wtorek, kwietnia 12, 2016

Pożeramy Reklamy: Faromona Herbal Care



Od jakiegoś czasu w TV atakuje mnie reklama kosmetyków firmy Farmona Herbal Care.
Panie na tle łąk i ziół w tle Jacek Kleyff i Orkiestra Na Zdrowie śpiewa "Huśtawkę"no sielanka. Na koniec hasło "Piękno jest dzieckiem natury"

Spot piękny jest i łagodny jest i naturalny jest i sugerujący, że to sama natura. I człowiek już chce poczuć się jak na łące tej. Pohasać sobie w zwiewnej kiecce (a nuż nadmiar kilogramów bym zrzuciła). Na razie jednak w grubej kurtce, zlanej deszczem weszłam do drogerii i sięgnęłam po tę naturę. To opakowanie krzyczące, że nafaszerowane w 94% naturalnym składnikami tak na mnie patrzyło z nadzieja i ja z nadzieją na nie patrzyłam. I nadzieje w mym sercu rosła i rosła i odwróciłam opakowanie i skład przeczytałam.

I....

O mało nie kleknęłam i  rzewnymi łzami nie zapłakałam. Zamilkłam jednak, łzy łykając, łapałam w nadziej kolejne opakowania oczom swym nie chcą dać wiary. Po szóstym opakowaniu postanowiłam, dość tych męczarni, masochistką nie jestem.

Każdy, dokładnie każdy z  tych sześciu kosmetyków zakonserwowany został pochodną formaldehydu.

Przykład?

A proszę bardzo:


Herbal Care Krem normalizująco-matujący na dzień /na noc (zielona herbata)

Składniki INCI: Aqua (Water), Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Ethylhexyl Stearate, Isohexadecane, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Glyceryl Stearate Citrate, Polypropylene, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Camelia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Water, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Zinc PCA, Inulin, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Xanthan Gum, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum (Fragrance), Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

Herbal Care Odżywka do włosów suchych i łamliwych LEN

Składniki INCI: Aqua (Water), Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Stearalkonium Chloride, PEG-20 Stearate, Behentrimonium Chloride, Propylene Glycol, Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Extract, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Cetrimonium Chloride, Inulin, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Starch, Hydrolyzed Keratin, Milk Lipids, Ceramide 3, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Hydroxyethylcellulose, Disodium EDTA, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional.

Do tego jeszcze silikony w składzie. No po prostu sama natura. A na opakowaniu 90% składników pochodzenia naturalnego. Fakt! woda jest pochodzenia naturalnego.

Szkoda tych kosmetyków, bo faktycznie wiele fajnych składników do nich włożono.

7 komentarzy:

  1. Ostatnio zmienili opakowania i majstrowali przy składach. Odżywka z lnem była moją najlepszą odżywką bez spłukiwania do włosów (kręconych) i niestety już nie jest :( Zużyje to co mam i znów zaczynam szukać czegoś dobrego :/

    OdpowiedzUsuń
  2. I co to ma mieć na celu? Przecież ktoś kto ten kosmetyk składał to raczej wiedział, że to pochodna formaldehydu. Nie można już było czegoś innego użyć? :/ Totalnie nie rozumiem co producenci mają na myśli...

    OdpowiedzUsuń
  3. Producenci robią nas w bambuko, bo sami im na to pozwalamy. Żyjemy w szybkich czasach, każdy chce szybko i najlepiej bez wysiłku.
    Dzięki Sroko za kolejny wpis, gdzie przestrzegasz przed "złem".
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo tam składników, które z naturą nie mają wiele wspólnego. Tych z formaldehydem unikam. Robienie z ludzi balona korzystając z ich niewiedzy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiscie Sroko. Az człowiekowi samo na usta wchodzi pytanie: Jak tak można popsuć coś dobrego?

    OdpowiedzUsuń
  6. Może odżywka to by nie zaszkodziła, bo tylko na włosy się daje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Działy marketingu zachłysnęły się trendem kosmetyków naturalnych. Już chyba sami nie wiedzą, co wyczyniają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP