sobota, maja 05, 2012

Moje Urodzinowe Candy "Każdy ma jakiegoś Kota!!"



Niedługo bo 25 maja będę mieć urodziny. Nie będę mówić które co by ludzi nie straszyć, że dinozaury nie wyginęły :). Z tej okazji ogłaszam Candy pod wszystko mówiącym tytułem "Każdy ma jakiegoś Kota".
Ja mam cztery główne koty - kota na punkcie mojego kota, kota na puncie dobrze dobranego biustonosza, kota na punkcie książek i kota na punkcie biżuterii. Co jasne i oczywiste kot na punkcie dziecka się nie liczy bo to nie kot, a tygrys chyba, albo i lew jakiś :).




 Co do nagród:
1. Bon na zakupy w sklepie www.do-bra.pl o wartości 75 zł. (Mały prezent dla tych co też mają kota na punkcie dobrze dobranej bielizny :) )
2. Biżuteria mojego wyrobu - niespodzianka
3. Niespodzianka dla dziecka.

Co trzeba zrobić, żeby załapać się na Candy.

1. Zgłosić chęć pod postem. 
2. W zgłoszeniu wymienić swoje trzy główne/ulubione koty.
3. Byłby miło gdyby właścicielki blogów zamieściły banerek z odnośnikiem do Candy.
4. Anonimowi obowiązkowo muszą się podpisać - nickiem/imieniem i zamieścić swój adres @

Ponieważ zaraz po moich urodzinach jest Dzień Matki, a za chwilę Dzień Dziecka to sprytnie połączę te daty i czekam na zgłoszenia do 30 maja, wyniki ogłoszę równiutko 1 czerwca (chyba, że...)

No to cóż serdecznie zapraszam!

70 komentarzy:

  1. ja jak zawsze chętna ;)
    1. kota mam na punkcie muzyka /wiem wiem pospolite ;)
    2. kota mam na punkcie ognisk, gitary przy ów ognisku, biwaków, wsi
    3. kota mam na punkcie kawy, którą robi moja Mamusia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja się zgłaszam:)
    1. mam kota na punkcie idealnie ułożonych włosów swoich i syna.
    2. mam kota na punkcie doboru kolorystycznego ubrań
    3. Mam kota na punkcie psów i królików:-p
    a banerek zaraz wklejam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też, ja też:)
    1. Mam absolutnego kota na punkcie kwiatów i innych roślin. Wciąż coś wsadzam, rozsadzam i przesadzam.
    2. Mam też kota na puncie norweskich sag - kupuję każdą kolejną kolekcję, hihihi. Lektura łatwa, lekka i przyjemna.
    3. No i mam kota na punkcie ubranek dla dzieci, wciąż muszę coś kupować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgłaszam się :)
    1. Mam absolutnego kota na punkcie książek i czasopism. Uwielbiam czytać, oglądać i wdychać zapach książek prosto z księgarni i nowo wydanych czasopism :D
    2. Mam kota na punkcie psychologii :) Ogromnie mnie ciekawi :) Rzuciłam studia na UW na filologii germańskiej po to, by w tym roku próbować dostać się na psychologię :)
    3.Mój największy kot to marzenia :) Kocham marzyć, planować, rozmyślać. Niestety ma to też swoje złe strony - niekiedy życie toczy się inaczej, a ja dostaję kubłem zimnej wody w twarz.

    Banerek już umieszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moje 3 koty to:
    -podróżowanie - kocham poznawać odległe zakątki, smakować inna kuchnie, uczyć się tolerancji i innej kultury
    - mój dom oraz ogród uwielbiam w nich przebywać, upiększać, zmieniać, grzebać w ziemi...długo można wymieniać:P
    - szycie zabawek, zatapiam się w materiałach, łącze, kombinuje eh... znalazłam mój kawałek świata:))

    trzymam mocno za siebie kciuki:))
    ps. super pomysł na candy, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. I ja się zgłaszam.

    1. mam kota na punkcie kupowania ręcznie wykonanej biżuterii na allegro
    2. Mam kota na punkcie zagranicznych seriali, które oglądam non stop
    3. mam kota na punkcie obiadów, które robi mój mąż.

    Zapraszam również do siebie na bloga na Candy od Natalie

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje koty:
    - na punkcie robótek ręcznych
    - książek
    - dodatków do strojów szeroko pojętych

    i całe mnóstwo tego jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. moje kocięta
    -bezapelacyjnie jedzenie. W knajpie jeśli dostanę coś co mnie rozczaruje - to powo∂ niemalże do placzu. Gdy coś pięknie podanego i dodatkowo smacznego- totalna euforia:)
    -rafaello (kurczę, to też jedzenie:))
    -uśmiech mojego Lulka

    25 urodziny...ech powiedziala prawie trzydziesto-pięcio-latka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Grzegorzowa moje urodziny wypadają 25 maja, ale nie są to 25 urodziny, to już było jakiś czas temu :D.

    OdpowiedzUsuń
  10. kot pierwszy: na punkcie misek, form do ciasta, kokilek i innych szeroko pojętych skorup do pieczenia. Po użyciu sprawdzam czy się nie zużyły (!!!) i nie pozwalam ich dotykać domownikom. Gdy raz szwagierka pożyczyła sobie formę bez pytania to się rozbeczałam i chciałam się przeprowadzać, słowem była dzika awantura. Wiem to nie jest normalne.

    Kot drugi - na punkcie kupowania przez Internet. No nie mogę się powstrzymać. Kurierzy dosłownie mijają się w drzwiach. Kiedyś przez to zbankrutuję.

    Kot trzeci (chyba najmniej szkodliwy społecznie) - każdy próg przechodzę najpierw prawą nogą. Inaczej mnie nosi. Nie jest to związane z żadną wróżbą czy przesądem. mam po prostu taki feler..

    alicjaborgo@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam kota na punkcie jedzenia, uwielbiam jeść :)
    Mam kota na punkcie kupowania i czytania książek
    I na punkcie odpowiedniego podejścia do dzieci, ich wychowywania, ale to już chyba skrzywienie zawodowe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zgłaszam chęć :)
    1. mam kota na zakupy w sieci !
    2. mam kota na punkcie ciuchów !
    3. mam kota na punkcie flipsów !

    Zaraz zamieszczę baner :)
    Pozdrawiam i czekam na wyniki !

    OdpowiedzUsuń
  13. I ja się zgłaszam!!!

    1. mam kota na punkcie ręcznie robione biżuterii - (też kiedyś dłubałam, jeszcze sporo mi elementów zostało więc może do tego wrócę:))
    2. mam kota na punkcie Moniki Szwaji - kupuję i czytam każdą jej książkę,
    3. mam kota na punkcie płyt gramofonowych - wychowana na nich jako dziecko, teraz na nowo tworzę moją kolekcję.

    Banerek wrzucam na bloga i zapraszam na moje Candy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam absolutnego kota na punkcie kolczyków! Mam ich całe mnóstwo w... skrzynce na narzędzia ;)

    Kota mam też na punkcie zadbanych włosów. Muszą mieć ładny kolor, być dobrze ostrzyżone, najlepiej by same się układały. To niemal zboczenie, bo zwracam uwagę na włosy u innych i czepiam się jeśli jest coś nie tak.

    I kota mam na punkcie zielonej herbaty. Bez niej mój dzień nie istnieje! Kawy pić nie mogę ale uwielbiam jej zapach więc czasem pozwalam sobie na luksus kawki z ekspresu ciśnieniowego ;) Ale zielona rządzi!

    Banerek już do mnie leci :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I ja się piszę na takie ciekawe Candy :-)

    Więc moje "koty"
    * Mam kota na punkcie moich chłopaków, ott tak jak chyba każda mama
    * Mam kota na punkcie dobrej kawy, ojj kawa o każdej porze i w każdej postaci
    * Mam kota na punkcie higieny małżowin usznych, to raczej już zboczenie. Bez patyczków do uszów nie wychodzę z domu


    Banerek wklejony.

    www.witaaminkaa.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. tak się zamyśliłam, co mi mówi data 25 maja... i tak myślałam i myślałam, aż sobie przypomniałam! czy to nie ten dzień, kiedy powiłam moją córę? :D zatem urodzone jesteście tego samego dnia, ona o 3.13 w nocy, a Ty? :) (ona dwa lata temu, a Ty z 17 ;P)

    do candy, rzecz jasna, się zgłaszam! z banerkiem nie obiecuję, bo mam jakiś potworny problem z paskiem bocznym na bloggerze :/

    mam lwa na punkcie Ewy i naszej rodziny. i naszego kota. rzecz jasna.

    1. mam kota na punkcie papiernictwa :D kocham kolorowe bloki, kredki, mazaki, klej, stempelki (stempelki zwłaszcza!). bardzo się cieszę, że kot mój zostanie usprawiedliwiony dorastającą córą. oby nikt się nie zorientował! ;D
    2. mam kota na punkcie buszowania w sh w moim rodzinnym mieście i tylko tam! :) idę i jak ta świnia na trufle wyczuję każdy nowy secondhand :D wchodzę i mnie nie ma. ginę w miniaturowych ubrankach zupełnie zapominając o sobie. kiedy upoluję jakiś vitnage ciuch, jestem w siódmym niebie. żadne ciacho czy czekolada mi tego nie daje ;)
    3. mam kota na punkcie pstrykania fot :) obojętnie jak ciężką i wypchaną mam torbę - tacham ze sobą aparat. codziennie robię ponad sto zdjęć, które później wysyłam do moich rodziców :) mój tata też robi masę zdjęć i nie potrafi ich w ogóle segregować, najchętniej zachowałby każe ujęcie :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Grzech byłby nie uświęcić takiego zacnego jubileuszu...tym bardziej, że na niespodzanki łasa jestem, a jakże :)

    Gdzie te moje koty...mam! Mam...
    ...kota absolutnego na punkcie wody. Woda jest dobra na wszystko i do wszystkiego. woda do picia, do mycia, do kąpania. Wszelkie sporty wodne w zakresie najszerszym z możliwych jak również bezmyślne w ową wodę gapienie się :)
    ...mam kota na punkcie herbaty. Na zimno i na gorąco. Na czarno, zielono, czerwono :) Wybieram, mieszam, parzę i piję. A kiedy piję umysł mi się otwiera i myśli się klarują :D
    ...mam kota na punkcie zapachów. Wszystko wącham i węch jest zdecydowanie moim zmysłem wiodącym. Uwielbiam zapachy - i te przyjemne i te specyficzne, które nie każdemu się podobają.

    Ot, okociłam się :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Zgłaszam się.
    Ewelina, ewelinajamrozik11@wp.pl
    1. mam kota na punkcie fotografii. Wszędzie chodze z aparatem i pstrykam fotki każdemu i wszystkiemu.:)
    2. mam kota na punkcie kosmetyków. Mimo iż moje szafki są już całe zapchane toną tuszy, szminek, cieni itp. ja nadal nabywam nowe.:)
    3. mam kota na punkcie czystości. Denerwuje mnie najmniejszy bałagan lub kilka pyłków na stole.

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam serdecznie!

    To kilka słów o moich kotach:
    1. Kot kulinarny - lubię coś ugotować, upiec, usmażyć, wymieszać... najchętniej szybko i z kilku prostych składników...
    Lubię pozamykać coś w słoiczki - dżemy, przeciery, kompoty... a potem podziwiać jak równo stoją w szafce, a na zimę wyciągać takie pochowane kawałki lata.
    2. Kot towarzyski - lubię spędzać czas w miłym towarzystwie. Najchętniej przy gierkach planszowych, dobrym cieście i herbacie. Kiedyś dużo grywałam w go (taka bardzo fajna gra logiczna wywodząca się z Azji) i choć teraz go już prawie całkowicie porzuciłam, to sympatia do spotkań przy planszy nadal mi pozostała.
    3. Kot rodzinny - też bym go mogła prawdziwym lwem nazwać. Kocham swoich facetów dwóch (dużego i małego). Z Dużym lubię usiąść z kieliszkiem wina i porozmawiać miło, lubię obejrzeć dobry film, pójść na spacer albo po prostu pożartować. Z Małym lubię poznawać świat - pokazywać zwierzęta w ZOO, opowiadać jak mlecze zmieniają się w dmuchawce, zbierać kamienie, tańczyć i uczyć się od niego radości życia (a ma on tyle uśmiechu i energii w sobie, że mógłby niejednego dorosłego z depresji wyciągnąć).

    Pozdrawiam,
    Krysia
    (mariquita1@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam kota na punkcie:
    a)muuzyki ;) (pewnie jak każdy)
    b)kawy :) nie mogę bez niej żyć ;-)
    c)świeczek :)

    Pozdrawiam!
    Hiperbola

    hiperbola@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. No trochę jest tych kotów, tygrysów nawet :)
    Skoro muszę wybrać trzy:

    -Mam kota na punkcie... artykułów papierniczych! Od dziecka na moim biurku muszą być kolorowe spinacze, karteczki, pisaki, ołówki itd. A najbardziej uwielbiam wieczne pióro. Mam do niego wkłady atramentowe we wszelkich możliwych kolorach :D Do tego dochodzi pismo ręczne. Uwielbiam pisać, robić ręczne notatki - to mój patent na stres.

    -Mam kota na punkcie arbuza! To moja największa zachcianka ciążowa, wydaję na nią majątek (arbuz nadal tani nie jest, a w zimie było jeszcze gorzej...)

    -Mam kota na punkcie... lśniących baterii łazienkowych... za każdym razem kiedy korzystam z umywalki MUSZĘ wypolerować kran... zaczynam się bać sama siebie...

    No a o kocie - tygrysie - lwie! na punkcie mojej małej rodziny: męża i córki, która w lipcu się urodzi nie wspomnę, bo to oczywisty kot jest przecież ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tylko trzy koty? Moje koty biegają stadami ;)
    Ale jeśli miałabym wybrać trzy to:
    1. cykloza - roweroza - szum gum :) namiot i jedzenie w sakwie, mapa w garści a za rok, dwa, mam nadzieję bobas w przyczepce :)
    2. Tutaj mogę przybić piątkę K8: lśniące baterie! Od siebie dodam jeszcze zlewozmywaki ;)
    3. ślimaki. Oglądać, nie jeść, ma się rozumieć ;). Małe, duże, wodne, lądowe, wszystkie bez wyjątku :)
    Mam nawet akwarium z krewetkami i ślimakami. Goście pytają gdzie rybki, ale kto by się rybkami przejmował ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mi też 25 maja zmieni się liczba na liczniku i aż strach mówić jaka to liczba!
    A czy kota jakiegoś mam? No takiego prawdziwego to kiedyś miałam mieszkając na wsi - takiego czarnego, Biszkopt się nazywał:)
    - A teraz to mam lwa na punkcie córki:) jak każda mama na punkcie swojego dziecka!
    - Tygrysa na punkcie porządku w szafkach/ szufladach w kuchni, bo inaczej gubię się
    - A kota mam również na punkcie dobrze dobranego biustonosza, bo z moim rozmiarem biustu muszę o to dbać (a dobrać odpowiedni w przyzwoitej cenie) graniczy niemal z cudem:) Nawet mąż często mnie mobilizuje i pilnuje bym zawsze kupowała dobrej jakości:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zgłaszam się z tygrysem na punkcie mojego 1,5 rocznego synka:
    a kota mam na punkcie
    1) Recyklingu - szeroko pojętego - od segregacji śmieci do zbieranie wszelkiej maści guzików, wstążek, papierków, materiałów, koralików - wszystko się przyda
    2) bizuterii - zwłaszcza kolczyków - mam ich cały stojak - ale marzę m.in. o sutaszowych
    3) jeży - tak, tak - takich zwierzątek z kolcami - kolekcjonuję, kocham - przynoszą mi szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dzień dobry :) I ja przyłączę się do zabawy. Oto moja kocia lista:

    1. Przede wszystkim mam kota na punkcie moich kotów (sztuk 2) :) Kocham, lubię, wybaczam wszystko. Nawet ostatnią działającą ładowarkę do telefonu.

    2. Wielkiego kota mam na punkcie mozaiki artystycznej oraz w ogóle ręcznego tworzenia różnych rzeczy. Efekty można zobaczyć m.in. tu: http://magiamozaiki.blogspot.com/ ;)

    3. Od niedawna też mam kota na punkcie zdrowego stylu życia-bycia-odżywiania etc. To jeszcze kocię, ale szybko rośnie ;)
    Przy okazji dziękuję za analizy - są dla mnie pomocne w wyborze lepszych kosmetyków :)

    Bannerek już jest na blogu :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Małgo

    OdpowiedzUsuń
  27. 1.Mam absolutnego kota na punkcie kwiatów i innych roślin
    2.Mam kota na punkcie zdrowego stylu życia-bycia-odżywiania
    3.Mam kota na punkcie sztuki

    OdpowiedzUsuń
  28. Kot nr-robienie kartek
    kot nr2-wyzwania na blogach
    kot nr 3 kwiaty
    oczywiscie na candy sie zapisuje

    OdpowiedzUsuń
  29. Oczywiscie biore udzial.
    Mam kota na punkcie;
    - muzyki
    - telenowel
    - lakierow do paznokci

    e-mail ; m_kowalewska_1a@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. biorę udział :))
    mam kota na punkcie ubrań, butów i dodatków.
    mam kota na punkcie zdrowego jedzenia i gotowania.
    mam kota na punkcie mojego mężczyzny.

    skazana@amorki.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. Zgłaszam się jako Aiwe
    1. mam kota na punkcie filmów o miłości
    2. mam kota na punkcie długich nocnych spacerów, nocnego nieba
    3 mam kota na punkcie pięknych koni
    mój mail:ewelina.wozniak@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam!super pomysł na cukierasy.
    Tak więc zabieram się za wymienianie kotojów ;-)
    1 kotem jest muzyka.Uwielbiam muzykę nie rozstaję się z nią.Słucham alternatywnych utworów zespołów ,które są mało znane na Poslkim rynku muzycznym
    2.Książki zawsze mam jakąś przy sobie;-)
    3.Hand Made zaczynając od dziergania,malowania,decoupagu,biżu itp
    zapraszam do mnie na bloga,na moje różane Candy http://www.kaoriart.blogspot.com/2012/04/rozane-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  33. Chętnie przyłączę się do zabawy :).

    1. Mam kota na punkcie noszenia spódnicy, ani za wysoko ani za nisko zawsze w tym samym miejscu choćby nie wiem co hihi
    2. Mam kota na punkcie oglądania telewizji + zawsze muszę dodatkowo coś robić. Nie siedzę i tylko patrzę tylko np. też haftuję, prasuję ...
    3. Mam kota na punkcie słodyczy :).

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny konkurs :D nagroda naprawdę super!


    Moje trzy koty?
    1. mam kota na punkcie pielęgnacji włosów. od jakiegoś czasu po prostu chłonę wiedzę jak gąbka, poszukuję nowych info, kupuję produkty i obserwuję efekty :) radzę kobitkom w swoim otoczeniu, bo wiadomo - samymi produktami dostępnymi w sklepach na wyciągnięcie ręki o włosy nie zadbamy. mogę o tym pisać wiele :D
    2. moim drugim kotem jest dobieranie biustonoszy (fajnie, że tu trafiłam ;D). już dobrych kilka lat temu natknęłam się na jakiś program w TV o dobieraniu odpowiedniego rozmiaru, wtedy jeszcze temat nie był znany w Polsce, sklepów o szerokim asortymencie w sumie nie było jeszcze. od tej pory jestem wrażliwa na tym punkcie. jako posiadaczka dość sporego i nietypowego biustu (75FF w Panache) mam problem z kupieniem dobrego stanika u siebie w mieście, a więc odwiedzam strony w necie i zamawiam. niestety koszty zazwyczaj nie są małe dlatego spełniam się szperając na Allegro :) mój najtańszy łup jaki udało mi się wylicytować to stanik od Panache za 7 zł :D Uświadamiam też koleżanki w koło jak mają dobierać dobry stanik żeby ich biust był dłużej kształtny, zdrowy i ładnie się prezentował :)
    3. muzyka :D uwielbiam odszukiwać piosenki różnych gatunków, które przede wszystkim mają dobry tekst! to nie takie które wpadają w ucho i słowa są typu "chciałbym coś Ci dać, ale nie wiem co...", podkład także musi porywać. tego typu piosenek w radiach leci mało więc ja pragnąca czegoś wyjątkowego szperam i szperam... :D

    oczywiście zamieszczam banner u siebie na blogu (jaga140.blogspot.com) i mam cichą nadzieję, że uda mi się wygrać i posiąść nowe cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też chętnie ustawię się w kolejce:)Moje trzy koty to
    1)robótki ręczne wszelakie
    2)słodycze, pieczenie ciast, ciasteczek, a potem zajadanie:)
    3)moja rodzinka

    OdpowiedzUsuń
  36. zgłaszam się :))

    1. mam kota na punkcie słodyczy!! :)
    2. mam kota na punkcie mojego psa :)
    3. mam kota na punkcie gotowania!

    jako, że bloga nie prowadzę zostawiam swoje imię i maila:

    Agnieszka, agoooooosia@gmail.com :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mój pierwszy kot to oczywiście robótki ręczne
    Drugi- wycieczki rowerowe
    Trzeci - oglądanie pasji innych (blogomania)
    http://drutomania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. zgłaszm się
    kiedys chciałam dobrać sobei odpowiednia beliznę ale ciężko mi to szło i jak narazie zrezygnowałam ale moze jeśli mi sie uda to znów sie zmobilizuję
    pozdrawiam
    zapraszm do siebie
    http://w-wolnejchwili.blogspot.com/
    a moje trzy koty które uwielbiam to mój własny pan Czarny kot
    kot na puncie bielizny i kot na punkcie ksiażek

    OdpowiedzUsuń
  39. aha mój meil qwe2001@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Hmmm jakie by tu koty wymienić... :)
    1. Mam kota na punkcie tworzenia biżuterii.
    2. Mam kota na punkcie różnych narzędzi, specyfików, farb, bejc i tym podobnych :D
    3. Mam kota na punkcie rajstop/pończoch wszelakich.

    pozdrawiam i zapraszam na moje candy, a wyniki tuż tuż: http://sztukkilka.blogspot.com/2012/04/candy-z-vespa-w-tle-d.html

    OdpowiedzUsuń
  41. Trzy koty z całej menażerii :

    1. Kot na punkcie porannego kubka kawy (już wieczorem przed snem myślę o tym jak to się rano napiję i odetchnę tym cudownym aromatem, i nie daj pech żebym nie mogła spokojnie nad kawką zaplanować swojego dnia ;)

    2. Kot (raczej kocur)na punkcie butów: sportowe, szpilki, balerinki, botki, kozaki, czółenka... kiedy jakieś mi się spodobają to muszę je mieć :P

    3. Kot wdrapujący się, czyli kot na punkcie wspinaczki skałkowej, już dawno zdominował moje życie, ale bez niego nie byłabym tym kim obecnie jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Zgłaszam się! Banerek zamieszczony :)

    A moja kociarnia?

    1. Mam kota na punkcie jedzenia, jego wyglądu i zapachu - może być mało, ale musi być ciekawie i... ładnie. Jem oczami. Mimo wiecznych diet uwielbiam gotować, jeżeli nie dla siebie to dla przyjaciół...

    2. Mam kota na punkcie książek - zwłaszcza fantastyki, opowieści które przenoszą czytelnika daleko stąd, gdzie świat niczym nie przypomina tego, który widzimy wyglądając przez okno...

    3. Mam kota na punkcie jazdy konnej - galop, słońce, wiatr we włosach, wolność... niczego więcej nie potrzeba do szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam kota :
    1.na punkcie fotografii - bez aparatu z domu nie wychodzę
    2.na punkcie książek - powieści i thrillery
    3.biegania- wolno, szybko byle biec

    Joanna_26
    Joanna
    kabanos_25@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  44. Moje koty przedstawiam następująco:
    1. Mam totalnego kot na punkcie wszelakiej maści kotów i psów,
    2. Mam obłędnego kota na pograniczu uzależnienia od pięknej bielizny.
    3. Mam oczytanego i nienasyconego wciąż kota na punkcie książek.
    Dalsza część kotów dotyczy: tworzenia biżuterii z sutaszu, jazdy na rowerze, muzyki irlandzkiej...i jeszcze trochę by się znalazło!
    ROMA.
    http://roma-dobrenaspleen.blogspot.com
    e-mail: spec-place@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Oj to jak koniecznie dopisuję się!
    1. Mam kota na punkcie kwiatków
    2. Mam kota na punkcie dobrego jedzonka i gotowania
    3.Mam kota na punkcie tańca irlandzkiego
    Mam więcej kotów...Kocham swoją rodzinkę, męża, dzieciaki(szt. 2),pracę, moje rękodzielnicze twory, książki do czytania, ludzi uśmiechniętych i mój nowiutki rower...
    Kocham dobre perfumy, piękną bieliznę(mam rozmiar E)i gadać,gadać...
    Zapraszam do siebie! Pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
  46. Zgłaszam się oczywiście!
    Mam kota na punkcie piosenki Anny Marii Jopek "Na dłoni"-cudo!!!
    Na punkcie moich małych "świeżo urodzonych" kociąt;) oraz Princessy orzechowej.

    OdpowiedzUsuń
  47. Zgłaszam się:)
    Mam kota na punkcie:
    -włosów
    -naturalnych kosmetyków
    -diy

    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  48. I ja też się zgłaszam!
    A moje trzy główne koty? Hmm...
    1. Na pewno mam kota na punkcie gór - nieuleczalna i dość zaraźliwa dolegliwość, choć jeden z moich synów jest jakby uodporniony ;-)
    2. Mam kota na punkcie dekoracji i kolorów - białe puste ściany to dla mnie najgorsza rzecz na świecie!
    3. Mam kota na punkcie długich włosów - obcięłam się na krótko raz w życiu i obiecałam sobie: nigdy więcej!

    OdpowiedzUsuń
  49. Też mam koty...dużo :)
    1. Kot na punkcie kota, który właśnie postanowił zostać przyciskiem do papieru :)
    2. Kota na punkcie psów.. to brzmi dziwnie :)
    3. na punkcie książek.
    To koty ..takie podstawowe :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Oj wiedzę że nie tylko ja mam wiele kotów
    1. Największego kota mam na punkcie mojego syna :)
    2. Spokojnie mogę powiedzieć że mam kota na punkcie gotowania
    3. No i książki
    pozdrawiam Alinka :)
    alicjaozon@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. I. A ja mam kota na punkcie biżuterii zbieram ja pasjami i troszkę sama robię.
    II. Muzyka filmowa
    III. I podróże te bliskie i dalekie :)
    Plusqa
    plosqa@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  52. A ja tych kotów też trochę mam.
    1.kot robótkowy- uwielbiam tworzyć, przerabiać, malować...(założyłam sobie niedawno bloga www.liviakreatywnie.blogspot.com)
    2.kot zdrowego odżywiania
    3.kot książkowy- jak jakąś dorwę nie mogę przestać, przestaję dopiero wtedy, kiedy przeczytam -wszystkie trzy wysoce zaraźliwe, moje dzieci już je mają.
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  53. Z miłą chęcią zapisuję się do zabawy.
    Kota mam na punkcie
    -pieczenia i gotowania
    -recyklingu,mani zbierania serwetek,papierków,wstążeczek,guzików,karteczek
    -blogowania i zaglądania na inne blogi
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie-mari http://mari-sweetcarrot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. po pierwsze wszystkiego najlepszego! to dokłanie dzisiaj! 100 lat!
    moje koty to:
    1-to co lubię -tworzenie, filcowanie
    2- moje dzieci
    3 - a po trzecie Filemona tez lubię
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo chętnie przyłączę się do kolejki :)
    Trzy koty na punkcie:
    -muzyki Patha Metheny`ego
    -piwa
    -włoskiego renesansu :)

    quiteja@interia.eu
    Pozdrawiam :)
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  56. Zgłaszam się:)
    Moje koty:
    1. Fizjoterapia- moja pasja a zarazem praca
    2. Tańce latynoamerykańskie
    3. Strzelectwo...
    http://naturalniezakrecona.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  57. Na początku napiszę, że nagroda jest niesamowita! ! !
    I oczywiście dlatego zgłaszam się do konkursu, jak każdy mam kilka kotów, oj mam min:
    1. pazurki - szaleję na ich punkcie, stylizacja to jest to!
    2. dzieci- bez nich życie nie jest takie samo
    3. sprzątanie-chyba jestem pedantką ;/

    OdpowiedzUsuń
  58. Candy,że palce lizać:)

    Moja kocia lista:

    1. Stary, dobrze wypasiony kot muzyczno-książkowy - nie wyobrażam sobie dnia bez słuchania muzyki i przeczytania choćby paru stron; pracując na komputerze obowiązkowo w tle leci muzyka (oczywiście nie jakaś przypadkowa, tylko starannie dobrana do nastroju, rodzaju pracy, itp.), tylko wtedy mogę się skupić, bez niej ani rusz; przed snem zaś obowiązkowo lektura ...

    2. Młody kociak rękodzielniczy ze wskazaniem na biżuterię, i schemat podobny, jak powyżej, codziennie coś lepię, zszywam, nanizuję, przez niego, a raczej dzięki niemu założyłam bloga :)

    3. Kociak czekoladowo-scrabblowy ( oby tylko nadmiernie nie utył), choćby jedna kosteczka dziennie, choćby jedna partyjka :)

    pozdrowiska od kociska :)

    OdpowiedzUsuń
  59. to ja też się chętnie zapiszę...
    1.Najstarszy kot na punkcie męża i córeczki...do rodziny dołączył chomik o wdzięcznym imieniu Zuza
    2.Średni kot to jazda na rowerze, byle gdzie byleby jechać...
    3.Najmłodszy kot rękodzielniczy szycie aniołów...
    pozdrawiam ja i moje koty...

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja również staję w kolejce
    1. Kot na punkcie robienia na drutach, włóczek, drutów i blogów dziewiarek
    2. Kot na punkcie robienia biżuterii, koralików, drucików itp
    3. Może nie jest to obsesja, ale widzę, że bardziej niż inni przejmuję się segregacją śmieci
    koty-zwierzaki też lubię :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  61. Dopisuję się i ja do listy ;o)
    A moje kocurki to:
    - rękodzieło - przede wszystkim scrapbooking i biżuteria
    - buszowanie po blogach
    - Moje Kochanie ;o)
    Banerek już u mnie na blogu jest :o)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja też się zapisuję :)
    Mam kota na punkcie:
    1) robótek ręcznych
    2) kotów
    3) biustonoszy (to Candy jest w sam raz dla mnie!)
    Banerek na blogu http://anzaart.blogspot.com
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  63. Zgłaszam się ze swoim kotem na punkcie:

    - książek starych, nowych, fantastycznych, romansów, dramatów, wszystkich!
    - słów, poezji, muzyki, musicalu
    - i kubusia puchatka :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Witam!
    Oczywiście zgłaszam się! :)
    Ja mam kota na punkcie
    - mojego synusia Ksawusia,
    - kreatywnej fotografii,
    - kwiatków w moim ogródku.

    joannapyzik1608@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  65. To i ja się zgłaszam!

    Moje koty:

    1. Nieme filmy Niemieckie
    2. Rower, kajak, narty biegowe (jako jeden kot się liczy bo to kot sportowy)
    3. prawdziwe koty, szczególnie rude (jednego takiego mam w domu)

    OdpowiedzUsuń
  66. Mam kota na punkcie:
    - gorącej czekolady
    - sklepów papierniczych
    - kosmetyków do pielęgnacji włosów
    Beata
    email: piaskoryba@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  67. Witam :)

    Do wielu z moich kotów;) się nie przyznam, ale 3 wyliczę:
    1- mam kota na punkcie herbaty;
    2- mam kota na punkcie czytania książek;
    3- mam kota na punkcie scrapowania.

    Może nie zawsze w tej kolejności, ale to właśnie moje koty :)))

    Zapraszam do mnie na herbatkę ;)
    Pozdrawiam- Iwona.

    OdpowiedzUsuń
  68. Moje koty są baardzo irytujące dla znajomych:
    * nietrzaskanie drzwiami - mogę to powtarzać w kółko...
    * poprawna polszczyzna - przyszedłem!
    * a teraz coś nieirytującego, mianowicie książki - wręcz uwielbiam czytać :)

    No i wyszłam na nawiedzoną, nie szkodzi...

    Pozdrawiam, Dominika
    two.door.cinema.club@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. zdążyłam?
    Mam kota na punkcie:
    1.rozmów z dziećmi i o dzieciach
    2.czytania i oglądania ciekawych blogów pijąc kawę z amaretto
    3.fotografii
    ...to jeszcze nie wsio ale chciałaś trzy:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.

TOP