środa, kwietnia 01, 2015

Strzeż się matko! Jesteś obserwowana!



Jak wiadomo w internecie roi się od specjalistów wszelkiej maści. Najwięcej specjalistów jest z dziedziny wychowania i opieki nad dzieckiem. Każdy może być rodzicem więc każdy się na tym  zna to oczywiste bo natura tak to już urządziła. Największe skupisko specjalistów (gdyby ktoś szukał, a w to nie wątpię) jest na fejsbukowej stronie "Beka z mamuś na forach". Taaaammmm to sami specjaliści, od wychowania, dizajnu, leczenia, cała masa psychiatrów, psychologów i pedagogów. Niestety nadal nikt z tych osób nie jest z opieki społecznej i policji, co by tym powalonym matkom zabierać dzieci - szkoda.

Od kiedy powstał ten cudowny i wspaniały profil na FB kolejne portale internetowe rozpływają się nad jego fenomenem. To cudowne, że głupota niektórych wreszcie jest piętnowana. To wspaniałe, że wolność słowa  zwycięża idiotyzm nie ma to nic wspólnego z hejtem. To wszak konstruktywna krytyka. Wiadomo, ze debilka, idiotka, popieprzona baba, porąbana matka nie ma w sobie nic z obrazy, to jedynie przejaw troski o dziecko.

Wiadomo komentujący są wspaniałymi rodzicami (o ile w ogóle nimi są) . Wiadomo, że on robią lepiej (o ile mają komu robić lepiej).

Odkąd stajesz się matką stajesz się również kobietą wszechwiedzącą ekh... powinnaś stać się wszechwiedząca. Powinność jest oczywista i wynika z dostępu do informacji. Wszak jakby na to nie spojrzeć jak czegoś nie wiesz to używasz wujka goole i już wiesz. Co oczywiste wujkowi google wierzyć nie powinnaś bo to zwykły hochsztapler, czaruś i kłamca i to też wszyscy wiedzą.

Do czego doprowadzają takie profile, a no do tego że matki zaczynają bać się zapytać o cokolwiek. Te które zapytały pytania boją się napiętnowania, a reszta z której już podarli łacha i tak nie wie, że jest "głupia".

Na ludzkiej głupocie i niewiedzy najlepiej zbijać popularność.  Fajnie jeśli to cudza głupota, a nie własna. Czy ktoś myśli, że wyśmiewanie i obrażanie to dobra metoda zwalczania głupoty.

"Zapewne mamy, których wpisy możemy tam znaleźć, nie chcą skrzywdzić swoich dzieci, bardzo je kochają i kompletnie nie rozumieją tego problemu. Jednak mimo wszystko powinny zastanowić się, co za 18 lat powiedziałaby ich pociecha, gdyby ujrzała kompromitujące informacje na swój temat." - tak piszą twórcy FP.

Oczywiście to, że powielają owe kompromitujące informacje nawet z zamkniętych for nie przyczynia się do ich ujawnienia w przyszłości.

Cytat pochodzi z tego wywiadu KLIK

Rozumieniem również, że twórcy owego profilu są specjalistami w wychowaniu i wiedzą co jest głupotą, a co nie. Jasne jest dla mnie również, że to taka nowoczesna  "edukacja". Prościej nabić sobie lajków dzięki głupocie niż edukowaniu. Beka jest bo ktoś pisze z błędami to nic, że matka pyta czemu dziecko się krztusi - ważne, że pisze z błędem wiec jest idiotką. To, że matka pyta czy może malować paznokcie też jest śmieszne  - widać znają składy lakierów i odżywek, a ta idiotka nie.

A teraz wystarczy się zastanowić czy krytykowanie Disco Polo sprawiło, że mniej ludzi tego słucha? Nie, po prostu mniej ludzi się do tego przyznaje. Czy krytyka nadawaniu "dziwnych" imion coś dała?



19 komentarzy:

  1. Masz Sroko absolutną rację, szczerze nie znoszę tego profilu. Wyśmiewanie się czyjejś głupoty jest według mnie płytkie i jeszcze gorsze niż głupota, o której piszą. Ale jak powtarza mój szlachetny małżonek "Nie kłóć się z głupim, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem" :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na wzmiankę o tej "stronie" dostaję alergii. Przewinęło mi się przez tablicę kilka wpisów, które moi znajomi udostępnili (zastanawiam się wciąż powinni należeć do grupy moich znajomych) i za KAŻDYM razem komentarze, które czytam są poniżej dna. W ogóle dla mnie wszystkie strony, które w tytule mają BEKA z ... to dramat jakiś. To, że ktoś czegoś nie wie, zadaje takie pytania a nie inne lub jest odmiennego zdania nikogo innego nie uprawnia do nabijania się z niego. I jak to mówią "kto pyta, nie błądzi...", a moja szefowa swego czasu mawiała, że głupkiem jest ten, który twierdzi, że wie wszystko. Inteligentnym zaś ten, który umie się przyznać, że czegoś nie wie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby to nabijanie było na jakimś poziomie to może bym zrozumiała (no dobra też bym nie zrozumiała) , ale tam lecą takie epitety, że głowa mała.

      Usuń
  3. Zastanawiam się dlaczego tylu moich znajomych (również matki) lubią ten profil....Coraz dalej odchodzę od hejtujących. W tv roi się od takich programów a w necie tym bardziej, przełączam, nie zaglądam, nie czytam. Mało "modna" jestem. Nudna do zrzygania. Niech ktoś powie coś mądrego zamiast wytykać jeden drugiemu błędy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam same mądrości są mówione bo tam sami specjaliści przecież, podobnie jak w telewizji.

      Usuń
  4. No niestety, istnienie całkiem wielu ludzi, którzy lepsi i mądrzejsi mogą poczuć się dopiero wtedy gdy wskażą kogoś gorszego i głupszego od nich. Wtedy dopiero są nowocześni, oświeceni, no po prostu wspaniali! Szkoda, że tylko w przekonaniu własnym i im podobnych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie denerwuje nie tylko ta strona, a odpowiedzi Mam, które wszystko wiedzą i poznały Jedyny Słuszny Sposób na dobre wychowanie dziecka.
    Pytasz jak nauczyć dziecka spać we własnym łóżeczku - odpowiedzą że ich dziecko śpi tam od urodzenia, inne że to dobrze spać z dzieckiem do 12 roku życia włącznie - tak czy inaczej odpowiedzi nie uzyskasz.
    Pytasz czy lepszy jest kosz do pieluch firmy X czy Y - odpowiedzą że po co to w ogóle, co za wymysł i że jesteś mega niechlujna, że w ogóle coś takiego przyszło Ci do głowy, przecież co to za problem latać ze śmieciami dziennie.
    Na wszystkie tematy prowadzone są małe wojny - karmienie piersią a mm, spanie z dzieckiem,a osobno, poród naturalny a cc, podobno nawet ubieranie dziecka w rajtki to zło. Ja się czasem zastanawiam - czemu Mamy tak bardzo nie lubią pomagać a tak bardzo lubią krytykować.
    Wiem oczywiście - że nie wszystkie. Ale skala problemu naprawdę jest spora. Czy nie lepiej odpowiadać tylko konkretnie, kiedy faktycznie mam wiedzę na jakiś temat, mogę pomóc? A do tego - wyrażać jedynie swoje zdanie, a nie narzucać swoją wolę? Czasem smutno mi się czyta te wszystkie komentarze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się nazywa: "Nie wiem to się wypowiem" ;)

      Usuń
    2. Hahahaha!! "Nie wiem, to się wypowiem"-najlepsze:D

      Usuń
  6. Zgadzam się w 100%, swego czasu polubiłam profil, wydawał się zabawny ale szybko okazał się bardziej żenujący od tych cytowanych mam, komentatorzy=loża szyderców, nie wiem czemu ma to służyć innemu niż poniżanie innego człowieka, więc odlubiłam i nie zaglądam, szkoda moich nerwów. Cieszy mnie, że jest więcej osób, które to dostrzegają,

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej maminej stronki, muszę zerknąć :) A tak uczciwie mogę powiedzieć jedno, rodzice też uczą się wychowywać, postępować z dzieckiem , każdy według własnej intuicji, i tego co wyniósł z domu. Coś jest dla mnie problemem, to pytam, choćby dla tegj drugiej osoby pytanie wydawało się głupie. Z drugiej strony, dzieci są różne, to co sprawdza się przy jednym dziecku, niekoniecznie musi sprawdzić sie i u drugiego.
    Zdrowy rozsądek i intuicja. Chyba nie ma matki, ojca, którzy nie popełnili by jakieś błędu. Czasami ten błąd wychodzi po latach, ale o tym dowiadujemy się potem.
    A gdy startujemy w zawodzie "mama", cóż, trzeba się po prostu zdać na własny rozum, i jak w mojej sytuacji, doświadczenie mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle ciężko się z Tobą Sroczko nie zgodzić. Przeczytałam oczywiście z czystej ciekawości Twojego zdania. Sama nazwa grupy - gdzieś tam kiedyś obiła mi się o oczy - odrzuciła mnie. Nie interesuje mnie co tam się dzieje, bo choć uważam że głupoty nie brakuje nie tylko w internecie, to pchanie się w nią ot tak jest zupełnie bez sensu. Bez tego jestem zdrowsza, a naśmiewanie się z kogoś dla podbudowania swojego ego zupełnie mnie nie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znałam wcześniej tej strony. Właśnie weszłam tam, żeby przekonać się sama jaka jest. Myślałam, że może nie jest taka zła. Niewiele przeczytałam ale już mi się odechciało. Tyle głupoty i pseudomądrości w jednym miejscu dawno nie widziałam. Żenada.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na poczatku mnie to smieszylo, ale naszly mnie podobne przemyslenia do Twoich ostatnio. Nawet czasem mialam ochote tam napisac "Ludzie z czego sie smiejecie?! Z samych siebie sie smiejecie!". Bo niestety w komentarzach co niektorzy poplyneli troche za bardzo. Poszlo troche za daleko, bo zamiast smiechu z glupot, przyszedl smiech z matek generalnie "ze ciaza/macierzynstwo/macica na mozg padly", ze glupie matki, jezyk matki itd. No przepraszam, ale ktos tych komentujacych chyba urodzil i wychowal, prawda? Widocznie skads ten zal i jad musial sie wziac...

    OdpowiedzUsuń
  11. Obserwuje ta stronę tyle ze komentarzy nie czytam bo te zyja swoim życiem i glownie sa pisane przez pokemony. Mam mieszane uczucia bo co donabijania sie z rego ze matki caluja stopki i pupke jest ponizej pasa o tyle większość z tych postow pokazuje gkupote kobiet, bo serio jak mi sue dzuecko krztusi to odpalam fb? Albo wrzucam zdjecie kupy? Albo co zgrozo genitalii. Wg mnie strona ma fobre przesłanie tylko nieodpowiednichbkomentujacych. Bo akurat matki na internecie wszechwiedzace itp to zmora i przydałby sie im zimny kubel wody.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam o tej grupie. Z ciekawości zajrzałam. Okropna. Jak można się tak paskudnie z ludzi nabijać?

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja jestem wolna od podnoszącego się ciśnienia od czytania takich wpisów, bo zwyczajnie nie istnieję na portalach społecznościowych, a nadto szkoda czasu i energii.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam o tym wcześniej. Ja nie nam konta na facebooku i nawet tam nie zajrzę, bo szkoda mi na to czasu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chcialam zajrzec o czym tu mowa, ale strona chyba zostala usunieta, nie ma jej w wyszukiwarce.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP