środa, sierpnia 08, 2012

Parasolki, parasolki - czyli o wózku składanym

Od kiedy Młody chodzi matce jego chodził wózek typu parasolka. Jak, ze najpewniej służyć nam długo nie będzie postanowiłam kupić używaną. Długo szukałam i w końcu zdecydowałam się na

Koochi Helix




Co mnie skusiło w tym wózku - rozkładane siedzenie do prawie leżącej pozycji.
Co do samego wózka, lekki fajnie się składa, sporo miejsca "na dziecko" . Kosz na zakupy - no szumnie się to nazywa :) bo poza kocem i paroma drobiazgami dla Młodego nic tam nie zmieszczę .

Młody jak na radzie bardzo zadowolony. Ja również na reszcie mogę wyskoczyć do sklepu kiedy chcę podobnie ze spacerem. Nie muszę zastanawiać się kiedy mąż wróci z pracy i tak planować spacer, żeby mógł wnosić wózek.

Oczywiście jak to zwykle bywa jak już są możliwości spacerowania o najróżniejszych porach to pogoda nie sprzyja wypadom :/.

23 komentarze:

  1. Wygląda fajnie i pewnie jest lekki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W porównaniu z naszym jedo to piórko :)

      Usuń
  2. Ja po wielofunkcyjnym też kupiłam lekką parasolkę, ale szybką ją sprzedałam bo nie odpowiadały mi podwójne rączki, podwójne tylne kółka (co chwilę w nie wdeptywałam, uderzałam). Do tego po złożeniu ciężko wchodziła na długość do bagażnika (mamy sedana).Kupiłam Tusi też spacerówkę, ale taką: http://eurobaby.pl/wozek_spacerowy_f1_32/32/produkt.html i jestem z tego wózka mega zadowolona. Mam go od marca i jeszcze ani razu nie narzekałam. Dla Nas jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam spacerówkę z jedo bardzo bardzo dobra, ale strasznie ciężka nie jestem w stanie jej wnieść z młodym na trzecie piętro. Więc musiałam kupić coś lekkiego "po mieście", żeby choć na zakupy wyskoczyć.

      Usuń
  3. Zazdroszczę i tym bardziej nie mogę się doczekać naszej parasolki. Na pewno kupimy ale jaką nie wiem - w zależności od stanu gotówki jaką będziemy mogli przeznaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na allegro można złoić perełki zresztą po co ja Ci to mówię :)

      Usuń
  4. Ja nie wiem czy niedługo wam posłuży, ja pokusiłabym sie o stwierdzenie ze gondola to zakup na chwile, za to spacerówka to zakup na dłuzej:) U mnie młody w spacerówce je ździł co najmniej 2 lata, za to w gondolce ja wiem pól roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przypuszczam, że młody pod względem chodzenia jest podobny do mnie :) wiec długo nie pojeździ.

      Usuń
  5. Tez kupilismy kilka dni temu :) McLarena. Podobne funkcje jak wasz, tylko kolka troche wieksze. Na razie jestem zadowolona. Mialam ostatnio zawal gdy mlody szrpiac sie rozpial zapiecie w gondoli i prawie wypadl (a jest dosc wysoka). Teraz ma takie zapiecie, ze nie ma bata!;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuuuuu to Ty masz Mercedesa wśród wózków :). Ja też się rozglądałam za McLarenem, ale cena nawet za używany przerosła kwotę jaką gotowa byłam wydać na wózek.

      Słyszałam same dobre opinie na temat tych wózków.

      Usuń
    2. Ze wzgledu na to, ze planujemy drugie dziecko kupilismy nowy, ale przeceniony o 50 funtow! Generalnie cenowo byl podobny do innych, no ale...ja nie mam serca do szukania przez internet itd. wiec wpadlismy do Mothercare i tyle:P

      Usuń
    3. O to na prawdę okazja wam się trafiła - tylko pozazdrościć :)

      Usuń
  6. Ciekawie wygląda. Nam na razie nie potrzebna parasolka ale za rok będzie trzeba pomyśleć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to spokojnie możesz zacząć się rozglądać :)

      Usuń
  7. Starszak parasolkę wykończył, niby miała być taka super, cacy, doskonała a rozklekotała się po roku użytkowania, fakt użytkowaliśmy na maxa i do końca, czyli do pewnie ok. 3 roku życia.
    Młodszemu kupiliśmy więc spacerówkę landarę na OGROMNYCH kołach, na Nasze polne drogi. Wózek sprawuje się super ale wielkość mnie jakoś przerasta i już marzy mi się kolejna lekka, zwinna, szybka parasolka...

    Ojjj, po przeczytaniu tego posta, marzy mi się jeszcze bardziej...tak bardzo, że zazdroszczę okrutnie!!!

    Dobrej nocki :)
    asia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie moje jedo sprawiło, że stałam się więźniem we własnym domu. Zniesienie go z trzeciego piętra to jeszcze nie problem kłopoty zaczynają się przy wnoszeniu. Teraz kiedy Młody już trochę warzy to nawet chłop ma ciężko.

      Usuń
  8. mnie przeraza fotelik przyczepiony do wozka w ten sposob jak na obrazku. na pewno jest bezpieczne. ale wyglada szokujaco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie jestem pewna czy jest bezpieczny powiem Ci szczerze - bałabym się, że się wózek przewróci jest bardzo lekki i ma małe kółka, jak młody w nim nie siedzi to moja torba trochę go przeważa i wystarczy go tyrpnąć i zaczyna się przewracać. A wózek jak doczytałam jest ponoć dla dzieci od 0! (bo rozkłada się prawie na płasko)

      Usuń
  9. To w takim razie życzę jak najwięcej słońca i pogody, cobyście mogli spacerować, a spacerować:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sroczka, a jak z butami? wybrałaś ?

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda fajnie, a co z kółkami, bo miałam kiedyś okazję prowadzić taką parasolkę i kółka co chwilkę mi się blokowały.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajnie wygląda twoja stronka, piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wózek wygląda konkretnie i solidnie. My spacerowy mamy jeepa joggera ale on waży 9kg i jest duży. Dodatkowo kupiliśmy Hauck city i niestety nie był to dobry zakup :( jedyny plus, że jest lekki, ale źle się prowadzi i nie jest stabilny, nadaje się jedynie na chodniki bez najmniejszej dziury a u nas takich nie ma!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP