piątek, sierpnia 26, 2016

Soap Deli czyli kolejne cudowne mydła odkryte!

Kiedy dowiedziałam się jak Ewa robi swoje mydła musiałam spróbować.
Ok, przyznaję się mam przed oczyma sielski obrazek. Ewa wstaje rano w zwiewnej sukience biegnie na bosaka (bez wianka na głowie ;) ) do swojego ogrodu zbiera warzywa i owoce żeby po południu móc zrobić trochę mydła.

Dobra nie wiem nawet czy Ewa ma ogród, ale wiem, że mydła robi świetne.

To co sama mi napisała
Robię mydła sodowe, metodą tradycyjną na zimno. Przetłuszczone o 7%. Tylko z dobrych składników. Baza to: zmydlona oliwa z oliwek extra vergine (nie pomace!), masło shea nierafinowane (15% masy olejów), olej kokosowy i olej rycynowy. Dodatki stanowią soki i przeciery warzywne pochodzące z certyfikowanych upraw, które też robię sama. Wszystkie mydła natłuszczają i pielęgnują skórę, a także są trwałe i dobrze się pienią, a warzywa dodają tylko dodatkowych właściwości.
Nie używam oleju palmowego ze względów ideologicznych (ochrona orangutanów, mieszkańców i lasów). 

Czy ja mogłabym się oprzeć takim cudom? Na no nie!

Od czego by tu zacząć może od Banana

Mydło Bananowe – z dodatkiem prawdziwego pieczonego banana. Szczególnie polecane dla skóry suchej. Banan jest bogaty w witaminy z grupy B, A, C i E oraz minerały. Jest bardzo dobrym uzupełnieniem masła shea i oliwy. Pachnie oliwką i orzechami. Dostępne jest również o zapachu waniliowym (wanilia bez alergenów) 

Skład: oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia, olej kokosowy, woda, masło shea nierafinowane, soda kaustyczna – nieobecna w mydle, niezbędna do zmydlenia olejów, bananowa pulpa, olej rycynowy.

Pomyślałam, że będzie to idealne mydło dla Rycerza. Na jego suchą skórę na nogach. Niestety jak tylko idzie do przedszkola powraca problem uczulenia i pojawiają się od razu suche placki na nogach.

Nie pomyliłam się. Mydło nie wysusza skóry, a powiedziałbym, że lekko natłuszcza. Pozostawia na skórze jakby lekko tłustawą warstwę. Dobrze się pieni i bardzo przyjemnie się go używa. Rycerz zaś kiedy dowiedział się z czego jest owo mydło co wieczór chce się myć bananem :)

Mydło Dyniowe – mydło z prawdziwą dynią, bogatą w witaminy A, C i hydroksykwasy, pozostawi Twoją skórę świeżą i piękną. Dedykowane zwłaszcza dla skóry z zaskórnikami, ponieważ doskonale oczyszcza pory.
Skład: oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia, olej kokosowy, woda, masło shea nierafinowane, soda kaustyczna – nieobecna w mydle, niezbędna do zmydlenia olejów, dynia, olej rycynowy

To mydło wybrałam dla siebie. Skłonność mojej skóry do zanieczyszczeń od dłuższego czasu mnie wkurza. Spora ilość kosmetyków jakie testuję nie bardzo sprzyja utrzymaniu cery w idealnym stanie. Co tu mówić, najlepiej znam swoją skórę na twarzy dlatego w pierwszej kolejności na niej lądują różne wynalazki.
Faktycznie mydło sprawdziło się u mnie idealnie. Skóra szybciej wracała do stanu sprzed eksperymentów.
Skóra po użyciu mydła jest lekko ściągnięta, ale co ciekawe nie przesusza się . Mydło dobrze się pieni, ładnie domywa skórę i czego chcieć więcej ?

Mydło Pomidorowe – pomidor jest bogatszy od innych warzyw w hydroksykwasy dlatego szczególnie dobrze sprawdzi się dla skóry przetłuszczającej się, z bliznami po trądziku, ponieważ działa łagodząco na stany zapalne i wygładzająco na naskórek. Mydło pachnie masłem shea i oliwką.
Skład: oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia, olej kokosowy, woda, masło shea nierafinowane, soda kaustyczna – nieobecna w mydle, niezbędna do zmydlenia olejów, sok pomidorowy, olej rycynowy

Kolejne  mydło w zasadzie dla mnie. Z myślą o niespodziankach jakie czasami potrafią mnie odwiedzić. I znowu nie zawiodłam się. Podobnie jak w przypadku innych mydeł to nie wysusza,  choć podobnie jak dyniowe lekko ściąga skórę. Jak cała reszta dobrze się pieni, kremową bardzo przyjemną pianą.

Mydło oliwkowe 100% z lawendą
Mydło 100% tylko na oliwie z oliwek extra vergine z dodatkiem naturalnego olejku lawendowego. Musi długo leżakować, bo aż pół roku. Bardzo delikatne.

Oto mydło którego byłam bardzo ciekawa. Pachnie bardzo delikatnie lawendą. Praktycznie się nie pieni - to może być problem dla tych, którzy pianę uznają za objaw mycia. Ja na całe szczęście nie mam z tym problemów. Mydło bardzo delikatnie myje i pozostawia na powierzchni skóry taką jakby lekko tłustą warstwę. Kolejne fantastyczne mydło, które ratuje suchą skórę na nogach mojego syna. Soap



Te cudowne mydła możecie kupić TUTAJ  


19 komentarzy:

  1. Jak porównasz je do Herbs&Hydro to które się dłużej zmydla? Które jest twardsze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko powiedzieć nie sprawdzała czasu zużywania :) Twardsze H&H

      Usuń
  2. Cudne są te Twoje analizy! Dziękuję bardzo za przybliżenie naturalnego świata! A teraz mam pytanie mydlane - bo tyle jest tych mydeł, które sprawdzilas, że ciężko jest ocenić na jakie się zdecydować. Głównie chodzi mi o mycie twarzy i przy okazji nawilżanie skóry maluszków (2latka oraz 2miesieczniaka). Co byś poradziła? Natomiast do włosów-warto się przerzucić z szamponu na mydło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi jest cokolwiek doradzać. Najlepiej przeczytać opis producenta, albo właśnie jego zapytać. Oni najlepiej znają swoje mydła. Ja Maluszki mydłem nie myję więc nie interesowałam się mydłami dla niemowląt.

      Usuń
    2. Za duży wybór:) dziękuję za odp!

      Usuń
  3. Chętnie wypróbuję. Czy można stosować w ciąży pomimo zawartości oleju rycynowego?
    Pozdrawiam,
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego w ciąży nie można używać oleju rycynowego?

      Usuń
    2. Moja wątpliwość wziełą się po przeczytaniu artykułu ze strony: https://parenting.pl/portal/olej-rycynowy-a-porod

      "Olej rycynowy nie powinien być podawany kobietom w ciąży przed terminem porodu. Takie użycie może wywołać groźne komplikacje ciąży, a nawet poronienie. Olej jest zakazany, gdy kobieta jest w ciąży wysokiego ryzyka (ciąża mnoga, cukrzyca, padaczka czy nadciśnienie u matki, ciąża powyżej 35. roku życia)."

      Usuń
    3. nie powinien być podawany kobietom - czyli stosowany wewnętrznie, a mydeł przecież jeść nie będziesz :)

      Usuń
  4. Uwielbiam te mydła. Też już miałam okazję kilka z nich wypróbować: http://www.zdrowonaturalnie.pl/search?q=soap+deli

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mi narobiłaś ochoty, zwłaszcza na pomidorowe.

    OdpowiedzUsuń
  6. A co sądzisz o innych produktach tej firmy np.do włosów i dezodorantach? ☺

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że mogłam odstawić balsamy po tych mydłach. Poznałam właścicielkę w Parku Śniadaniowym w Łodzi - widać, że robi to z przekonaniem.

    OdpowiedzUsuń
  8. A spotkałaś się/stosowałaś mydło cedrowe? Mydło z naturalnych składników ale w formie płynnej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ma na ich stronie bananowego:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Bananowe mydło będzie dostępne w grudniu. Jest to mała pracownia, teraz przerabiamy pomidory i dynie, aby przygotować się do produkcji jesiennej mydeł :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP