wtorek, sierpnia 06, 2013

Klocki Rycerskie

 źródło: internet
Nie będę ukrywać jestem fanem klocków. Poza tymi, które chce dziś pokazać mam na oku jeszcze parę innych. Czy kupię te inne nie wiem, wiem że chrapkę mam :). Może któreś was zainteresują.




Obecnie na topie - czyli Rycerz się nimi bawi codziennie to Lego.


Czy jest ktoś kto nie zna tych klocków? Fakt są super, starannie wykonane z dobrych materiałów, ale... No właśnie cena to jakiś koszmar. Rycerz dostał je w prezencie. Sama oglądam używane lego na allegro, ale i tam ceny są straszne.

Kolejne klocki to tzw. jeżyki.


Kupiłam na promocji poświątecznej w Aldi. Młodego fascynują do dziś, wraca do nich regularnie. Niestety te "kolce" z klocków wyłamują się. Nie żeby bardzo, ale jednak :/. Cena jak to w dyskoncie była w miarę przystępna jeśli dobrze pamiętam 29,99zł

Klocki zwane konstrukcyjnymi. Ja je zwie kratkowymi.


Niestety mamy tylko parę sztuk. Mam ogromną ochotę dokupić jeszcze trochę. Świetne klocki, można z nich zbudować cuda. Ostatnio widziałam ich wersję "mega"  z której można zbudować domek dla dzieci. Producent naszych klocków to Marioinex .

Następne w kolejce Maxbloks

To były ulubione klocki młodego jak był malutki. Duże i poręcznie niestety nie specjalnie dopracowane pod względem łączenia się ze sobą. No nie dają "trwałej" konstrukcji, rozpadają się często i w najmniej oczekiwanym momencie co obecnie przyprawia Rycerza o atak nerwowy. Firma Mochtoys. Z tej firmy mamy bardzo fajny traktor z przyczepką :)

Ostatnie klocki to drewniaki :). Mix przeróżnych firm.

Te z surowego drewna to klocki firmy Dabo o których już pisałam TUTAJ . Do tego mamy lidlowskie klocki z kubełka. To drzewko na zdjęciu. Pokryte farbą trochę odpryskują.

Uffff no to na tyle klocków mamy. Innych ciekawych szukamy - ale rym mi wyszedł.

38 komentarzy:

  1. Tymek też uwielbia klocki, swoje ma drewniaki, ale Oskarowi Lego podkrada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Lego to jednak jest lego - szkoda, że te ceny takie koszmarne :/

      Usuń
  2. klocki jeżyki to były moje ulubione jak byłam mała :) och stare dobre czasy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. My jesteśmy na etapie maxbloks i Marysia je uwielbia i mimo że jest dziewczynką najczęściej bawi się budując samochodziki lu pociąg
    ale te jeżyki też ciekawe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też głównie kółka był wykorzystywanie w budowie :)

      Usuń
  4. jezyki od niedawna mamy u siebie, dzieki jednemu fajnemu wujkowi, i wygrały nawet z klockami lego:). Są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam teraz chrapkę na jakieś drewniane. Duplo mamy kilka zestawów, no ale mieszkamy w Danii, więc udaje się je kupić na promocjach w bardzo fajnych cenach. Ale będąc w Polsce, w Netto widziałam podróbkę duplo i wyglądały identycznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę polecić te Dabo są bardzo bardzo fajne :)

      Usuń
  6. My też jesteśmy wielkimi fanami klocków :-) Mamy dużo Duplo, 70% używane i budujemy z nich cuda. te kratkowe tez mamy, ale odradzam Ci kupowanie dużych zestawów - mój maż namęczył się strasznie by zbudować ten duży domek i to nie ma sensu bo większe konstrukcje z nich się po prostu zapadają, nie są stabilne, więc jeśli Rycerza drażni, ze Maxblocks się nie trzymają to nie bardzo. My używamy tego dużego zestawu kratkowego głownie do budowy dróg i jakiś płotków. W przyszłości planuję jakiś fajny zestaw klocków z kołami zębatymi, a jak Piotrek będzie starszy to Geomagi i Meccano (te Meccano dla małych dzieci nie są najlepszym pomysłem, jeden zestaw wylicytowałam tanio, ale nie ma opcji by dziecko 3-letnie samo skręciło autko z zestawu 2+, za cięzko chodzą te śrubki).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja cały czas poluję na te używane.
      Musze się przyjrzeć na przyszłość tym Geomagi i Meccano :)

      Usuń
  7. Jeżyki to chyba jeszcze były jak ja byłam smarkiem ;) Fajne są. No a drewniane to raczej klasyka ;) Muszę wdrażać się w temat, bo przecież jeszcze trochę a nie raz na jakieś klocki nadepnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewniane to takie mocno ponadczasowe :)

      Usuń
  8. Uwielbiam klocki!
    Sama jak byłam mała to klasyczne lego były w domu dosłownie wszędzie! Teraz czekają u rodziców aż Maks podrośnie :)
    Ale na tych jednych na pewno się nie skończy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie jeżyki to ja miałam w dzieciństwie! Nie sądziłam, że jeszcze gdzieś są dostępne! Uwielbiałam je.:) Nie, że taka stara jestem, ale te moje to dostałam po jakimś wyrośniętym dziecku, więc trochę lat wyjdzie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżyków coraz więcej chyba nawet Wader takie robi

      Usuń
  10. My póki co mamy zestaw drewnianych, waderowskie się u nas nie sprawdziły ale wiem, że Młoda lubibduplo więc może to jest jakiś pomysł:) ciekawe te lego macie i te drewniaki są cudne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewniaki są cudne mamy ich 500szt. plus innych firm parę :)

      Usuń
  11. Wszystkie plastikowe klocki chowają się przy drewnianych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można wszystkich na raz używać :)

      Usuń
  12. Etap klocków to jeszcze dłuuuuuuuuuuuugo przed synowatością moją. Może nie będzie lubił? Ale czy jest jakiś chłopiec, który nie lubi klocków? O_o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani się spostrzeżesz a już będziesz się za klockami rozglądać :)

      Usuń
  13. My kochamy lego , dzieci mają ich ogromną ilość. Ale mi najbardziej podobają się te drewniane , takie klasyczne.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę ogromnych ilości Lego :)

      Usuń
  14. duplo to duplo, cena za jakosc :) nic nie odpryskuje, nie lamie sie, nie jest toksyczne i zabawa na lata - my mamy tylko te, no ale mieszkamy w Kopenhadze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No moim zdaniem, taka cena za klocki jest mocno naciągana :/

      Usuń
  15. U nas etap klocków jest na czasie od jakiegoś czasu, mamy drewniane, Wadera i Duplo, z tej trójki tylko Duplo potrafi zainteresować Młodą na dłuuuuugi czas. Więc matka kilka razy w tygodniu allegro przegląda w poszukiwaniu używanych zestawów w okazyjnych cenach ;) Dwa już tak kupiłam, za grosze dosłownie i wciąż mi mało

    OdpowiedzUsuń
  16. Na te jeżyki to się zasadzam od dłuższego czasu... muszę w końcu je zakupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup kup polecam Ci już chyba drugi raz :)

      Usuń
  17. pamiętam z przedszkola te jeżyki, ale ja jakoś nie darzę ich dużą sympatią, na naszym etapie 1+ super sprawdzają się drewniane - uwielbiamy je :)

    OdpowiedzUsuń
  18. KLOCKI JEŻYKI. Sroka! Dzięki! Przypomniałaś mi moje ukochane klocki z dzieciństwa. Kompletnie o nich zapomniałam! Oczywiście miałam też Lego, ale te jeżyki były super. Az się wzruszyłam :) Dzięki, dzięki, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP