środa, marca 06, 2013

mr. Pingu i pamięci absolutnej

Stuknęło Małemu Rycerzowi 19 miesięcy nie wiem kiedy to mija. Jednak leci i przypomina mi się stare powiedzonko "po dzieciach widać jacy starzy jesteśmy" (brrr...). Postępy jakie robi Michalisko są z jednej strony zaskakujące (człowiek nigdy się nie spodziewa, że to już), a z drugiej strony są oczywistym następstwem tego co potrafił wcześniej. 


Przyznaję się bez bicia nie mam pojęcia co powinno umieć dziecko 19 czy też już 20 miesięczne. Nie interesuje mnie to, mnie interesuje tylko to co mój syn umie, a umie bardzo dużo.

Przede wszystkim to mówi, a w zasadzie to gada jak najęty. Opowiada o wszystkim, mówi do siebie, do zabawek, oczywiście do nas, do kota.
O sobie mówi Miśaś (Michaś), do mnie mówi Mamusia, do taty Tatuś - nie wiem skąd te zdobienia, chyba od dziadków my o sobie mówimy mama i tata. 
Powtarza absolutnie każdy nowy wyraz i krótkie zdania.
Uwielbia jeździć autobusem i w koszyku sklepowym.
Największą miłością jest Pingu i jego kołdra z którą chodzi po całym domu.
Uwielbia budować z klocków. Przede wszystkim z tzw. 'jeżyków"  i drewnianych.
Rozbiera się do kąpieli - z koszulką ma problem z wyjęciem rąk, ale to jedyny "kłopot"
Uwielbia warzywa i owoce. Brokułu przedkłada nad mięso. Zupę, a zwłaszcza taką z makaronem nad drugie danie.
Tańczy.
Śpiewa.
Uwielbia słuchać muzyki - zwłaszcza rockowe kawałki (co mnie baaaardzo cieszy), ulubioną piosenką nadal jest Welcome to the jungle Guns N'Roses
Nie chodzi tylko biega.
Nie potrafi stać w miejscy, musi coś robić, choćby tylko majtać nogą.
Pamięta absolutnie wszytko.
Uwielbia drobne przedmioty.  Maciupkie zabawki (np. takie z jajek niespodzianek) przekłada je w palcach, bada, ogląda układa, wkłada w kubeczki, pojemniki pudełka.
Nada nie przesypia nocy - dwie pobudki na mleko obowiązkowe
Wstaje koło 5-6 rano
Idzie spać koło 20
Na widok nocnika dostaje histerii :(, na nakładkę na ubikacji reaguje tak samo - mam zgryz co robić.
Przestał lubić spacery tzw. na nogach. - mam podejrzenie, że to wina butów. Przyzwyczajony do biegania w skarpetkach chyba nie może przyzwyczaić się do ciężkich zimowych butów za kostkę.
Nadal nie ma uregulowanych pór posiłków :( co spędza mi sen z powiek. Dla Michała istniej jeden najważniejszy posiłek obiad, na który musi być zupa. Śniadanie zarówno pierwsze jak i drugie to kwestia humoru, podobnie jak podwieczorek. Kolacja jako taka nie istniej musi być flaszka mleka.  Codziennie próbuję powtarzać rytuał z posiłkami trwa to już ponda dwa miesiące, niestety postępu nie widać.
No i nie lubi myć zębów. Mam nadzieję, że to przez ostatnią piątkę jak ma wyjść jednocześnie mam wrażenie, że zwyczajnie się łudzę.

A teraz bonus :P

Michał czyta sobie :)


53 komentarze:

  1. Ten bonus jest naaaaaj :D

    OdpowiedzUsuń
  2. MOja malutka ma 18 miesięcy i nie mówi nic kompletnie jedyne to mama , kaka- to tata na tym koniec. Małe przedmioty wkłada do buzi , kremy gryzie , tubkę od pasty gryzie i nie umie sie rozbierać . Z tego co czytałam Twój mały to zdolniacha ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde dziecko jest inne przecież :d

      Usuń
    2. Wiem wiem a najlepsze jest w tym , że później z tym mówieniem nie będę mogła się od niej odgonić :) Taki już los matek :)

      Usuń
  3. pięknie czyta, cieszy mnie widok młodych czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że młody ma dobry gust muzyczny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to też cieszy zwłaszcza, ze dziadkowe mają tendencję do zapuszczenia jakiego koszmaru muzycznego

      Usuń
  5. Ale fajnie, że już gada :) Ja z niecierpliwością czekam na ten moment u mojego syna... ale nadal nic :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doczekasz się i ty przecież :)

      Usuń
  6. Fajniutki jest :-) tak to prawda, po dzieciach widać jak czas leci.. Ale najważniejsze ze juz nie ucieka, bo jak pojawia sie dziecko to czas przyjemnie płynie :-)
    A dla Michasia 100 lat, duzo zdrowka.. No i mam nadzieje, ze polubi nocnik:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy i bardzo liczymy na polubienie nocnika

      Usuń
  7. Aaaale fajny bonus! :D
    Dzieci strasznie szybko rosną, przeważnie te cudze ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ma dobry gust muzyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gust muzyczny - pierwsza klasa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba trzeba syna jakoś kształtować muzycznie :C

      Usuń
  10. Ale on sobie spokojnie siedzi w tym bujaku. Mój perszing to nie siedział na nim już dobre pół roku, albo stoi na nim, albo pcha go po cały mieszkaniu, albo odwraca do góry nogami i tak siada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety takie chwile spokoju zdarzają się bardzo rzadko

      Usuń
  11. Mój prawie 20miesięczny, też Michał przy Twoim to jak roczniak jest ;) Nie gada, nie umie się rozebrać, ale apetyt ma dobry i zęby lubi myć. Ale w nocy też się budzi ;) I nie lubi butów. Ah te Michały :) :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie się rozwija. Pozdrowienia dla Was.

    OdpowiedzUsuń
  13. cudo! Wiesz... z nocnikiem to już tak jest... najpierw agresja a potem miłość taka, że sen z powiek spędza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No oby ta miłość przyszła oby jak najszybciej

      Usuń
  14. hm a probowalas wieksze odstepy miedzy posilkami? jak zglodnieje to zje u nas aby Maja zjadla obiad musi byc 4 h przerwy, nic nie podjada w tym czasie, jak sa mniejsze konczy na dwoch lyzkach lobuz jeden! z nocnikiem my tez mamy bunt, siada a jak juz ma cos wyjsc to wstaje z piskiem a jak byla mniejsza bylo tak pieknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam odstępów niestety nie działa :r

      Usuń
  15. Wg mnie Michał umie dużo, naprawdę dużo! Moja Tusia teraz w marcu będzie miała 20 miesięcy i umie dużo mniej.
    Brawo Michałku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziecko z książką to taki uroczy widok <3

    OdpowiedzUsuń
  17. W piątek Młodszy skończy 22 m-ce, gada jak najęty ale najczęściej po swojemu, mama i tata w ogóle nie mówi, sam zdejmuje sobie najchętniej okulary, rajstopy, spodnie, skarpetki, buty i pieluchę oczywiście :) nocnika nie cierpi, nakładki też, książki tylko memła lub rwie, poza tym tańczy i śpiewa, przesypia całe noce i pięknie je ale nie cierpi ostatnio mięsa, woli makaron, kaszę lub ziemniaki.

    Pozdrawiam :)
    asia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noc to Ci zazdroszczę od ponad półtorej roku chodzimy niedospani :r

      Usuń
    2. wiesz Ja jakoś od początku nie miałam z tym problemów, nie wiem o co biega ale tak było ze Starszakiem, że pięknie spał i z Młodszym też tak mamy :)

      trzymam kciuki aby Wasz Słodziak wkrótce dał Wam trochę luzu w nocy :)))

      Usuń
  18. Hahaha nie wiem o co chodzi z tą kołdrą, ale mój Jeremiś też tak robi, chodzi po całym domu albo z poduszką, albo z kołdrą i nie pozwala sobie jej zabrać. Poduszkę często przynosi jak chce spać, ale kołdra to ja już nie wiem, bo w różnych okolicznościach ją taszczy. Aha no i pościel mamy taką samą z ikei, więc może o to chodzi ;p

    Co robisz rano jak rycerz się budzi o 5? Wstajesz razem z nim? Ja jestem sową i dla mnie taka godzina to jest środek nocy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre dzieci chodzą z pieluchą tetrową, mój niestety idzie na rozmiar i targa kołdrę. No coś tym musi być :C

      Usuń
  19. MAsz super zdolnego synka:)) Na nocnik przyjdzie czas...może siez nim "zzaprzyajźni"jak zrobi sięcieplej:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ślicznie czyta :)
    mamy podobnych Synków - pod względem zachowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo my fajnie jesteśmy więc podobnie fajnych synów mamy :t

      Usuń
  21. Bardzo zdolny ten Twój syneczek.
    Fajnie się zaczytuje w książeczkę.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję odwiedzam, tylko nie mam czasu komentarza zostawić, ale odezwę się na pewno.

      Usuń
  22. Fajnie :-)
    Co do nocnika to ja Ci radzę nie robic nić. Czekać. Mój syn też w tym wieku histerii dostawał na jego widok. A kiedy miał 2.5 roku odpieluchował się sam w ciągu 3 tygodni. Podobno chłopcy zwykle odpieluchowywują się w drugiej połowie trzeciego rokju życia lub nawet później.Odpuść, szkoda Waszych nerwów i czasu, jak przyjdzie pora to się samo stanie.

    OdpowiedzUsuń
  23. I ten smok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że spać przez to po nocach nie możesz jakie to szczęście, że to MOJE dziecko

      Usuń
  24. boski :)) chociaż szczerze mówiąc jako matka dwójki maluchów nic przez ten smoczek nie rozumiem...

    OdpowiedzUsuń
  25. Słodki. gada super. Co do nocnika tez sie dołączę do odezwy aby się nie przejmować. Jest jakaś mała schiza " co twoje dziecko ma 2 lata i nie robi na nocnik?!" Ja od mojej mamy usłyszałam że jak miałam 8 miesięcy już robiłam a teraz Rita ma 3 lata i nie daje się posadzić. W skutek kręcenia głowami wielu i ostrej nagonki postanowiłam na siłę odpieluchować małą w zeszłe lato czyli jak miała 2,5 roku, w konsekwencji było zasikane całe mieszkanie a mała dostała takiej awersji do nocników że się rzucała na podłogę kopała nocnik wiła się krzyczała nawet jak mówiłam ok nie ma problemu nie siadasz. Pani w przedszkolu mnie straszyła że to nienormalne, że jest niedostosowana przez to do przedszkola etc(prywatne przedszkole). w końcu z tego powodu ją wypisała. Poszłyśmy do dwóch psychologów i co sie dowiedziałam że psychologicznie i fizjologicznie do 5 roku życia niema co się martwić jak dziecko robi w pieluchę. A jak się będzie za bardzo tym interesować to niestety są dzieci które mimo tego że zasadniczo są normalne to w wieku 10 lat nadal nie mają kontroli nad zwieraczami tak to jest silnie sprzężone. Teraz mała ma 3,5 roku od miesiąca sama chodzi na nocnik dlatego że odpuściłam i pozwalałam jej decydować, założyłam z powrotem pieluchę i się tym nie denerwowałam. Chodzimy do innego przedszkola w którym tez nikomu to nie przeszkadzało że Rita ma pieluchę. Ale co sie najadłam strachu i stresu to moje. Także polecam olać nocnik do puki dziecko samo się nim nie zainteresuje nawet jeżeli to będzie za 2 lata :). A i jeszcze nasza pani psycholog powiedział że często dziecko akurat się rozwija w innym wymiarze i niema czasu poznawczo zając się jeszcze sikaniem. Rita ponoć intelektualnie sie wyróżnia na tle grupy równolatków więc może dlatego to sikanie przyszło później nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.

      Niestety parcie na nocnik mam straszne, w przeciwieństwo do syna mojego :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP