piątek, listopada 30, 2012

Kosmetyczny piątek - Rokitoderm


Śmierdzące, żółte, maziste cudo za grosze :) !!!!


Ulotka:
Rokitnik Zwyczajny to krzew rodzący podłużne owoce o oliwkowo-pomarańczowej barwie. Roślina ta - jeszcze mało znana w Polsce - jest źródłem wielu witamin, soli mineralnych, karotenu, kwasu foliowego i in-nych kwasów organicznych. Dzięki zawartych związkach w owocach Rokitnik ma duże zastosowanie w przemyśle farmaceutycznym i kosmetycznym. * Obok róży i czarnej porzeczki charakteryzuje się bardzo dużą zawartością witaminy C, dlatego przetwory z rokitnika stosowane są w leczeniu m.in. przeziębień, grypy, szkorbutu. * Obecność witamin takich jak: E, B1, B2, B6, P, kwasu foliowego oraz licznych kwasów organicznych pozwala zapobiegać zawałom, miażdżycy jak również opóźnia procesy starzenia się, a więc...przedłużają młodość. * Rokitnik może być stosowany przy schorzeniach układu pokarmowego: choroby żołądka, zatrucia. * Olej tłoczony z pestek Rokitnika stosowany jest w leczeniu poparzeń, odmrożeń, trudno gojących się (jątrzących) ran, egzem, spękań skóry oraz uszkodzeń promieniowaniem radioaktywnym. * Olej rokitnikowy ułatwia gojenie się odleżyn, owrzodzeń. Zalecany jest także przy nadżerkach i zapaleniach błony śluzowej narządów rodnyche.
Rokitoderm zalecany jest przy odparzeniach i otarciach skóry. Regeneruje i pielęgnuje skórę nadmiernie popękaną, wysuszoną, skłonną do łuszczenia się (rybia łuska, łuszczyca, liszaje). Kosmetyk ten również stymuluje i uaktywnia komórki naskórka normalizując jednocześnie zaburzenia procesów metabolicznych skóry. ALANTOINA ze względu na swoje właściwości regeneracyjne jest związkiem bardzo często wykorzystywanym w kosmetyce. Nie powoduje uczuleń i podrażnień skóry. Ma działanie nawilżające (ułatwia zatrzymanie wody w naskórku), łagodzące i zmiękczające. Ułatwia gojenie podrażnień i przyśpiesza odnowę zniszczonego naskórka. Nadaje się do pielęgnacji cery wrażliwej, skłonnej do uczuleń i podrażnień. Kremy z ALANTOINĄ łagodzą posłoneczne uszkodzenia skóry, zmniejszają pieczenie i zaczerwienienie skóry nadwrażliwej na warunki atmosferyczne, wodę i niewłaściwe kosmetyki. ALANTOINA, obok olejku z rokitnika i olejku z nagietka, obecna jest w składzie kremu Rokitoderm, dlatego krem ten lepiej nawilża, łagodzi i zmiękcza skórę. Powoduje, iż skóra nie traci tak dużo wody i dzięki temu pozostaje na dłużej miękka, elastyczna i wygładzona.

Skład: Petrolatum, Eucerinum, Oleum ex Fructibus et Foliae Hippophaes, Isopropyl Myristate, Cera Microcristalina, Lanolin, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Lavender Oil, Phenoxyethanol (and) Methylparaben (and) Ethylparaben (and) Butylparaben (and) Propylparaben (and) Isobutyloparaben

Śmierdzące, żółte, maziste cudo za grosze :) . Obowiązkowy kosmetyk zimą w mojej kosmetyczce. Śmierdzi TAK!, jest żółte i tak też brudzi TAK!, maziste i nieprzyjemne TAK!, ale jak to działa. Nic nie przyspiesza tak gojenia, nie natłuszcza jak ta maść/krem jak zwał tak zwał.  Wszelkie przesuszenia skóry - nawet pod oczami - znikają jak ręką odjął. Jedyny specyfiki który robi wszystko to co deklaruje producent.

 Producent: Kosmed
cena:20ml/ ok.10zł

36 komentarzy:

  1. znow perłke przedstawilaś:) a jaki tani!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) bo tu tylko perełki będą :P (moje oczywiście)

      Usuń
  2. póki co rokitnika próbowałam, ale w postaci dżemu i muszę przyznać,że choć smaczny to też śmierdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcale nie śmierdzi! Jest cudem, wiesz że go mam już z miesiąc i wciąż jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale wiesz co, ja mam ten PLUS, o ten http://www.doz.pl/apteka/p10950-Rokitoderm_Plus_krem_pielegnacyjno_-_regeneracyjny_20_ml
    Czym one się różnią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Składem się różną plus ma jeśli dobrze widzę dodany olej z jojoby

      Usuń
  5. a ja mam dzem z rokitnika. pyszny tylko pesciasty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy zachwalają ten dżemu muszę w końcu spróbować :)

      Usuń
  6. Potwierdzam, że dżem pyszny :)
    a tę maść/krem koniecznie muszę wypróbować .

    OdpowiedzUsuń
  7. Agnieszka: napisałaś, że nie śmierdzi, więc szybko otworzyłam lodówkę i spojrzałam na datę ważności. na szczęście jest ok, wiec może tylko mój nos wybrzydza ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wiesz chyba muszę się w to zaopatrzyć nawet jak śmierdzi ale skoro robi wszystko co zapewnia producent to chcę to :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pod oczy nawet ? :) już zacieram rączki na te Twoje perełki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, Ja mam tak wrażliwą skórę pod oczami, że nie mogę nic używać bo zaraz parchy jakieś, szczypie, piecze...
      wypróbuję, to co polecasz...

      buziaki
      asia.

      Usuń
  10. Lubię takie naturalne wynalazki a o tym jeszcze nigdy nie słyszałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już wiesz, że jest takie śmierdzące cudo :)

      Usuń
  11. Ooo, w takim razie wpisuję sobie na listę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A na dziecku np. do pupy albo liszajka za uszkiem można stosować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za uchem można do pupy raczej nie

      Usuń
  13. ale skład ma chyba nienajlepszy? przynajmniej tak czytalam na wizazu

    OdpowiedzUsuń
  14. czy ten rokitoderm można zastosować u niemowlaka 8 miesiecznego na zmiany na buzi?


    pozdrawiam, Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem można, ale nie długofalowo i regularne :)

      Usuń
  15. Faktycznie niedrogi ale ideałem byłoby coś do 5 zł , bo zwykle tego typu kosmetyki przeterminowują mi się. Moim odkryciem jest np syrop prawoślazowy za 2'99 - to dopiero cenowa perełka. Jest może gdzieś post o takich najtańszych z możliwych a dobrych dla dzieci lat 1-3 ?

    OdpowiedzUsuń
  16. OOOO to chyba coś dla mnie -wrzucam na listę "must have" .Dziękuję Sroczko <3

    OdpowiedzUsuń
  17. ten krem to na dzień, na noc czy w przypadku przesuszenia skóry stosujesz? na co on lub zamiast czego? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sroczko, czy mogę zastosować rokitoderm na odparzenie u malucha (6msc) wokół odbytu?? jest bardzo uporczywe i nic nam nie działa :/ dodatkowo tak sobie pomyślałam że może będzie również dobry na ciemieniuchę bo również walczymy z tą dolegliwością - niestety bezskutecznie olejowanie wszelakie nie pomaga :/ a na apteczną chemię nie mam odwagi, pomóż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie bo w składzie jest dużo parabenów i do tego phenoxyethanol, a tyle tego to raczej maluchowi nie jest potrzebne

      Usuń
  19. Czy mogę krem zastosować na suchą i zaczerwienioną twarz dwulatka? Jeśli ten nie, to podaj proszę odpowiednią pielegnacje. Generalnie ma meszkowe zapalenie skóry na udach na ramionach i buzi.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam serdecznie. Nie jestem pewna czy moje zapytanie się zapisało a więc ponawiam. Co sądzisz o składzie maści firmy Burts Bee's :Olea europaea (olive) fruit oil, beeswax, theobroma cacao (cocoa) seed butter, triticum vulgare (wheat) germ oil, lavandula hybrida (lavandin) oil, helianthus annuus (sunflower) seed oil, tocopherol, lavandula angustifolia (lavender) flower extract, rosmarinus officinalis (rosemary) leaf extract, glycine soja (soybean) oil, canola oil, zea mays (corn) oil, symphytum officinale (comfrey) leaf extract, CI 75810 (chlorophyllin-copper complex). Ponoć dobre na wszelkie otarcia, skaleczenia,oparzenia oraz egzem. Czy maść nadaje się dla niespełna 2 letniego bobasa?
    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skład jest ok i dla 2 latka się nadaje

      Usuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP