poniedziałek, października 14, 2013

Siku - czyli liczy się dobry sprzęt

Każdy chłopiec i duży i mały wie, że sprzęt ma znaczenia. Bez porządnego sprzętu zabawy nie ma. Każda mama, która ma syna w pewnym momencie też się dowiaduje, że dobry sprzęt to jest to co tygrysy lubią najbardziej :)
Syn zafascynowany jest oczywiście samochodami. Choć w zasadzie powinnam napisać pojazdami typu, autobusy, tramwaje, koparki, ładowarki, traktory itp.. itd...
Idealnych samochodów szukaliśmy bardzo długo.  Najważniejszy warunek to jak najmniej plastiku.

I w końcu trafiliśmy, a w zasadzie ja trafiłam. Po przebiciu się przez całe allegro  wzdłuż i wszerz trafiłam na firmę siku.


Porządne metalowe samochody, farba nie odpryskuje choć już wiele przeszły, bardzo mało plastikowych dodatków, a jeżeli są to bardzo starannie wykonane.

Jak widać na załączonym obrazku, mamy autobus, tramwaj i lawetę z traktorem. Ceny od 15-25zł. Kupione na allegro i E.leclerc

Młody kocha je miłością wielką i nie rozstaje się z nimi nigdy - no chyba tylko do spania :D 

Jak ktoś ma podobnego pasjonata porządnego sprzętu "kołowego" polecam poszukać czegoś z tej firmy.

31 komentarzy:

  1. Byłam pewna że będzie o nocnikach :D
    dobrze wiedzieć że są autka z których nie sypią się wióry po udanej zabawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ta firma mieści się w Złotoryi [ albo to jej filia] sama mam traktor z jej serii , choc nie jestem ani dzieckiem ani chłopcem hi hi.....
      zabawki i modele naprawdę solidne
      pozdrawiam
      leptir

      Usuń
  2. ooo kochamy SIKU:) też nie słyszałam o tej firmie do czasu, aż miałam napisać na jej temat kilka artykułów:) lubujemy się w ich zabawkach bo tylko one potrafią wytrzymać eksperymenty moich Chłopaków.. niby nie tanie,, ale zabawki są "wieczne" więc jak na tą wiecznośc, to cena jednak nie wysoka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Siku jest wytrzyałe, trochę tansze ale równie trwałe i trochę bardziej " wybajerowane" są hot wheels. Reszta moim zdaniem spisana na straty. Przynajmniej przy moim synu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój brat, również pasjonat wszelkich pojazdów, też bardzo lubi pojazdy SIKU :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje dziecko bawi się już samochodami i koparkami, a ma ledwo roczek i jest... dziewczynką ;) Także sytuacja przedstawiona przez Ciebie jest dla mnie nieco abstrakcyjna. W mojej rodzinie chłopcy też bawią się lalkami (np. mój brat czy Niemałż i jego brat), albo uczą się gotować od taty. Zapisuję sobie firmę, bo coś czuję że u nas plastikowe zabawki nie dożyją do przedszkola i wszystkie zostaną połamane oraz rozebrane na części ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie bardzie chodziło o to, że chłopaki to jednak większe gadżeciarze niz dziewczynki :)

      Usuń
  6. świetne! dla Wita musiałyby być pociągi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo tak! SIKU wymiatają! My mamy tą samą koparkę i jeszcze jedno auto z "paką" - jeżdżą jak szalone :).
    Dużo bardziej je wolę od wszechobecnych hotwheelsów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha a ja tu już nastawiona byłam na test nocników a tu niespodzianka.

    My jesteśmy na etapie Wadera - u nas króluje kopara gigant do pchania i wózek -przyczepka do niej do ciągania oraz Cozy Cup. Bąbel fanem aut jest. Tyle że u niego im rozmiar większy tym lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam uwielbiamy SIKU, a jeszcze bardziej BRUDERA :-) syn 3 latek pasjonat traktorów i sprzętu typowo rolniczego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze trochę i sama będę się musiała rozglądać za koparkami i tramwajami. :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne mają te pojazdy. Dromader też ma metalowe, ale nie wiem, czy wszystkie.

    OdpowiedzUsuń
  12. a myślałam, że będzie o nocnikowaniu :D u nas jeszcze taka miłość się nie wykształaciła, ale z uwagi na to, że mam chłopca, to pewnie mnie to czeka:)) dobrze wiedzieć, że jest takie siku :D
    mama silesia (wcześniej benkowo)

    OdpowiedzUsuń
  13. zapisać - zapamiętać ;) Przyda się szybciej niż myślę ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ooo, fajne! z chęcią sprawdzę, bo lubimy się pobawić autkami :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzęki, właśnie myślałam, gdzie coś porządnego znaleźć. Ale nazwę mają wyjątkowo niefortunną!

    OdpowiedzUsuń
  16. O taaak. Moj maz jest fanem Siku bo sie nie psuja i nie lamia. Z wielkich pojazdow swietny jest Bruder ale to droga impreza, taki prezent od wielkiego dzwonu. Na Piotrka czeka woz strazacki od braciszka. A jakie maja maszyny rolnicze!

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak autka swietne. Faktycznie w porównaniu z innymi firmami, te mają mało plastiku i są stosunkowo mocne. Jest to ich zaletą a zarazem wadą. Doskonale się nimi robi dziury w ścianach, meblach i drewnianej podłodze :). Trudno za to jednak winić producenta, raczej użytkowników. Dla moich chłopaków (5 i 2 lata) zabawa autami bez wypadków drogowych i wyścigów, to nie zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. u nas albo auta z kompanii Zygzaka albo teraz samoloty :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję za namiary na te zabawki-na pewno u nas w przyszłości zagoszczą.Synek już teraz z żywym zainteresowaniem ciąga po mieszkaniu lokomotywę na sznureczku. Wszystko przed nami a ostatnimi czasami dwa razy zajrzę,dotknę zabawkę zanim dokonam zakupu.Za dużo szajsu i byle jakiej jakości na naszych sklepowych półkach.

    OdpowiedzUsuń
  20. haha, myślałam, że post będzie o odpieluchowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. U nas SIKU też są wieeeeelkim hitem. Antek ma chyba ze 30 różnych pojazdów, traktorów, przyczep, nawet kombajn i ratrak;) ulubiony jest żółty kabriolet z przyczepą kempingową:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Siku jest super. Potwierdzam. Kupiłam już kilka samochodzików tej marki dla chrześniaka i mają się bardzo dobrze pomimo intensywnego eksploatowania. Duży wybór produktów Siku jest w Auchan :) I na stacjach benzynowych CRAB.

    OdpowiedzUsuń
  23. Miau-żon na stwierdzenie że Sroka poleca i trzeba zapamiętać (za niedługi czas będzie jak znalazł), jedynie wzruszył ramionami i odparł "dla mnie to nic nowego, ja też się bawiłem ich samochodami" czym zafundował mi opad szczęki ;)
    Melly

    OdpowiedzUsuń
  24. Kupiłam w Niemczech na lotnisku-są naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP