poniedziałek, listopada 05, 2012

Kot w Butach vol. 8 niestety bez głowy :(

Tym razem perełka nad perełkami z mojej kolekcji kotów Kot w Butach w wersji Vojtecha Kubasty najsłynniejszego chyba w Polsce w latach osiemdziesiątych twórcy książek tzw. pop-up.




Książek jego autorstwa mam trochę (na szczęście bo są piękne), ale kota w butach nie miałam. No i polowałam, polowałam i upolowałam za 12zł. Nie mogłam uwierzyć we własne szczęście- niestety kot z okładki głowy został pozbawion.



 Książka trochę zniszczona, ale jak na tyle lat (wydana w 1965r!) wygląda wspaniale no i jest o Kocie w Butach !


Książka jest wspaniała i uwielbiam ją. Już nie mogę się doczekać kiedy Mały Rycerz zacznie doceniać jej walory ;).

Treść samej książki jest hmm... nieco przerażająca :)

"(...) co ja, biedny pocznę z kotem? Najwyżej mogę go zabić i jego futerkiem ogrzewać krzyż (...)"

No to mną wstrząsnęło i powiało mi trochę braćmi Grimm, ale na szczęście potem jest lepiej .



5 komentarzy:

  1. Zaskoczyłaś mnie, zaskoczyłaś, że masz nowego Kota w butach!:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha mam ich jeszcze trochę do pokazania wierz mi :D

      Usuń
  2. Ale, że ten kot bez głowy tak w pakiecie czy, że mu przez przypadek bądź umyślnie ktoś krzywdę wyrządził :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co tam głowa!! Ważne, że buty są :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Boziu słodka....toż Ja na tej bajce wychowana...

    Dziękuję, dziękuję, dziękuję...jakoś tak mi ciepło na serduchu się zrobiło...jak sobie ją przypomniałam...

    asia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP