czwartek, października 03, 2013

Wielki piknik

Powieść kryminalna bez słów :) . Kochamyyyy to!
Uwielbiam książki, które z założenia mają zaangażować do zabawy rodziców i dzieci. Wielki piknik jest właśnie taką książką. Mimo, że to książka bez słów nie da się jej w żaden sposób porównać z innymi książkami obrazkowymi.

Tu jest opowiedziana konkretna historia, ba zagadka kryminalna z zaskakującym zakończenie. Nie jakiś słabiutki kryminalik, prawdziwa powieść kryminalna :D wciągająca od samego początku  

  Za każdym razem można ją opowiedzieć inaczej, za każdym razem kto inny może być głównym bohaterem.

Książka bardzo wymagająca. Nie da się usiąść przeczytać i dziękuję, dobranoc, do widzenia. Co to to nie! Tu trzeba się wykazać fantazją.


Za każdym razem kiedy otwieramy tą książkę przypominają mi się słowa piosenki Hey "Teksański"

"A może zmienić zasady gry
Chcesz usłyszeć słowa
To sam je sobie wymyśl"


Autor: The Tjong-Khing
Wydawnictwo: Ene Due Rabe

14 komentarzy:

  1. Książeczka super, a TEKSAŃSKIEGO uwielbiam !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam inne książeczki z tej serii :) Mój 3,5-latek mógł bez końca jest oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawa książeczka :) zapewne w przyszłości po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się, nawet pomysł braku tekstu. Często po przeczytaniu synkowi kilku linijek bajki, ten szybko się nudzi i chce żebym mu opowiadała to co jest na obrazku, żebym wymyślala sama. Z taką bajką nie można się nudzić. Super jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej akurat nie mamy, a bardzo lubię tego typu książki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam książki tego rodzaju. Pobudzają wyobraźnię nie tylko dzieci, ale i nam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo na taki wynalazek jeszcze nie trafiłam, ale Gadulec pewno by haczyk połknął ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. My się z tą książką jeszcze nie znamy, ale chętnie się poznamy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem dlaczego ale Wit olewa tego typu książeczki, może jeszcze za mały

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie książeczki! Na razie M. jest za mały, ale wkrótce na pewno wykorzystamy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ładna, dla nas jeszcze zbyt "dorosła', ale bardzo lubię takie ilustracje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam książki dla dzieci z samymi obrazkami !

    OdpowiedzUsuń
  13. Książka ląduje na naszej must have liście ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP