poniedziałek, listopada 24, 2014

Kosmetyczne przygotowania do zimy

Szykuję się do zimy. Kwaszę się intensywnie i codziennie z niepokojem zerkam na termometr czy ta temperatura sprzyja jeszcze kwasom czy już nie.  Jeszcze może z pół miesiąca i z silnych kwasów trzeba będzie zrezygnować, wrażliwa skóra i mróz nie żyją w przyjaźni.
Szukam intensywnie kosmetyków o minimalnej bądź zerowej zawartości wody. Znalazłam kilka rzeczy o których dziś chcę wam napisać, niektóre z nich to "nowości" inne chcę tylko przypomnieć bo już kiedyś o nich pisałam.



Do kąpieli szukam ciepłych, otulających zapachów, w tym roku odkryłam markę Kneipp. Składy ich kosmetyków nie zawsze są fajne. Nie zmienia to faktu, że bardzo je lubię i nigdy nie ukrywałam, że robię wyjątki dla produktów, które sprawiają mi przyjemność. W tym przypadku dwa ciepłe zapachy:
Kneipp zapach Orientu (dwukrotnie pokazanie na opakowaniu, ze produkt ten nie jest do picia jest całkowicie uzasadniony :) ) Ze względu na skład tylko dla dorosłych

Skład: Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Parfum (Fragrance), PEG-40 Sorbitan Peroleate, PEG-18 Glyceryl Oleate/Cocoate, Osmanthus Fragrans Flower Extract, Orbignya Oleifera (Babassu) Seed Oil, Phoenix Dactylifera (Date) Fruit Extract, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Pogostemon Cablin Oil, Cymbopogon Martini Oil, Geraniol, Citronellol, Sodium Levulinate, Sodium Anisate, Glycerin, Denatonium Benzoate, Propylene Glycol, Citric Acid, Tocopherol, CI 16255, CI 28440.

Kneipp Zimowa harmonia - pomarańcz, wanilia, goździki i migdał - mniam.... Spokojnie dziecię, też może zażyć cudnej kipieli :)

Skład: ricinus communis (castor) seed oil, laureth-4, mipa- laureth sulfate, cocamide dea, prunus amygdalus dulcis (sweet almond) oil, limonene, citrus aurantium dulcis (orange) oil, citrus nobilis (mandarin orange) peel oil, vanilla planifolia fruit extract, eugenia caryophyllus (clove) leaf oil, eugenol, coumarin, geraniol, linalool, citronellol, parfum (fragrance), aqua (water),citric acid, tocopherol

W końcu, no w końcu zdecydowałam się na zakup czegoś z Orientany. Skusiłam się na Orientana masło shea i olejki do ciała Imbir i Paczula (mimo, że rzadko używam takich produktów). Genialna rzecz! Nie używam codziennie tylko co dwa trzy dni i to mi wystarcza do utrzymania dobrego nawilżenia skóry.  Tak dla dziecka też się nadaje :)

Skład: Butyrospermum Parkii Butter (masło shea), Theobroma Cacao Seed Butter (masło kakaowe), Mangifera Indica Seed Butter (masło mango), Garcinia Indica Seed Butter (masło kokum), Cera Alba (wosk pszczeli), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdałowy), Olea Europaea Husk Oil (oliwa z oliwek), Triticum Vulgare Germ Oil (olej z kielków pszenicy), Vitis Vinifera Seed Oil (olej z pestek winogron), Tocopherol (wit.E), Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy), Plant Glycerin (gliceryna roslinna), Aloe Barbadensis Leaf Juice (ekstrakt z aloesu), Zingiber Officinale Root Oil (olejek z imbiru), Cymbopogon Schoenanthus Oil (olejek z trawy cytrynowej), Pogostemon Cablin Leaf Oil (olejek paczulowy), Cinnamomum Zeylanicum Bark Powder (cynamon).



Dwa "starocie" i dwie nowości.
Rokitoderm KLIK
Mój krem nr.4 KLIK

Ziołolek Linoderm mama krem do pielęgnacji brodawek sutkowych. Tak dobrze widzicie. Nie nie karmię i w ciąży nie jestem, a od kiedy Rossmann wycofał swój krem szukałam godnego zastępcy. W końcu trafiłam. Używam pod oczy, do bardzo suchych rąk, na twarz swoją i dziecka. Będzie idealny do torebki.

Skład: Lanolin, Cocos Nucifera Parkii (Shea Butter), Oenothera Biennis, Panthenol, Aqua, Cear Alba, Propylene Glycol (Chamomila Recutita) Flower Extract, Tocopheryl Acetate, Potassium Sorbate,  Lacid Acid.

Trisane Balsam do ust. To z waszego polecenie sięgnęłam po niego i miałyście rację jest bardzo dobry. Jednak ten balsam w pomadce ma już inny skład niż ten w słoiczku - w słoiczku jest lepszy ;) .

Skład: Cera alba, Olea Europea oil, Petrolatum, Ricinus communis oil, Isopropyl Mirystate, Honey, Echinacea purpurea & Melissa officinalis & Silybum Marianum Extract, Aqua, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Propylene glycol, Cholesterol, Tocopheryl acetate, Ethyl Vanillin

Kneipp Orielnalny KLIK // Kneipp Zimowa Harmoinia KLIK // Orientana KLIK // Rokitoderm KLIK // Mój krem nr.4  KLIK // Linoderm KLIK // Trisane KLIK

19 komentarzy:

  1. Szykując się do zimy zamówiłam maść nagietkową ziaja czy skład może być? 100 g maści zawiera 70 g Calendulae anthodium extractum (0,09 : 1) (ekstrahent: olej parafinowy) oraz substancje pomocnicze – wazelina biała, parafina stała. Cena śmieszna 4-5zł... masło Shea już na wykończeniu wiec szukam jakiejś alternatywy bo przez ciąże mam ciągle spękane usta i dłonie... aż się boję co będzie zimą. Pewnie wrócę też do maści tranowej bo moje stopy też już przypominają tarkę;)
    (może ten komentarz ocaleje od chochlika internetowo- remontowego;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Sroko, stosuję obecnie Acne Derm. Czy można go używać także zimą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można on tak bardzo nie uwrażliwia skóry. Gdyby jednak uwrażliwiał, to stosuj go co drugi dzień na przykład :)

      Usuń
  3. jakbyś miała jeszcze ochotę na kosmetyki rosyjskie to czytałam, że http://mazidelka.pl/ ma brać udział w akcji darmowej dostawy 2.12 wiec warto skorzystać;) może komuś przyda się ta informacja;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sutkowa masc Rossmanna mozna dostac w Niemczech (sklepy z art niemieckimi moga przywiezc ja na zamowienie w takiej samej cenie)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sroko Czy moge uzywac zima Bielenda, Skin Clinic Profesional, Super Power Mezo Serum, mieszkam w UK wiec minusowych temperatur tutaj raczej nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tisane, a nie Trisane ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sroczko co sądzisz o tej maści?
    Skarb Matki Femina, maść, do pielęgnacji brodawek sutkowych; skład: Lanolin, Helianthus Annuus Seed Oil, Tocopheryl Acetate.

    OdpowiedzUsuń
  8. A takie coś dla dziecka 8- miesięcznego - do smarowania buźki? Może byc?
    LINOEPAROL INTENSIVE
    Skład:
    Petrolatum, Oenothera Paradoxa, Lanolin, Cera Alba, Cetyl Alcohol, Tocopherol.
    Zawiera 20% olejku z nasion wiesiołka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za odpowiedź.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. Bylam u kosmetyczki ktora zazhecala aby przyszla zima na zabieg zluszczania kwasami. Nie zapisalam sie bo kojarzylam cos z tego wpisu, ze chyba kwasy I zima to kiepskie polaczenie. Dodam, ze Pani kosmetyczka odradzala taki zabieg latem. zGupialam juz calkiem. Prosze o wyjasnienie bo ja jestem zielona w tym temacie a tutaj info nigdy mnie nie zawiodlo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem kwasy są absolutnie zakazane. Zimą jedne zabieg może być, byle nie przy ostrych mrozach. Zimą nie powinno się regularnie używać kwasów.

      Usuń
  10. Sroczko, wpadł mi w ręce taki oto kremik:
    Organic Rosa Damascena Flower Distillate, Organic Gliceryn, Organic Sucorose Cocoate and Aloe Barbadensis Leaf Juice, Organic Olea Europea Fruit Oil, Organic Citrus Extract, Organic Copernicia Cerifera, (carnauba) Wax, Organic Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Organic Butyrospermum Parkii (Shea butter), Organic Oenothera Biennis(Evening Primrose) Oil, Organic Cocos Nucifera (Coconuit) oil, Organic Rosa Damascena (Rose) Flower Oil, Natural Tocopherol (Vitamine E), Organic Lecithin, Organic Calendula Officinalis (Calendula) Flower Oil, Organic Macadamia Integrifolia (Macadamia) Seed Oil, Organic Rosa Rubiginosa (Rosehip) Seed Oil, Organic Borago Officinalis (Borage) Seed Oil, Organic Cymbopogon Martini (Palmorosa) Oil, Organic Cyamopsis Tetragonoloba (Guar) Gum, Organic Citrus Limonum (Lemon) Oil, Organic Citrus Bergamia (Bergamot) oil, Organic Lavendula Augustifolia (Lavender) Oil, Organic Anthemis Nobilis (Roman Chamomile) Oil, Eugenol, Geraniol, Citronellol, Linalool
    Pierwszy rzut oka i zachwyciłam się, ale nie jestem aż takim specjalistom żeby oceniać mogę liczyć na Twoja pomoc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem o co pytasz? Skład jest ok,

      Usuń
  11. Mamy obecnie sezon grzewczy pełną parą i jak wiadomo suche(i w dodatku mroźne na zewnątrz) powietrze źle wplywa na skórę, zwłaszcza 1,5 rocznego malucha. Synek ma trochę przesuszone policzki. Używam rano i wieczorem oleju kokosowego do smarowania a przed wyjściem kremu Topfer na wietrzna pogodę. Jutro wyciągam z szafy nawilżacz powietrza ale chciałabym się dowiedzieć czy olej kokosowy, mimo swoich super wlasciwosci, nie jest zbyt zbyt "slabym" kosmetykiem na taką pogodę, na suche powietrze. Czy są jakieś godne polecenia kosmetyki(również eko) nawilżające na zimę dla dzieci, z dobrym skladem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chcesz używać kremu przejrzyj analizy kremów dla dzieci i analizy poszczególnych marek na pewno coś znajdziesz - nie chcę polecać niczego szczególnego bo każdemu pasuje coś innego.

      Usuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP