1 kwietnia 2022

Easy Eye Pads Wielorazowe Płatki pod Oczy

Dziś kosmetycznie, choć nie o kosmetyku, a o gadżecie. Jak widać po tytule, będzie o wielorazowych płatkach pod oczy. Mam je od około roku, kupowałam je na allegro, teraz zaś widzę, że coraz więcej sklepów internetowych ma te płatki w swojej ofercie. 


Co to w ogóle jest? 

Ma to być alternatywa dla hydrożelowych, czy dla fizelinowych masek pod oczy. Przy czym te płatki nie są niczym nasączone. 

Nakładamy je na nakremowane lub pokryte serum okolice oka na około 10 - 20 minut. Po tym czasie płatki zdejmujemy, a pozostałości kosmetyku wklepujemy. 

 

Dla mnie, miłośniczki pielęgnacji "podoocznej" to znakomity wynalazek.  Płatki te najlepiej u mnie sprawują się na kremach i kremowych serach. Nakładam taki kosmetyk grubszą warstwą, czasami domieszam sobie jakiś składnik aktywny i na idą te płatki. Ich działanie polega przede wszystkim na zatrzymaniu odparowania wody.

Płatki są wykonane z silikonu medycznego, są bardzo elastycznie i miękkie. Doskonale przywierają do skóry, nie ślizgają się po skórze, nie uciekają z miejsca. Po ich zdjęciu ze skóry jest ona bardzo wilgotna, wręcz mokra. Po wklepaniu kosmetyku, który został, skóra pod oczami jest obłędnie nawilżona. Prawdę powiedziawszy płatki hydrożelowe czy fizelinowe mogą się schować, one u mnie nigdy nie dawały takiego efektu.

 

To, czego nie da się za bardzo tymi płatkami osiągnąć to likwidacja opuchlizny. Nawet jeżeli nałożycie zimny krem, to ta opuchlizna nie schodzi tak jak po schłodzonych płatkach hydrożelowych. 

 

Po roku użytkowani nic się z moim płatkami nie stało, nie zniszczyły się, nie odbarwiły, nie pościerały, nie odkształciły. Po każdym użyciu je myję, osuszam i nakładam na dołączoną "płytkę" i zamykam w metalowej puszcze, w której do mnie przyszły. 


Płatki te świetnie sprawdzają się na kremach, podkręcają ich działanie, zdecydowanie podbijają nawilżenie. Doskonale dogadują się z olejami, serami olejowymi i bardzo tłustymi konsystencjami, skóra jest i natłuszczona i nawilżona. 

Jak dla mnie nie bardzo dają radę z wodnymi konsystencjami. Pewnie dlatego, że nie da się takiego kosmetyku nałożyć grubszą warstwą, a skóra szybciej "spija" samą wodę. 


Jeżeli lubicie maski pod oczy, jeżeli lubicie płatki hydrożelowe czy fizelinowe pod oczy to myślę, że będziecie podobnie jak takim płatkami zachwycone. Pomysł, żeby "zwykły" krem stał się maską, nie jest mi obcy, ale podbicie działanie takiego kremu w taki sposób to już wyższy level 😀.

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Przycisk Whatsapp działa tylko na urządzeniach mobilnych

Wpisz słowo i wciśnij enter, żeby wyszukać