wtorek, listopada 22, 2016

DIY: Resztkowy krem do demakijażu


Kto robi już swoje kosmetyki, kto choć zaczął ten wie, że zdarzają się "wpadki". Nie spasuje nam olej do pielęgnacji, lub zostają nam odrobiny olejów z którymi nie wiadomo co zrobić, albo niedługo kończy się termin przydatności oleju, a pomysłu na niego nie ma. Znalazłam na to sposób.  O olejowym oczyszczaniu twarzy pisałam już TUTAJ . Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie próbowała rożnych innych mieszanek olejów. Po pewnym czasie jednak stwierdziłam, że warto by jakoś zagęścić olej, byłby przez to mniej upierdliwy w użytkowaniu. I tak oto wymyśliłam resztkowy krem.

Bazą takiego kremu jest masło shea. Żeby zrobić krem potrzebujemy mniej więcej proporcji 60% masła shea do 40% olejów. Masła może być trochę więcej lub trochę mniej, aptekarska precyzja w tym wypadku nie jest wymagana.

Zlewacie wszystkie olejki resztkowe do miarki, sprawdzacie ile ich jest i odmierzacie odpowiednią ilość masła shea.

Masło rozpuścić w kąpieli wodnej, kiedy stanie się chłodne dodajecie oleje i mieszacie. Odstawiacie do zastygnięcia. Ja dodatkowo ubijałam swoje masło, żeby było puszyste.

Żeby uzyskać puszyste masło należy pięć/ sześć razy ubijać je mikserem z końcówką do ubijania piany przez około pół minuty co jakieś dwie trzy minuty. Proces ubijania zaczynamy kiedy masło zacznie przypominać gęstą śmietanę.

ps1. swoją mieszankę możecie wzbogacić jeszcze o olejki eteryczne.
ps2. możecie też dodać na przykład zmielone płatki owsiane będziecie mieć peeling (wtedy jednak nie zmyjecie makijażu oczu)

7 komentarzy:

  1. rewelacja, chyba pierwszy raz sprobuje zrobic cos sama bo sprawa wydaje sie prosta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czy takie masełko musi być przechowywane w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy można do mieszanki dodać jakieś olejki zapachowe czy krem sam w sobie ładnie pachnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pachnie tak jak oleje w nim użyta. Olejki zapachowe mogą podrażniać wiec nie widzę potrzeby ich dodawania.

      Usuń
  4. a to stosujemy tak samo jak plynny olej? zabawa z goraca szmatka itp.?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP