Sroka testuje: Little Bioline

Po pierwsze co muszę zaznaczyć to to, że to mój pierwszy kontakt z tą marką w ogóle. Nie znam wcale ich produktów dla dorosłych, choć od dawna im się przyglądam. Mam zestaw tzw. prezentowy w nim dwa produkty i o nich chcę Wam dziś napisać.


Żel do mycia ciała i włosów dla dzieci i niemowląt


Żel nie będący żelem, lecz bardzie mleczkiem. Ma białą kremową konsystencję i delikatny, bardzo przyjemny, neutralny zapach.  Żel nie pienie się jakoś specjalnie, choć spienić się da. Myje bardzo łagodnie i delikatnie. Skóra po użyciu jest bardzo miękka i dobrze nawilżona.
 Ja głównie wlewam go jednak do wody, spieniam ręką i w takie bąbelki wkładam dziecięcia.
Skład:

anthemis nobilis (roman chamomile) flower water,lavandula angustifolia (lavender), herb water, aqua, coco glucoside, citrullus lanatus (melon) seed oil,dectyl glucoside, glycerin, cocoamidopropyl betaine, camelina sativa seed oil, helianthus annus (sunflower) seed oil, avena sativa (oat) kernel flour, arnica montana flower extract, disodium cocamphodicetate, sodium cocamphoacetate xanthan gum, tocopherol, parfum, lysolecithin, sclerotium gum, gluconolactone, sodium benzoate, cacium gluconate

To co interesujące jest w tym składzie to to, że bazą nie jest woda lecz napary z ziół - z lawendy i rumianku. Poza tym spora ilość olejów, no i oczywiście łagodne detergenty.

Kremowy olejek


Prawdziwy oleisty olejek :). Bardzo przyjemny w użyciu, całkiem nieźle się wchłaniający. Ma bardzo delikatny i przyjemny zapach. Jak to olejek natłuszcza, zmiękcza, ale też łagodzi podrażnienia. Rzadko stosuję go do masażu, czy "nacierania" ciała dzieciaków. Jako leniwiec wlewam go trochę do wody i w tym kąpię towarzystwo. Po takiej kąpieli skóra jest fantastycznie miękka.
Skład:

helianthus annuus (sunflower) seed oil caprylic / capric triglyceride vitis vinifera (grapeseed) oil oenothera biennis (evening primrose) oil borago officinalis (borage) seed oil simmondsia chinensis (jojoba) seed oil arnica montana (arnica) flower extract glycycrrhiza glabra (liquorice) root extract, prunus armeniaca (apricot) kernel oil parfum tocopherol
Jak widać na załączonym obrazku bardzo fajny skład. Nie dośc, że spora ilość olejów to i jeszcze ekstrakty roślinne. Bardzo mi się to podoba.

Ten zestaw możecie kupić TUTAJ

3 komentarze:

  1. Pisałaś wieloktrotnie, że Rycerz ma AZS, czy kapiąc go w Bioline zauważyłaś poprawę? Bo się zastanawiam nad Bioline dla 8 miesięcznej córki, która właśnie ma suche plamy na skórze. Czy skład odpowiedni dla dzieci z AZS?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kilku miesięcy Rycerze nie ma zmian AZS więc nie umiem powiedzieć czy ten płyn byłby w stanie na nie zadziałać. Patrząc po składzie mogłoby się udać.

      Usuń
    2. Ja z własnego doświadczenia naprawdę polecam płyn do kąpieli Alphanova Bebe - organiczny, widziałam zdecydowaną poprawę na skórze swojego dziecka i swojej bo obydwoje borykamy się z AZS. http://econaturals.pl/kosmetyki-nieuczulajace/218-organiczny-plyn-do-kapieli-dla-dzieci-3-w-1z-lawenda.html

      Usuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Start typing and press Enter to search