czwartek, maja 08, 2014

O wiadukcie nad chaszczami

Twórczości Bohdana Butenko nie umiem się oprzeć, no dobra specjalnie też się nie opieram bo lovam okrutnie. Nie kryję się ze swą miłością do tej kreski, do tego poczucia humoru bo jakże bym się mogła kryć kiedy jak tylko zobaczę cokolwiek to kupię. Nie wiem nigdy kto większą ma frajdę Rycerz mój czy ja gdy czytamy książki pana Butenko.
Dziś o takim jednym Pysiu, co nie lubił się fotografować, lubił truskawki i czereśnie i jeszcze lubił zadawać zagadki.


"Który z was to czerwony kapturek, a który myśliwy? Stary jestem, niedowidzę, to i powiedzcież, maleńcy, sami: którego pożreć?"


"Wchodzimy na polanę, a na polanie klęczą krasnoludki i łzy leją. Leją i leją, a że samo lanie ciche - buczą głośno, żeby wszyscy słyszeli, jaki u nich smutek.
Przyczyna tego smutku leży przed nimi: dzieweczka bosa i uśpiona."


"I wymyśliliśmy wiadukt nad chaszczami, który nas poprowadził prościutko do domu.
Teraz siedzimy przy stoliku i jemy chalwę.
Prawdziwą - nie wymyśloną!"


I literki i rysunki: Bohdan Butenko
Wydawnictwo: Literatura

6 komentarzy:

  1. Te cytaty i ilustracje maja w sobie jakiś poziom abstrakcji, który do mnie trafia. Ciekawe, czy trafi również do mojego 4 latka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak tak tak!!!!! BB lowe od lat - po wsze czasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przypomniałaś mi parę książek z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Butene bym chętnie widziała u siebie na ścianach..tzn nie tyle jego co jego rysunki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnia fotka mnie rozwaliła na kawałki :) Już chcę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP