środa, maja 14, 2014

Pociągowy pokój

Podjęliśmy decyzję. Dziecię idzie do przedszkola, najwyższy czas urządzić mu pokój. Nadal nie wiemy, który z pokoi zostanie przekazany pod władanie najmłodszego jedno jest pewne szukam inspiracji.  Sprawa tematu rozwiązała się sama. Rycerz kocha pociągi. I to kolej będzie tematem przewodnim. Po drugie na pewno nie chce żadnych nawiązań do bajek - nie znoszę tego. Po trzecie pokój ma być dziecięcy, ale nie zdziecinniały.
Garść inspiracji :) szału nie będzie bo to jakoś mało popularny temat, albo to ja jestem bardzo wybredna



 klik





 



Podrzucie coś :) 

21 komentarzy:

  1. pierwsze zdjęcie mi się strasznie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też jestem pod wrażeniem zdjęcia numer 1 choć osobiście białe meble przyprawiają mnie o dreszcze:-p

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajnie, ale ja się boję tych pociągów na stała, a jak za rok będzie miał fazę na np. króliczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie będzie będzie miał pociągi :)

      Usuń
  4. mi najbardziej podoba się tapeta z drugiego zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi tory na ścianie, plus zrobienie z nich półki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ta pościel z pociągami czarno-biała by Adasiowi bardzo do pokoju pasowała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pół roku temu urządzałam pokój dla córki (która właśnie poszła do przedszkola) i jednego jestem pewna: warto robić neutralną bazę, ściany, meble, a poszaleć w dodatkach. Zdecydowanie wolałabym kupić świetna pościel, lampkę, skrzynię w kształcie pociągu,czy te półki na ostatnim zdjęciu - na pewno nie w żadne naklejki i stałe elementy

    OdpowiedzUsuń
  8. Tory na ścianie wyglądają fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne inspiracje

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie będzie na pewno - jestem pod wrażeniem pomysłu, bo nie wpadłabym na to, żeby zrobić "pociągowy" pokój - ekstra myśl :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. tapeta z drugiego zdjęcia na dwie ściany, a na dwie inne biała, albo jakaś jasna bez wzorków i tory na ścianie - super to wygląda

    OdpowiedzUsuń
  12. http://allegro.pl/szablon-malarski-15-x-15-pociag-wielokrotny-i4173819327.html
    http://allegro.pl/inspiracja-poszewka-gobelinowa-pociag-sephia-i4226421755.html
    http://allegro.pl/fototapeta-fototapety-tapeta-na-wymiar-pociag-i4158786081.html
    http://allegro.pl/budzik-hama-budzik-dla-dzieci-pociag-i4193224458.html
    http://allegro.pl/firany-zakardy-dzieciece-lokomotywa-150x300cm-i4215820855.html
    http://allegro.pl/dywan-fryz-weltom-160x220-lokomotywa-najtaniej-i4218987446.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Tapeta z drugiego zdjęcia przepiękna....mietowy plus żółty-moje ulubione ostatnio kolory:P
    I te półeczki wagoniki-boskie....:)))))

    OdpowiedzUsuń
  14. No to jest pole do popisu. Fajny motyw przewodni :) Też nie lubię "bajkowych" pokoi. Czekam na efekt końcowy :) Tapeta w pociągi z drugiego zdjęcia jest mega!

    OdpowiedzUsuń
  15. mi się podoba tapeta z ferm living. mamy od nich taką w drzewka i wyszło świetnie.
    i jeszcze półeczki z ostatniego zdjęcia. reszta nie nasza bajka..
    a jeśli chodzi o miłość do pociągów to dwójka moich chłopców szaleje za kolejką brio. Macie może? jeśli nie to polecam - najczęściej używana z naszych zabawek.
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  16. Najlepiej zainwestować w rzeczy łatwo 'wymienne' Pościel, półeczki pociągi, albo po prostu modele pociągów na ładnie wyeksponowanych półeczkach, ciekawe plakaty/obrazy/grafiki z pociągami. Najważniejsze to nie przesadzić. Umiar zawsze jest lepszy ew. z czasem dodawać. Fototapety są okropne zwłaszcza pociąg na całą ścianę. Ta tapeta na 2 zdjęciu jeszcze jest spoko, nie jest zdziecinniała, ma przyjemny kolor, ładny wzór, nie razi w oczy w przeciwieństwie do malunków ze zdjęcia nr 1 ale lepiej dać ją np na jedną ścianę. Aha z własnego doświadczenia wiem, że naklejki ścienne nie sprawdzają się kompletnie przy małych dzieciach- kilka miesięcy i znikną ze ścian ;) Szyny na ścianie? nie widzę w tym nic ani dekoracyjnego ani praktycznego.
    Mam nadzieję, że troszkę pomogłam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ps. napisałaś, że nie uznajesz neutralnych baz, ale pomysl jak szybko rosną dzieci i jak szybko zmieniają zainteresowania. Napisalas ze trudno bedzie mial pociągi dalej, ale Ty jako matka i osoba przewidująca tekie sprawy powinnaś myśleć za dziecko, a nie karać go w przyszłości za to, że on nie był w stanie przewidzieć konsekwensji swojej decyzji. Drug sprawa co do 'neutralnych baz', miałam pokój pomalowany na fioletowo, mialam na niebiesko i ZAWSZE jesli byla to więcej niż jedna ściana (na ogól wszystkie) po kilku miesiącach trafiał mnie szlag i do tej pory choc minęło 3 lata nie mogę patrzeć na fiolet na ścianach. Odwrotnie bylo natomiast kiedy miałam jedną ścianę czarną przez dobrych kilka lat, a resztę białą i wszystko było jak najbardziej ok. 3 aspekt wyższości 'neutralnych baz jest taki, że Twoje dziecko może mieć po jakimś czasie dość tego koloru i albo Ci tego nie powie, albo może nie będzie wiedziało co go tak irytuje w jego pokoju, może go też przytłaczać ten kolor. Nie lepiej dla świętego spokoju swojego a przede wszystkim dziecka zapewnić mu neutralny pokój gdzie może się zrelaksować a szaleństwo kolorów dać w dodatkach, zabawkach kolorowych kredkach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co jeżeli moje dziecko będzie się czuło w neutralnych bazach źle?
      Poza tym łatwiej i taniej przemalować ściany niż wymieniać wszystkie dodatki, ale każdy uważa jak chce.

      Usuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP