wtorek, sierpnia 19, 2014

Swędzi Cię tam na dole? Nasikaj se!


Co może być gorsze o głupoty? Bycie głupim i leczenie się samemu. Kurcze rozumiem "leczyć" katar domowymi sposobami, wiadomo jak cię boli głowa to do lekarza też nie polecisz, no chyba, że boli non stop. Teraz zastanawiam się co jeszcze jestem w stanie zrozumieć w samodzielnym leczeniu się. Ale za cholerę nie rozumem samodzielnego leczenia "infekcji  intymnej".

Dostaję nie wiem czego jak widzę tą reklamę


To gówno reklamuje się jako samodzielnie, skutecznie, dyskretnie. Samemu sobie nasikaj, sam się zdiagnozuj i sam się ulecz człowieku, przecież to takie proste.

To nic, że w Polsce trzecie stadium raka szyjki macicy nadal jest na porządku dziennym. Wszak lepiej samemu się leczyć. To oczywiste, że pójcie do lekarza nie jest dyskretne, wszak lekarz zaraz po twoim wyjściu z gabinetu obdzwoni pół świata i opowie co też masz miedzy nogami. Jeszcze cię sąsiadka zobaczy i pomyśli, że ty "zła kobieta jesteś" bo po co możesz do ginekologa iść?

Czy tylko mi się wydaje czy świat stoi na głowie?

O losie, w Polce przydałby się ustawa zakazująca reklamy leków, podobnie jak wyrobów tytoniowych.

38 komentarzy:

  1. Pacz pani, nawet nie wiedziałam, że takie cudo istnieje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oglądasz telewizji :) ?

      Usuń
    2. Prawie - tylko bajki i filmy uprzednio nagrane na dekoder, więc reklamy można przewinąć ;]
      Widzę, że sporo tracę :D

      Usuń
    3. Takie złe to nie jest. Fajne są te paski do mierzenia ph. Tyle, że jak mi wyjdzie inny kolor idę do lekarza nic nie biorę na swoją rękę, ale ja szalona jestem :)

      Usuń
    4. Ola No to paski do pH możesz kupić dużo taniej w sklepie z półproduktami do wyrobu kosmetyków

      Kangurzyco Jasne, że dużo tracisz :)

      Usuń
  2. tylko, że ginekolog nie zrobi mi nic więcej. Moja gin mnie ogląda, przykłada papierek lakmusowy i na tej podstawie zapisuje preparat - zazwyczaj na grzybicę z której leczę się od wielu lat, poniewaz męczą mnie nawroty. Teraz w ciazy znów mnie to dopadło i już wiem, co lekarz mi przepisze. Na dwa miesiące mi to pomoże i pójdę po kolejną receptę. A kiedy pytam o skierowanie na posiew, to lekarze mówią, że nie potrzeba, bo gołym okiem widać, co się dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zmienić lekarza. Przecież nie musisz do tego chodzić.

      Usuń
    2. łącznie chodziłam już do czterech, w tym do dwóch przywatnie

      Usuń
    3. Jeśli się idzie z "czymś", a nie było się już dawno daaaaawno (bo przecież można się uleczyć samemu), to lekarz przy tym cytologię zrobi. Może nie od razu, bo wiadomo że przy infekcji to nie, ale przynajmniej przypomni albo od razu zapisze na następną wizytę i odwrotu żeby się zbadać nie będzie :)

      Usuń
    4. Musisz domagać się posiewu. Bez tego leczysz się w ciemno i uodpornisz na większość preparatów. Widziałam tę reklamę i pierwszą reakcją była złość. Nie dość, że i bez tego środka kobiety zamiast iść do ginekologa, to wolały leczyć się na własną rękę i za porada obcych ludzi z internetu. A teraz to już widzę, jak pierwsze co, to polecą do apteki po ten środek. I nie ważne jakiego mają grzyba, będą używać Przecież różne substancje zabijają rożne grzyby. Albicans jest najpowszechniej występujący i najłatwiejszy do wyleczenia, więc myślę że ten preparat działa tylko na niego.

      Usuń
    5. Nimfa Moim zdanie trzeba tak długo szukać lekarza aż się w końcu znajdzie takiego, który nam odpowiada. Mój obecny gin to chyba 9 labo nawet 10 i nie zamieniałabym go na żadnego innego.

      Agnieszko No właśnie jak się pójdzie do lekarza bez powodu to może jeszcze coś znaleźć i po co to?

      Filis No właśnie lepiej samemu się leczyć i potem narzekać na nawracające infekcje.

      Usuń
  3. Ooo tego nie widziałam! A ja myślałam, że nic głupszego od tego nie będzie:
    https://www.youtube.com/watch?v=3suB9y_KIXk

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego co wiem, lekow nie mozna i nie reklamuje sie. Jedynie suplementy, czyli to, co nie jest ZAREJESTROWANE jako lek.

    U mnie wszystko opada, jak reklamuje sie "leki" na pobudzenie apetytu u dzieci. Bo po co smaczniej ugotowac? Podsunac kilka.innych produktow do posmakowania. Lepiej kupic syrop i w kolejce w aptece gadac, jak to dziecko jadloby tylko cukierki, ew.parowki. Wiec NIE MA APETYTU. Boszzzzz...
    No i te na wartrobe, czy dla tych, co nie toleruja laktozy itp. Lepiej wziac tabletke i (wybacz) nazrec sie. Po co zaczac sie lepiej odzywiac eliminujac to, co na zdrowie szkodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo ten środek niwelujący skutki uboczne tabletek antykoncepcyjnych....Lekarz mnie namawiał na pigułki, nie chciałam wdawać się w głębsze dyskusje, więc powiedziałam tylko, że po nich nie mam ochoty na seks, więc bez sensu je łykać. A on mi na to, że teraz reklamują takie tabletki, które "pomagają" na skutki uboczne po anty. Aha, czyli mam łykać dwie piguły, a jedna ma niwelować skutki uboczne drugiej. Super pomyślane, nie ma co.

      Usuń
    2. Tjjjaaaaaaa :-) Pigulki na wszystko. Na niejedzenie, a pozniej na odchudzanie. Na bol wszelaki, bo po co.zrpbic badania, niech boli kolejny miesiac. Na bezsennosc i jak za.duzo chce.sie spac, bo kawa nie pomaga ;-) itd., itp. Pozniej beda na wzrost, a dla.wysokich na obnizenie. Do kompletu powinnas dostac jeszcze takie na podniesienie libido ;-) Bo wiesz, tamte.moga nie zadzialac ;-)

      Usuń
    3. No ale te wszystkie przeciwbólowe to leki raczej są i reklamują

      Usuń
  5. A jakże! Najważniejsza jest nisza ekonomiczna. A że u nas, wiadomo - każdy jest lekarzem i auto-uzdrawiaczem, to i biznes na tym można zbić jak złoto ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm...Taaaak...i dodałabym do tego jeszcze diagnozy internetowe - z całym szacunkiem dla społeczności internetowej - niektóre portale nie powinne istnieć. Codziennie mam do czynienia z pacjentami, którzy wiedzą dokładnie (!) co im dolega, oczekują jedynie wyniku potwierdzającego ich "diagnozę" i leku.
    Lekarze są jacy są...wiem, ale chyba lepiej poszukać kogoś kto wzbudzi nasze zaufanie niż robić z siebie "królika doświadczalnego" dla internetowyh porad, diagnoz i medykamentów.

    To tyle w tym temacie ode mnie...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem dobrze, że takie strony są. Ja na przykład po porodzie miałam straszne problemy zdrowotne i nikt nie potrafił mi wyjaśnić co ze mną się dzieje, wiecznie slyszałam tylko, że po cesarce może inaczej boleć. Po baardzo długim przeszperaniu internetu, dowiedziałam się w końcu, że po porodzie macica mi się wykręciła przez co odczuwam straszne bóle podczas okresu przy... khem khem ;p Jak zaproponowałam to pani ginekolog przy nasttępnej wizycie, ze to moze przez to, to ona nagle olśniona stwierdziła, że faktycznie macica jest przekręcona i że ona o tym nie wspominała wcześniej? Bo na pewno wspominała... No tak, tak ale chyba nie mnie :P Po za tym przeczytałam, że można temu zaradzić, ale pani ginekolog stwierdziła, że nic nie trzeba, bo ponad połowa kobiet rodzi się już z taką wadą, więc muszę teraz przechodzić raz w miesiącu mini poród, bo tak i już :P
      Także na własnym przykładzie miałam potwierdzenie mojej "diagnozy" ale co do sposobów leczenia o których przeczytałam wolałam już nie wspominać, żeby właśnie nie sprawiać wrażenia pacjentki co to wie wszystko lepiej od lekarza :)

      Oczywiście trzeba chodzić do lekarza [dobrego lekarza], ale strony internetowe wiele pomagają jeżeli potrafi się z dystansem analizować to co się czyta i nie korzystać tylko z jednego źródła.

      Usuń
    2. Shadow no niestety diagnoz internetowych też cała masa :/

      Usuń
    3. Agnieszka Nowak...problem w tym, że niewiele osób dystansuje się do wielu informacji zamieszczanych w sieci, pojedyncze osoby potrafią je przesiać i ocenić ich sensowność ... to jest WIELKI problem. Przykłady mogłabym mnożyć, ale my tutaj nie o tym... ;)

      Usuń
  7. Kurcze to, że nie mam w domu już telewizora to jednak był dobry wybór!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka reklama? Bo ja nie widzę ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to paskudztwo https://www.youtube.com/watch?v=u8PNbilbfeQ

      Usuń
  9. już sam tytuł posta mnie ujął : )) a na poważnie to lludzie tak mają - zamiast iść do lekarza pytają na forum, zamiast dbać o zdrowie łykają suplementy. Smutne - winna zarówno indywidualna głupota jak i cały system opieki zdrowotnej (bo nikt nie wierzy że lekarz pomoże i że doczekamy się na wizytę)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile rozumiem pytanie na forum bo człowiek nie może doczekać się wizyty u lekarza (a nie zamiast lekarza) i gnębi go co to jest to samodzielne leczenie mnie dobija.

      Usuń
  10. jak mnie te reklamska denerwują!!! mało oglądam telewizji (teraz w ogóle), ale jakiś czas temu jak obejrzałam jakiś spot reklamowy , to 2/3 reklam dotyczyło problemów z "dupą" (przepraszam za tak dosadne uogólnienie).. ;/ nie no, ja na prawdę nie wiem w jakim my to świecie teraz żyjemy, ja rozumie, że ciężko jest teraz dostać sie do lekarza, ale problemy intymne powinny być leczone przez specjalistę, a nie przez jakiegoś "grubasa" który wymyślił świetny sposób na interes..

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie, no naprawdę - bez przesady - to jak cię swędzi to Ty biegniesz od razu do lekarza ?!
    Chyba Ci się nudzi, wiesz ?

    A tak na serio to rzygam już telewizją.
    Amen :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie mi przypomniałaś, żeby zadzwonić i zarejestrować się do gina ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja historia - zarejestrowałam się do mojej Pani ginekolog na wizytę kontrolną - najwcześniejszą, jaka była możliwa - za 3miesiące. W międzyczasie złapała mnie infekcja. No ale do terminu daleko. Kilkukrotnie dzwoniłam, pytając czy coś się nie zwolniło, ale kazali czekać. Bliższe terminy tylko dla kobiet w ciąży. Pewnego dnia tak bolało i piekło, ze nie dało się wytrzymać i poszłam do Pani Doktor pod gabinet jeszcze nim zaczęła przyjmować. Jak tylko przyszła, to poprosiłam o przyjęcie. Kazała czekać. Czekałam tak kilka godzin, nie mogąc nawet siedzieć - tak bolało. Przyjęła mnie w końcu i nagle zrobiła "ruch", bo tak źle było. Leczenie trwało ponad miesiąc i stan nie byłby tak poważny, gdybym dostała pomoc od razu. Dla mnie ten lek byłby wybawieniem (o ile byłby tańszy niż wizyta prywatna na którą nie było mnie stać). Nie wiem czy trzeba to aż tak krytykować. Nie zawsze jest możliwość pójścia do lekarza, a czasem wie się iż na 90% sytuacji infekcja ma takie, a nie inne podłoże, bo zawsze dotąd tak było.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niedługo to i zęba samemu sobie będziemy leczyć bo przecież w gabinecie tak nieprzyjemnie. :) a co do reklam "tych" środków jak i tych dla mężczyzn to powinni zakazać! Bo aż głowa boli od nich.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP