czwartek, kwietnia 10, 2014

Nussi i coś więcej


Są książki w których to okładki prowokują do zakupu i to właśnie jest taka książka. Nie mogłam nie zachwycić się prawie "komiksowym" frontem, który bądź co bądź jest obietnicą równie ciekawego wnętrza. Nie pomyliłam się.
Nie sposób nie zachwycić się ilustracjami. Są po prostu świetne.


I prawdą jest, że ilustracje to największa zaleta tej książki. Tekst zaś ... hmmm z tym mam mały problem.


Opowieść napisana z humorem, lekko i zabawnie. Czyta się bardzo przyjemnie i niewątpliwie opowieść wciąga. Historia niesfornego królika imieniem Nussi zaskakuje na każdym kroku. Koleś pojawia się w lesie. Jest przyjęty przez lokalną społeczność bardzo życzliwie i byłoby wszystko pięknie gdyby nie zaczął mieszać. Choć w zasadzie to nie jego wina, że ma chłopak fantazję, a otaczające go zwierzęta to ...


I tak płynie sobie  życie w lesie, raczej niespokojnie :) .
I jak pisałam czyta się to fajnie lecz w pewnym momencie wkrada się w to wszystko ton moralizatorki. Niby łatwo go zignorować, udawać, że go nie ma, że jest nam obojętny, a jednak nie do końca. Mnie osobiście to lekko przeszkadza, dziecięciu mojemu jeszcze nie bo nie bardzo jest w temacie. Choć niektórym ta opowieść powinna być czytana wielokrotnie na otrzeźwienie :)


Tekst: Marek Bieńczyk
Ilustacje: Adam Wójcicki
Wydawnictwo: Format

2 komentarze:

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP