piątek, września 12, 2014

Kosmetyki konopne warto znać


Od Kilku dobry tygodni testuję kosmetyki konopne czyli takie, które zawierają w swoim składzie olej konopny. Olej ten to fajna sprawa, nie będę się wymądrzać tylko skopuję opis ze strony producenta

"Olej z nasion konopi siewnej (Cannabis sativa) posi­ada nat­u­ralne właś­ci­wości anty­bak­teryjne, a stosowany bezpośred­nio na skórę ma dzi­ałanie ter­apeu­ty­czne, antyza­palne, regeneru­jące i prze­ci­wświą­dowe przy wielu chorobach skórnych: AZS, łuszczycy, trądziku, egzemach, owr­zodzeni­ach, odleży­nach i innych zapal­nych dermatozach. Zaw­iera niezbędne nien­asy­cone kwasy tłuszc­zowe (NNKT), które są odpowiedzialne za wiele bardzo ważnych pro­cesów w orga­nizmie — budowę błon komórkowych, usuwanie toksyn z komórek, dostar­czanie sub­stancji odży­w­czych, wzmac­ni­anie układu odpornoś­ciowego, zapo­b­ie­ganie zakaże­niom, zmniejszanie stanów zapal­nych, bólów i obrzęków mięśni i stawów."

Jako posiadaczka cery mieszanej przede wszystkim byłam zainteresowana  kremem do skóry tłustej i strefy T . Zobaczyłam skład i już byłam zadowolona. Entuzjazm trochę opadł kiedy odkręciłam nakrętkę i poczułam zapach.  Nie przypadł mi do gustu - jest taki ziołowo-słodkawo-mdlący, ale jak wiadomo to kwestia gustu, no i na szczęście nie utrzymuje się on za długo.
Poza tym minusem mamy już same plusy.
Świetna, lekka konsystencja, bardzo szybkie wchłaniane, nie pozostawianie tłustej warstwy, powiedziałabym nawet, że czuć lekkie matowienie.
Największym plusem jest niezapychanie i świetnie nawilżanie.
Krem znakomicie nadaje się pod makijaż, dobrze nawilża, wygładza, nie waży podkładu, nie roluje. Powiedziałabym, że faktycznie przyspiesza gojenie  i zmniejsza błyszczenie.

No i do tego ma bardzo fajny skład.

Jeszcze jedna ważna informacja. Wszystkim mamo których dzieciaki mają AZS chce zwrócić uwagę na krem Robatko. Ma on bardzo ładny skład bez parabenów, parafin, peg'ów i innych paskudztw.
Mam go również w posiadaniu. Czeka na testy, ale to dopiero pewnie późną jesienią kiedy zaczną się chłody. Piszę jednak o nim już teraz, że może ktoś szuka czegoś dobrego na AZS - warto na niego zwrócić uwagę.

Strona producenta KLIK

13 komentarzy:

  1. ooo, zaciekawił mnie ten kremik, trzeba będzie kiedyś przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam do skóry wrażliwej ale jaj żadnego wow nie widzę. Dla mnie ujdzie w tłoku.

    OdpowiedzUsuń
  3. A mam pytanie. Nie jest tak, że jak jest atopowe zapalenie skóry, to parafina jest niejako potrzebna?
    Ja generalnie smaruję dzieci oliwą z oliwek i olejem z migdałów, ale starszaczka ma AZT i prawda jest taka, że jak ją takim Dexerylem przesmaruję, to od razu to dobrze wygląda. A wiem, że skład ma marniutki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie jest tak wszystko zależy od skóry.

      Usuń
  4. w kosmetykami konopnymi spotkałam się w czeskich drogeriach i aptekach. Od czas do czasu po nie sięgam, lubię konsystencję i dobrze nawilżoną skórę

    OdpowiedzUsuń
  5. Sroczko a co sądzisz o składzie kremu HEMP CARE firmy Virde : Aqua, Cannabis Sativa Seed Oil, Alcohol, denat., Sorbitan Oleate, Polysorbate 80, Caprylic/Capric, Triglyceride, Glycerin, Carbomer, Triethanolamin, Parfum, Methylisothiazolinone, Methylchloroisot hiazolinone, Benzyl Alcohol
    Cenę ma dużo niższą - 200 ml można kupić już za 12,50.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cenę ma niższą bo i skład gorszy poza olejem konopnym nie ma niczego ciekawego w składzie.

      Usuń
  6. Krem ROBOTKO - w składzie jest olej konopny, szczególnie polecany i zachwalany - a czy można po prostu posmarować skórę olejem konopnym?

    OdpowiedzUsuń
  7. A czy, skoro w składzie kremu dla dzieci z azs jest cannnabis sativia seed oil, to kremy z tym składnikiem mogą być używane przez mamy karmiące piersią? Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tych postach http://www.srokao.pl/search/label/sk%C5%82adniki%20szkodliwe wymienione są składniki których powinno się unikać w ciąży jeżeli nie ma tego który wymieniłaś na liście znaczy można używać

      Usuń
  8. Sroczko, będę bardzo wdzięczna, jeśli powiesz, jak oceniasz balsam Cutishelp Mimi na bazie oleju z konopii siewnych, kupiłam dla mojego dwulatka z AZS, jest tu coś szkodliwego? SKŁAD: aqua (water), cannabis sativa (hemp seed) oil, glycerine, cetearyll alcohol, vaselinum album (petrolatum), glyceryl stearate, polysorbate-60, butyrospermum, parkii seed oil, dimeticone, urea, phenoxyethanol, tocoferol acetate, adeps lanae (lanolin), acrylates/ vinyl isodecanoate crosspolymer, ascorbyl palmitate, allantoin, dehydroacetic acid, bisabolol, xanthan gum, sodium hydrixide, parfum. Jeśli post o tych kosmetykach już był to bardzo proszę podpowiedz, gdzie szukać, bo w wyszukiwarce i przejrzawszy archiwum nie znalazłam. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam! Twój blog to wspaniały prezent dla wszystkich rodziców!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP