czwartek, marca 28, 2013

Słoneczne jajo

No cóż idą święta a to zobowiązuje :)
A tak serio, serio, to jak zawsze rozglądałam się za czymś do czytania dla młodego (no tak jakby on już umiał czytać :P) i wpadłam na tą cudownie ciepłą i czarodziejską książkę


Już sama nie wiem czy kupiłam ja dla niego czy oczarowana historią dla siebie.


Wspaniała przygoda w świecie który niby dobrze znamy, bo ten las, te zwierzęta, ba nawet elfy ,a taka zaskakująca. I niby wiem czym jest słoneczne jajo znalezione na polanie, ale czy na pewno?


Piękne ilustracje, pełne magii i przygody


Ehhh i ten las i te zwierzęta ....



Tekst i ilustracje: Elsa Beskow
Wydawnictwo: Zakamarki 

14 komentarzy:

  1. Wygląda wspaniale! Ja już nie mogę się doczekać aż będę czytać Maksowi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja skądś znam tą książkę... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardziej niż na recenzji skupiłam sie tym raze na grafice. Cudownie jest tu teraz. Wprost nie mogę oderwać oczu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma to jak po nitce do kłębka, czyli od sroczego kremu do słonecznego jaja :)))
    Też mam syna - sierpniowego - lwa prawdziwego :))))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój jeszcze lipcowy choć sama końcówka :)

      Usuń
  5. Książka rewelacyjna jest! Widzieliśmy ją wcześniej, ale z głowizny wyleciało nam, aby ją nabyć-chyba czas zacząć zapisywać:D

    OdpowiedzUsuń
  6. przepięknie wygląda i przywodzi mi na myśl dzieciństwo

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie bajki z rudymi dziewczynkami rządzą!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój też z końcówki lipca:)) A książeczka jajeczna idealna na zajączka:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna książeczka:) z pewnością ilustracje pobudzą wyobraźnię :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP