piątek, sierpnia 10, 2012

O tym jak szybko biega babcia :)
książka trochę Olimpijska

"Hej, dana, dana
nie widziałam pani, nie widziałam pana,
ani staruszka, ani staruszki.
Biegnij dynio, biegnij,
trzymaj się swej dróżki"


Najpierwszy raz to ja zobaczyłam okładkę. Lekko (hmmm...?) szaloną Dynia na nogach ubranych w kabaretki! Potem przeczytałam tytuł i skojarzenia miałam dwa obydwa filmowe :) . Na koniec no oprzeć się nie mogłam i kupiłam. Bo im bardziej szalone mi się coś wydaje tym odpowiedniejsze dla mnie i syna mego.

Dynia co biegała to tradycyjna bajka portugalska i przyznaje klimatem Portugalii przesiąknięta. 


Wspaniałe, boskie, szalone i z temperamentem ilustracje dodają takiego uroku książce, że nie sposób się od nich oderwać. Młody nieustannie palcuje kartki warczy na wilka, lwa i niedźwiedzia.

Cudownie się to czyta dziecku. Akuratnie długie, żeby nie znudzić nawet rocznika :) i dające możliwości popisów "interpretacyjnych" .


Jestem zauroczona tą książką i co tu mówić szykuję się na całą kolekcję OQO wydawnictwa Tako nie wiem jeszcze skąd mamony na to nabiorę, ale mieć musimy i kropka :)

tekst Eva Mejuto
ilustracje Andr
é Letria
przek
ład Beata Haniec

wydawnictwo TAKO

12 komentarzy:

  1. Ilustracje rzeczywiście świetne!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wczoraj zabrałam dziecko do empiku i to był błąd. Miał wybrać sobie jedną ksiażkę to wybierał chyba godzinę... i w sumie wybrał 10... a ze koszt byłby ogromny to byłam narażona na ryk:-p Kupowanie książek w internecie jest bezpieczniejsze:-p Choć i tak chciałoby się kupić wszystkie tylko kasy brak.

    OdpowiedzUsuń
  3. Znałam tyyylko z okładki- dzięki Wam i ze środka:D
    Kurde, no podoba mi się;D

    OdpowiedzUsuń
  4. I dzięki Sroce po raz kolejny wydłużyła mi się lista książeczek do kupienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja chyba muszę powiedzieć dość książkom z kartką papieru na jakiś czas. Mały się znęca i już. Choć "Komplementy" ładnie przewraca, zaczarowane ? :D
    Widzę banerek Sroczy pod postem, może przydałby się u mnie przy recenzji taki sam ? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja na razie sama sobie wydałam zakaz kupowania książek. Musi mi wystarczyć oglądanie zdjęć na blogach takich jak Twój :)
    Dzięki za trochę lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tako tako tako lubię bardzo! i też chciałabym całą kolekcję! (a dla bloggerów promujących czytelnictwo, to wpadło mi w ucho, że cenę mają korzystniejszą... hm)

    OdpowiedzUsuń
  8. portugalska powiadasz? - muszę mieć

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa pozycja :-))))))


    swoją drogą pięknie tu u Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP