piątek, maja 13, 2016

Maseczka ze sklepu zoologicznego :)


Maseczka/myjoł/peeling jak zwał tak zwał z węgla aktywnego chodziła za mną już od dawna.
Początkowo miałam zakupić węgiel aktywny w aptece, ale jak usłyszałam zbójecką cenę około 14zł za 30 kapsułek to mnie zmroziło. Nie chciałam również kapsułek, a najzwyklejsze tabletki jakich używało się jeszcze nie tak dawno temu. Już pomijam fakty, że do owych kapsułek producenci dodają "ulepszające" składniki typu mięta.

I tak oto przeczesywałam internet w poszukiwaniu tabletek zwanych węglem aktywnym, aż przypomniałam sobie, że przecież wypełnienia do filtrów akwarystycznych są z węgla aktywnego z orzecha kokosowego.
Nabyłam zatem opakowanie 500ml węgla w postaci granulatu w cenie 12zł.

Teraz należałoby to zmielić. Niestety nie mam młynka do kawy (nadałby się idealnie), blender nie daje rady, więc tradycyjny moździerz poszedł w ruch.

Pył węglowy możemy zmieszać z wodą/jogurtem/kremem itp... i nałożyć na twarz na około 10-20 minut.

Ja zmieszałam węgiel z łagodnym środkiem myjącym i umyłam nim twarz trochę dłużej niż zazwyczaj.

Żadnego ściągnięcia skóry, przesuszenia  czy podrażnienia nie odczuwam po użyciu takiego 

Takie mycie urządzam sobie 2-3 razy w tygodniu. Dużo mniej zaskórników, niespodzianek czy wyprysków.

Czemu w ogóle uparłam się na ten węgiel aktywny.
To substancja silnie oczyszczająca skórę z wszelkich nieczystości, nadmiaru sebum, oczyszcza pory, wspomaga również leczenie trądziku. Dodatkowo ma działanie bakterio i grzybobójcze.

Nie podam Wam dokładnych proporcji mieszam wszystko na tzw. oko.

ps. za jakiś czas na pewno pojawi się post o tym jak jeszcze można wykorzystać taki węgiel aktywny :)

18 komentarzy:

  1. Dzięki, że jesteś. W życiu bym na to nie wpadła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No to teraz na każdej dzielni zabraknie węgla dla rybek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A reszta ciała też może być tym myta?

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie dla skóry naczyniowej nie bardzo się nadaje Pani Sroko?

    OdpowiedzUsuń
  5. czyli z tym węglem aptecznym też będzie ok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ale żeby był bez dodatków

      Usuń
  6. "Ja zmieszałam węgiel z łagodnym środkiem myjącym i umyłam nim twarz" na zdjęciu jest płyn do higieny intymnej, służy jako opakowanie czy tym myła Pani twarz?

    OdpowiedzUsuń
  7. Sroczko jestem w 9 mcu ciąży i zakupilam węgiel ake na ulotce że kobiety te powinny skonsultowac z lekarzem i się zawahałam czy robić maseczkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale kupiłaś węgiel do stosowania doustnego nie zewnętrznego

      Usuń
  8. A czy kobieta w ciazy moze ow specyfik stosowac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wykona próbą na małej powierzchni skóry i jej nie podrażni to tak.

      Usuń
  9. a czy wegiel aktywny ktory jest uzywany w filtrach do wody pitnej tez by sie nadawal? http://tylkowoda.pl/filtry-do-wody/wegiel-aktywny/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli jest z orzechów kokosa to raczej tak

      Usuń
  10. Robiłam dwa razy maseczkę z węgla korzystając z kapsułek. Za pierwszym razem zabrudziłam całą kuchnię, łazienkę i siebie, za drugim razem odpowiednio połowę... Na twarzy maseczka zaczęła mi wysychać i pylić dookoła. Efekt był widoczny - zaskórniki otwarte "czystsze" i mniejsze. Dlatego za jakiś czas znowu spróbuję z czymś to świństwo wymieszać, może będzie lepiej. Maseczkę z kurkumy stosowałam regularnie przez 3 tygodnie bo było widać rezultat a barwiła wszystko wokoło ze skórą włącznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie mam na twarzy maseczkę: pył z węgla + jogurt. Mam nadzieję, że moje dziecko się teraz nie obudzi bo będzie miało traumę do końca życia ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP