wtorek, lipca 23, 2013

Shin-chan - no nie dla dzieci :)



Cóż nie mogłam się opanować.Dla niektórych ta kreskówka jest straszna, ordynarna i idiotyczna, a ja ją uwielbiam  :) Pewnie mało kto z was zna Shin-chan'a


Jak nic innego poprawia mi humor. Nie będę się rozpisywać. Kreskówka na pewno nie dla dzieci, albo raczej nie dla dzieci, które już coś "rozumieją"



Polski dubbing jest świetny :) 

20 komentarzy:

  1. OMG z tym gilem to obrzydlistwo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha beznadziejna bajka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A "Władców Móch" lubiłaś? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znosiłam. Na dokładkę było to reklamowane jak polski South Park - ale jak to się mówi jaki kraj taki South Park :)

      Usuń
  4. Oooo... to coś dla mnie i Małża na romantyczne wieczory ;))) Zakocha się jak nic!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha na romantyczne na pewno przy winie i świecach będzie się super oglądać :P

      Usuń
  5. taka bardziej hardcorowa wersja Gigi la Trotola :D
    leci to gdzieś na jakimś polskim kanale?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak bardzo podobny do Gigi :)

      chyba nigdzie nie leci :/

      Usuń
  6. zajefajne..no, ale ja pojechana konkretnie jestem hehe

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla dzieci niezbyt, ale ja uwielbiam! Szczególnie odcinek 'brwi taty' :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ha ha rozwaliłaś mnie tym :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj pamiętam Shin Chan'a jeszcze z początku 2000 czy też 2001 roku gdy leciał na Fox Kids o późnej porze (koło 22 lub 23). Miałam wtedy 10 lat i już trochę człowiek kumał, ale w tym wieku taka bajka tym bardziej była atrakcyjna ;)
    Humor zdecydowanie nie dla dzieci w wieku przedszkolnym,haha.
    Dzięki za odrobinę nostalgii xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję bardzo za pomoc w odnalezieniu tej bajki.Szukałam jej dłuższy czas i za nic nie mogłam sobie przypomnieć tytułu.Pamiętałam tylko,że to był mały,niegrzeczny chłopiec,podobny do Gigi.Pamiętam jak nadawana była późno gdzieś po 22:00.Oglądałam ją razem ze swoim pierwszym chłopakiem.Byłam wtedy nastolatką.Miałam wtedy jakieś 15-16 lat.Uwielbiałam ją!!!Teraz znów mogę ją obejrzeć i powspominać!!!Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP