przerwami, ponad rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie jest napisane że musisz dostać onycholizy?

      Usuń
    2. Nie jest. Ale jak widać jest jeszcze inna 'wersja' oprócz tych, które opisałaś i chyba warto o tym też wspomnieć.

      Usuń
    3. Oooo to pierwsza wersja opisana przeze mnie nie jest o tym? Hmm.... ktoś nie czyta ze zrozumieniem.

      Usuń
  10. Ja na szczęście jestem w gronie szczęśliwców, na których odżywka działa i nie powoduje żadnych efektów ubocznych, przed miałam paznokcie w tragicznym stanie, porozdwajane do połowy, nie musiałam obcinać, bo łamały się same, zanim zdążyło cokolwiek właściwie wyrosnąć. Teraz są ładne, długie i twarde, aż w szoku jestem. Niemniej jednak, zdaję sobie sprawę z tego że nie u każdego tak działa i producent powinien zamieścić na opakowaniu jakieś znacznie bardziej wyraźne ostrzeżenie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zużyłam całe opakowanie tej odżywki, bardzo przypomina mi mlecznego nail taka, działanie też jest podobne. Choć słabsze. Moje palce/ paznokcie nigdy mnie nie bolały z powodu używania tej odżywki choć czytałam różne, nawet ekstremalne scenariusze, każdy jest inny

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgłupieć można! Jestem w ciąży i stosuję ją regularnie (diamentową) ale raczej w charakterze lakieru bezbarwnego. Mam nadzieję, ze młode przeżyje ignorancję matki, nie doczytałam informacji na opakowaniu. Jaki lakier lub odżywke warto kupić, żeby się nie naciąć? Dziękuję za post, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jakie odzywki i lakiery warto kupić więc nie pomogę w tej kwestii :/

      Usuń
    2. A lakiery wibo o ktorych byla mowa jakis czas temu maja sklad dopuszczalny dla ciezarnych? Pewnie w gamie jest i bezbarwny.

      Usuń
  13. Nie pamiętam już którą miałam, ale spowodowała, że paznokcie zaczęły się ...łuszczyć, tzn. schodziła wierzchnia warstwa. Dość długo musiałam je potem doprowadzać do porządku. Jak powiedziałam o tym kosmetyczce, to uznała że zmyślam, bo jak odżywka może szkodzić, skoro to odżywka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety kosmetyczki nie zawsze są zorientowane co jest w składach

      Usuń
  14. Generalnie to masakra. Dlaczego nie ma informacji, że kobiety karmiące nie powinny używać większości kosmetyków?? Cycki opadaja. Dziękuję Ci za wszystkie posty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo generalnie nie ma żadnych przeciwwskazań prawnych do tego, żeby formaldehydu mogły używać kobiety w ciąży. Na serach pleśniowych z niepasteryzowanego mleka też nie masz informacji, że nie powinny ich jeść kobiet w ciąży.

      Usuń
  15. Sroko, dziękuję za ten post, mam tę odżywkę właśnie na paznokciach zaraz zmyję. Czy są jakieś w miarę bezpieczne lakiery do paznokci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia które z lakierów są w miarę bezpiecznie

      Usuń
  16. No wlasnie co polecasz jako odzywke/baze pod lakiery? Ja tej 8 w 1 w ciazy nie uzywalam, ale w ciazy i w czasie karmienia mialam paznokcie w tak oplakanym stanie, ze jak przestalam karmic to w nia uderzylam. Efekty byly super, nawet dlugo po odstawieniu, ale zdawalam sobie sprawe ze jest ona niezdrowa. Dlatego nie uzywalam dlugo. Teraz w drugiej ciazy niestety juz widze ze moje paznokcie sa coraz gorsze:/ i mimo ze zdrowo sie odzywiam caly czas to i tak mam anemie. Suplementy ani dieta niewiele pomagaja i czyms bym musiala pazury wzmocnic zebym je miala jeszcze w ogole:/ a mowia ze w ciazy ma sie piekne wlosy i paznokcie:P

    OdpowiedzUsuń
  17. Sroko, a może podpowiesz mi na jakie składniki zwracać uwagę, tzn czego unikać w lakierach do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na takie same jak w innych kosmetykach. Unikać przede wszystkim formaldehydu który jest najczęściej spotykany.

      Usuń
  18. powinni Cię ozłocić za to uświadamianie nieuświadomionych :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. a ja ją właśnie mam na paznokciach, czwarty dzień (ogółem od początku stosowania, zaczełam w sobotę 16.08) i teraz nie wiem co począć

    OdpowiedzUsuń
  20. Pomyślałam o Twoim Rycerzu: http://e-endo.pl/ic/upload/products/C42G016_1_1.jpg?widthMax=800&heightMax=600&center-crop=false&out=jpg

    OdpowiedzUsuń
  21. Nawet odzywki dopaznokci potrafia zatruc... Rece opadaja...ale jaki to inteligent wymyslil. Pokazac taka bron zeby paznokiec sie wystraszyl i zaczal sie bronic... Marchewki nie maja to kijem...masakra

    OdpowiedzUsuń
  22. Sroko, a co myślisz o Regenerum, Regeneracyjne serum do paznokci (Aflofarm Fabryka Leków)?
    skład:
    Macadamia Integrifolia Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil/Tocopherol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Silica, Citrus Limon Peel Extract/Helianthus Annuus Seed Oil, Retinyl Palmitate, Tocopheryl Acetate, Caprylyl Glycol/ Glyceryl Caprylate/Ethylhexylglycerin/Parfum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ot olejek do paznokci :)

      Usuń
    2. A w8dze w składzie ma witaminę A, a wciąż jej nie wolno, co ty na to smaruje ja płytkę i wokoło tez skórek...

      Usuń
  23. Niestety to wszystko prawda... formaldehyd spowodował u mnie onycholizę, na początku nawet nie wiedziałam co to i dlaczego - na szczęście wszystko wygląda u mnie już o wiele lepiej, ale wydaje mi się, że podrażniał układ oddechowy i oczy. Nie stosowałam tej odżywki, a lakiery z formaldehydem - mało kto tak naprawdę wczytuje się w te składniki napisane tycimi literkami... a to niedobrze! Teraz czytam etykiety na kosmetykach i się dokształcam, to samo z jedzeniem...

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam z tą odżywką - w wersji z plusikiem - wątpliwą przyjemność kilka lat temu, wówczas była nowością i tańszą alternatywą dla drogiego NailTeka. Moje paznokcie do tego stopnia broniły przed formaldehydem, że zaczęły wrastać. Do tego skórki wokół bardzo się wysuszyły i zadzierały się do krwi na każdym palcu. Pomogło mi moczenie w ciepłej oliwie z oliwek, złagodziło ból i zmiękczyło skórki i przyspieszyło regenerację. Żaden inny kosmetyk nie narobił mi takiej krzywdy. Uważam wręcz, że Rzecznik Praw Konsumenta powinien się zająć instrukcją na opakowaniu tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzień po pierwszym zastosowaniu odzywki moje 1,5 miesięczne dziecko zaczęło płakać całymi dniami. Przeanalizowałam co jadłam w ostatnim czasie ale nie znalazłam nic co mogłoby dziecku zaszkodzić. Pomyślałam wiec ze pewnie to kolki... Dopiero po 2 dniach kiedy zaczęły bolec mnie paznokcie po 3 aplikacji odzywki, postanowiłam poczytać o odzywce, co jako matkA KARMIĄCA powinnam zrobić wczesniej. Kiedy dotarłam do informacji, że odzywka nie nadaje sie do kobiet karmiących, odłożyłam ja tak szybko jak po nią sięgnęłam. Następnego dnia płacz zniknął jak ręką odjął. Nigdy więcej tej odżywki!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. łooo właśnie odkryłam żródło mojego problemu !!!!! to ta wstrętna odzywka, której używałam długo bo niby dobrze działała i była moją bazą pod lakier... jak zaszłam w ciążę i siedziałam w domu malowałam je rzadziej, w końcu przestałam malować paznokcie, po porodzie też nic nie używałam i to cholerstwo zeszło ( a miałam to już na 3 paznokciach, dermatolog nie pomógł wczesniej ) byłam pewna, że tak mi zostanie... osttanio znów kupiłam i używam sporadycznie.... i zaraz wyrzucę do kosza !!!! Sroczko kochana odkryłas dla mnie amerykę :) a już myślałam, że pomogły jakieś antybiotyki, które dostałam w szpitalu... trafiłam całkiem przypadkiem tutaj i poznałam żródło problemu :))) dziękuję, że jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mi się makabrycznie rozdwajały paznokcie po niej. Tak do połowy płytki aż. Na szczęście szybko się zorientowałam co jest przyczynom i już dawno odżywka wylądowała w koszu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Też zachwycałam się tą odżywką 2 lata temu, polecałam koleżankom, które zazdrościły długich paznokci. Sama przekonałam się na własnej skórze a właściwie paznokciach, że paznokcie może były długie, mocne i szybko rosły ale wyglądały pięknie tylko pod warstwą kolorowego lakieru. Odżywka ta strasznie wysuszała skórki, mam też wrażenie że przyspieszała ich rośnięcie. Znam też osoby, które nie mogą jej używać bo właśnie powoduje okropny ból. Moje paznokcie po natychmiastowym rozstaniu z tą odżywką dochodziły do siebie kilka miesięcy :/ Na koniec dodam, odbiegając od tematu, że bardzo podoba mi się Twój blog i z pewnością zacznę wpadać regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Patrz-ciekwe, ja po zastosowaniu jednorazowym natychmiast dostałam tego rozwarstwiania sie płytki i oddałam te g..., a wszyscy chwalili ze takie cudo-hmm nie dla mnie a teraz juz wiem dlaczego.Dzięki Ci (=

    OdpowiedzUsuń
  30. Dwa razy przez dwa lata schodził mi paznokieć. I podobnie trwało leczenie...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP