piątek, grudnia 23, 2016

Bosssskiii balsam od Resibo


Już wielokrotnie pisałam, że wolę balsamy od maseł czy musów do ciała. Fakt ten sprawia, że to głównie balsamy kupuję i to je testuję i co tu mówić mam w nich chyba jednak większe rozeznanie. Niestety, albo stety wobec tych produktów mam też wysokie oczekiwania. Coś musi mnie naprawdę bardzo zachwycić, żebym Wam o tym napisała. Oto i właśnie taki balsam, który bardzo, ale to bardzo mi się spodobał.

Oczywiście co najważniejsze to
Skład:
Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol*, Propanediol*, Isoamyl Laurate*, Coco Caprylate/Caprate*, Glyceryl Stearate Citrate*, Aleurites Moluccana Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cetyl Esters, Caprylic/Capric Triglyceride*, Cocos Nucifera Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Pulmonaria Officinalis Extract, Gardenia Tahitensis Flower Extract, Panthenol, Tocopherol, Sodium Phytate, Glyceryl Caprylate*, Xanthan Gum, Citric Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Parfum, Linalool, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Coumarin, Limonene, Amyl Cinnamal, Anise Alcohol

Bardzo ładny. Jedyne czego się w nim obawiałam to olej kokosowy, który nie bardzo mi służy. Na moje szczęście balsamie ów olej występuje w ilości nie szkodzącej mojej skórze.

Oczywiście kosmetyk ten stosuję jak każdy innym balsam, czyli wmasowuję go w zwłoki swe po każdej ablucji. Wchłania się z prędkością światła, pozostawiając na skórze delikatny zapach. Co ciekawe mimo tak lekkiej konsystencji balsam spełnia wszystkie obietnice producenta czyli " Głęboko nawilża i regeneruje nawet bardzo suchą i wymagającą skórę, wygładza i uelastycznia, działa łagodząco i ochronnie."
Ktoś powie, zaraz, zaraz ale ty nie masz suchej skóry. Racja. Na szczęście mam na kim przetestować takie kosmetyki i tym kimś jest moja mama. Kobieta o skórze jak pergamin jest nim po prostu zachwycona. Rzadko zdarza nam się mieć podobne zdanie na temat tego samego kosmetyku. w sumie to nie dziwne skoro mamy tak różne skóry. W tym przypadku wiem, że ten balsam powinien spodobać się właścicielkom różnych skór.

Szukacie kosmetyku uniwersalnego? Pomyślcie o tym balsamie.

8 komentarzy:

  1. Z każdego kąta wyskakują mi mega pozytywne recenzje tego balsamu, co powoduje, że bardzo chcę go spróbować :) Akurat ja mam mega suchą skórę i wolę masła, ale jak balsam jest tak dobry to powinien się spisać i u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sroko, jak określiłabyś zapach tego balsamu? Czuć w nim kokos?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie umiem określić zapachu kokosa nie czuć wcale na moje szczęście ;)

      Usuń
  3. Gdzie go można kupić?

    OdpowiedzUsuń
  4. J a właśnie testuje próbkę kremu tej firmy i mimo brzydkiego zapachu zakochałam się od razu skóra mięciutka. Balsam te musi być super

    OdpowiedzUsuń
  5. kosmetyki tej firmy stosuję od roku. Olejek do demakijażu - super, krem odżywczy +- (wolę kremy które po dobrym oczyszczeniu skóry na noc działają tak, żeby rano nic nie trzeba było na skórę smarować - no i specyficzny zapach) krem ultranawilżający - super a balsam...
    czemu go tak mało za taką cenę!! Cielsko jednak pochłania więcej niż buźka :-(

    OdpowiedzUsuń
  6. Też używałam tego balsamu, faktycznie daje świetny efekt, ja żałuję, że nie czuć wyraźnie kokosa. Ale zapach bardzo mi się podoba. To moje drugie odkrycie w ciągu ostatnich miesięcy. Pierwszym były kosmetyki Eve Lom - http://wisebears.pl/okazja/kosmetyki-eve-lom-25-z-kodem/ Uwielbiam ich żel do twarzy, skóra jest taka piękna :) A przecież o to w dbaniu o skórę chodzi :) Ciekawe, jakby tak policzyć, ile litrów kosmetyków skóra przyjmuje w ciągu roku :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP